25.10.04, 08:17
wczoraj minęły 4 mce od narodzin...24 czerwca o godz. 10.10 urodziła się
śliczna malutka dziewczynka.Miała 53 cm, ważyła 333,Miała dlugie czarne
włoski i ..pluła :-)tak, pluła sobie na ten beznadziejny świat...(a tak
naprawdę to przeszkadzała jej maź płodowa)i nawet ma zdjęcie z tego momentu.
Iga,Igunia,Igusia...była wspaniała,śliczna i taka kochana, nie wiedziałam, że
można tak kochać...taka wielką,ogromną bezgraniczną miłością...na pewno
przyjachałyby babcie z dziadkami na urodziny, poszłybyśmy na spacer w ten
słoneczny dzień(wtedy też świeciło słoneczko)... byliśmy wczoraj na
urodzinach - na cmentarzu, zapaliliśmy świeczkę urodzinową - na pomniczku...
to nie tak miało być!!!wszystko nie tak!
Obserwuj wątek
    • zorka7 Re: urodziny 25.10.04, 08:20
      Nie miało... :(:(:(

      Ale ona jest!...
    • j0204 Re: urodziny 25.10.04, 08:25
      Droga agafo30,
      wiem jak to boli, jak pęka Ci serce, jak bardzo brakuje Ci Igusi.
      Cóż moge napisac w takiej chwili, jedynie, ze pamiętam, jestem obok, przytulam
      Cię dzis bardzo mocno.
      Igusia otoczy Cię swoją opieką i da Ci siły na ten dzień i każdy
      kolejny...wiem, ze to nie miało tak byc......
      Ściskam mocno
    • betty69 Re: urodziny 25.10.04, 20:53
      ojjj, nie tak mialo byc:(. mialysmy chodzic z naszymi malenstwami na spacerki, pchac wozeczek,
      kupowac zabawki i ubranka, na urodziny torcik, a nie biegac na cmentarz ze zniczami, kwiatkami...
      Igusia jest przy Tobie, pewnie bawi sie z Laurunia i jest im tam dobrze. staram sie w to wierzyc.
      przytulam Cie mocno
      Beata - mama Lauruni (7.07.2004)
      • agafa30 Re: urodziny 26.10.04, 07:56
        kochana Beatko,Dziękuję Ci za te słowa,ja nie nalezę do bardzo wierzących osób,
        ale w najgorszych chwilach myślę sobie, że -tak jak napisałaś- pewnie bawią się
        razem -moja Igusia, Twoja Laurunia,Bruno i inne maluszki, a że jeszcze są
        malutkie, to opiekują się nimi starsze dzieciaczki.. też staram się w to
        wierzyć bardzo mocno. pozdrawiam serdecznie wszystkie smutne mamusie...
    • annall Re: urodziny 26.10.04, 09:55
      Masz rację to nie tak miało być:(
      Nasze dzieci powinny być tu, obok, powinnyśmy chodzić na spacerki, uczyć je
      świata...
      Ale one są z nami, są tuż obok i najbliżej jak można- w naszych sercach!

      Przytulam cieplutko
      Ania
      • ewa5005 Re: urodziny 26.10.04, 17:24
        Agafo,

        wczoraj minęło 5 m-cy odkąd Misiów ze mna nie ma.
        masz rację to nie tak miało być.
        przytulam mocno, wierze,że będziemy miały dla naszych aniołków rodzeństwo,że
        będzie nam wtedy łatwiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka