inna_mama
08.01.05, 23:07
Byc moze odbiegne troche od tematu tego forum, ale czytam Wasze posty od
jakiegos czasu i mam ochote wlasnie z Wami podzielic sie pewnym problemem.
Jestem najstarsza z trojki rodzenstwa. Po mnie jest siostra, potem sporo
mlodszy brat. Jakis czas temu siostra przypadkiem dowiedziala sie, ze nasza
matka byla przede mna juz w ciazy. Niestety poronila. Nie wiem, co sie
dokladnie stalo, nie wiem dlaczego tak sie stalo, nie wiem nawet, czy
mialabym starszego brata czy siostre. Matka powiedziala jej o tym tylko
dlatego, ze w siostra w dokumentach musiala wpisac, ktora to byla ciaza
matki, gdy sie urodzila. Mama powiedziala, ze trzecia, i dorzucila, ze przede
mna stracila dziecko.
Odkad pamietam, chcialam miec starszego brata. Zanim dowiedzialm sie, skad
sie biora dzieci, pytalam rodzicow czy moge miec starszego brata albo
siostre. I dlaczego nie mam. Mialam dosc dlugo niemal obsesje na tym punkcie.
Czyzby jakies przeczucie...?
Mam zal do mamy, ze nic nam o tym nie powiedziala sama z siebie. Rozumiem
bol, tym bardziej po Waszych postach na tym forum. Ale uwazam tez, ze jako
siostra, powinnam wiedziec, ze moglam miec to upragnione starsze rodzenstwo.
Nie wiem, ktory to byl miesiac ciazy, ale mozna bylo przeciez pochowac
malenstwo. Chcialabym odwiedzic je na cmentarzu. Przywitac sie ze starszym
bratem. Porozmawiac. Porozmawiac z matka o nim.
Dlaczego ona nic mi nie powiedziala? Czy Wy tez ukrywacie takie informacje
przed zyjacymi dziecmi? Jesli tak to dlaczego? A jesli mowicie im o tym, to w
jaki sposob? Jak to przyjmuja?
Dodam, ze mama wszsytkie ciaze miala skomplikowane. Ja rodzilam sie
posladkowo, siostra miala sie w ogole nie urodzic, potem miala nie chodzic
(jest zdrowa), z bratem tez byly powazne problemy - prawie rok przez
wiekszosc czasu w szpitalu. Czy to chec "odgonienia demonow", uwolnienia sie
od tamtych przezyc? Proba zapomnienia? Nie wierze. Jestem pewna, ze mysli o
tamtym dziecku, porownuje je moze do nas, wyobraza sobie jakby to bylo, gdyby
zylo... Ale JA TEZ TO ROBIE!!!!!!!!!!!!! Robie to codziennie odkad sie
dowiedzialam o tym!!!!!!!! Dlugo bylam w szoku, siostra tez. Niedawno
powiedzialam o tym bratu. Nie chcial mi uwierzyc...
Dlaczego nie wiem tego od niej???????????