temeryszek
13.11.04, 19:17
Chcielibyśmy przekazać ssak. Czy jest wśród Was ktoś, kto potrzebuje dla
swojego dzieciątka takiego sprzętu? A może znacie takich rodziców?
Stoi bezczynnie od czasu śmierci naszej Uleńki. Dopiero teraz, po trzech
miesiącach zaczynamy rozsądniej myśleć.
To jest mało używany ssak. Przenośny, przyłączany do sieci, ale też na
baterię. Mały, lekki. Po prostu świetny, gdyby nie to, że niektórzy nie mogą
bez niego żyć. I to nie jest przenośnia.