heath2
01.10.05, 21:56
Wczoraj-rocznica śmierci mojego drugiego Synka.Smutek, wspomnienia, żal,
kwiaty, światła, łzy, tęsknota, niechęć do życia, choć przez ten jeden
dzień.Dziś-pozytywny test ciążowy, cicha radość, obawa o przyszłość, "Nie
mówmy nikomu, dopóki nie będzie widać", szczęście na twarzy męża, brak objawów
(jeszcze).Synku mój, Aniele mój, opiekuj się mną i Dzidziusiem, proszę.Ty
musiałeś odejść, ale nie pozwól, żeby kolejne moje Dziecko żyło obok mnie, nie
wiadomo gdzie.Kocham Cię i tęsknie cały czas tak samo.Będziesz Starszym
Bratem-Aniołem.Jutro święto Aniołów Stróżów.Jutro rok od Twojego pogrzebu.