mharrison
27.12.04, 18:38
U nas niestety podobnie:-(
W środę późnym wieczorem ostatecznie wykaraskaliśmy się z Adasiem ze szpitala
i tak dół świąteczny częściowo został zastapiony dołem szpitalnym.
"Udawaliśmy" święta dla dzieci. Entuzjazmu starczyło nam zaledwie na ubranie
choinki ( gwoli ścisłości dwóch - jednej dla Alka), włożenie siana pod obrus,
postawienie papierowej szopki autorsta Alka...
A drugi dzień świąt spędziliśmy z jedną z forumowych cioć:-)
Pozdrawiam serdecznie poświątecznie.