krawczykasia
16.04.05, 13:17
Cześć, wiem, że łamię zasady tego forum, ale jednak napiszę. Mój synek urodził się z wrodzoną cvytomegalią, ale jak na razie wszystko jest ok. Dziś przez google znalazła mnie ciocia małej Saruni. Dziecko jest poważnie chore. Wiem, że taka sytuacja wymaga ogromnej siły psychcznej rodziców, aby podołać wszystkim wyzwaniom, ale nie każdy ma tej siły tyle...
W związku z tym chciałam zapytać, czy może któraś z was wie, gdzie mama Sary mogłaby znależć wsparcie psychiczne w Tomaszowie Mazowieckim. Dziś albo jutro mama Sary odwiedzi to forum ( korzysta z netu u siostry ). Poradźcie jej proszę jak ma się uporać z tą ogromną odpowiedzialnością za córeczkę. Dziękuję
Ja pół roku temu znalazłam pocieszenie na forum, mam nadzieję, że ona tez znajdzie