10.03.05, 20:44
Moja córeńka 12 marca skończyłaby roczek. Od 15 sierpnia opłakuję moją
najmilejszą dziecinkę. Zamówiłam piękny stroik na grób. Wybiorę jakiś ładny
znicz. I popłaczę sobie znowu.
Uleńko moja najpiękniejsza, śpij spokojnie Pszczółko. Któregoś dnia przyjdę i
mocno Cię ukocham. I potem już nigdy nie wypuszczę Cię z ramion. Moja Ty
złota. Mama bardzo Cię kocha.
Boże, po co to wszystko? Byliśmy zbyt szczęśliwi? Za bardzo ją kochaliśmy?
Zazdrosny byłeś?
I jak mam w ciebie wierzyć?
Ale jak mam nie wierzyć? Gdzie byłaby moja córeńka, gdyby ciebie nie było?

Proszę, pomyślcie cieplutko o mojej dziewczynce. W te mroźne dni.
Gosia
Obserwuj wątek
    • vinga_o Re: roczek 10.03.05, 21:56
      Pojutrze pomyślę o Was ciepło ... tak bardzo mi przykro, że Ula w ty szczególnym
      dniu nie może być z Wami ...

      Dużo siły życzę, wierzę że Uleńka Wam pomoże i dzień jej urodzin będzie w jakimś
      senscie piękny ...

      Ściskam mocno
    • nikola313 Re: roczek 10.03.05, 22:49
      Wszystkie rocznice, miesiecznice bola bardzo...
      Wtedy zawsze myslimy o naszych Kochanych Aniolkach, jakie by juz byly, jak
      wygladaly...
      W ten dzien Ulenka napewno bedzie przy tobie...
      Duzo sil....
      Pozdrawiam mama Aniolka Nikoli(*)
      Dla Ulenki(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
    • mamaigora1 Do temeryszek... 11.03.05, 08:36
      ...przepraszam jeżeli sie mylę to zignoruj mój post...ale to taki zbieg
      okoliczności ja znam Mamę Gosię, która miała córeczke Ulę i były własnie w
      marcu 2004 w Klinice Neonatologii na Polnej w Poznaniu
      Gosiu czy to Ty?

      Jola, mama Igora (Igor leżał na OIOM zaraz za szybką przy umywalkach)
      • temeryszek Re: Do temeryszek... 11.03.05, 12:02
        Jolu, tak,to ja. Cieszę się, że się po roku odnalazłyśmy. Twój list wywołał
        falę wspomnień i łzy lecą mi teraz ciurkiem. Pamiętamy o Was, pamiętamy,że
        modliliście się za naszą córeńkę i nigdy Wam tego nie zapomnimy.
        Teraz jesteśmy sierotkami. Po pięciu miesiącach obłędnej walki, rehabilitacji,
        ściągania pokarmu, któregoś poranka po prostu się nie obudziliśmy i Ula
        odeszła. Nie mogę poradzić sobie z tym, że ponownie przegapiłam ten moment.
        Nasze node zawsze były trudne, ale zawsze interweniowaliśmy w porę (budzik
        nastawiany co godzina). A tego pięknego niedzielnego poranka przespaliśmy
        śmierć Ulci, która leżała między nami. Zawsze spała pośrodku- by było
        bezpieczniej.
        A teraz pracujemy i żyjemy JAKOŚ. Noszę w brzuszku ośmiotygodniowe maleństwo,
        które nas mobilizuje do życia.
        Ciekawa jestem bardzo co u Was, co u Igorka????
        Przepraszam za tak przygnębiający list, ale nie umiem z nikim o tym rozmawiać,
        a Twój list sprawił, że coś we mnie pękło.
        Pozdrawiam w imieniu swoim i Sławka, Gosia
        • mamaigora1 Gosiu napisałam Ci maila na poczte gazety... 11.03.05, 12:10
          ... tak sie ciesze, że zostaniecie po raz drugi Rodzicami...
          Cakłkiem realnie moge wyobrazic sobie Twoje łzy bo ja tez rycze jak bóbr jak
          widze w telewizji dzieci w szpitalu, albo czytam artykuły o ich cierpieniu...

          napisałam Ci maila na poczte gazety, mam nadzieje, że pozostaniemy w
          kontakcie...
    • aania25 Re: roczek 11.03.05, 14:36
      Gosiu, mysle o Was i o Waszej Ulence. Tak mi przykro ze nie mozecie swietowac
      jej urodzin przy torcie razem z nia, ale ona i tak bedzie z Wami bo bardzo Was
      kocha. Zapalam dla niej swiatelko i modle sie. (*)(*)(*)
      Ania
    • magdus29 Re: roczek 12.03.05, 08:57
      Gosiu,

      Przesyłam dużo ciepełka dzisiaj - Wam wszystkim
      Wasza Uleńka jest na pewno z Wami, a dziś tak szczgólnie, odświętnie...

      Pozdrawiam serdecznie

      Magda mama Aniołka Dominika (18.08.2004)



    • mama_kakaszka Re: roczek 12.03.05, 14:30
      Mój brat skończył wczoraj 20 lat, robię dla niego tort, pomyślałam, że nie
      będzie chciał dmuchać świeczek, zapalę wiec jedną urodzinową świeczuszkę dla
      Uleńki.

      Ściskam Cię dzisiaj bardzo, bardzo mocno.

      Ania
      • temeryszek Re: roczek 12.03.05, 22:24
        Dziękuję za tę świeczuszkę. Bardzo.
    • azjawusa Re: roczek 12.03.05, 15:28
      Przytulam mocno.
      Asia
    • temeryszek Dziękuję 12.03.05, 22:30
      Dziękuję wszystkim, którzy chcieli dziś z nami być. Za posty, esemesy, wizytę
      na cmentarzu i za te wszystkie dobre myśli tych, którzy nie wiedzieli, co
      napisać, powiedzieć.
    • 1megan Re: roczek 12.03.05, 23:50
      Gosiu tak bardzo mi przykro w tym dniu powinnyśmy cieszyć się razem z naszymi
      maluchami które pewnie by już biegały , ukończenie pierwszego roczku to taka
      szczególna data dla rodziców to jakby pierwszy i najtrudniejszy etap za nami ,
      nam jednak nie dane było go przeżyć nasze kochane dziewczynki odeszły, zabawne
      jest to że w prawie identycznym czasie, moja Marinka ukończyłaby roczek 4
      marca, a odeszła 13 sierpnia
      Gosiu trzymaj się ciepło, pozostaję myślami przy tobie i Uleńce pozdrawiam i
      przytulam mocno
    • mamaigora1 Re: roczek 14.03.05, 14:34
      Myślimy o Waszej trójce...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka