odziomek1
01.12.05, 09:21
kochana córeńko dziś o 7.50 minął 3 miesiąc kiedy odeszłaś...
jest mi coraz trudniej, z mijającymi dniami, żal, smutek, tęsknota są coraz
większe... i wiem, że tak będzie, ale tak jak Ci mówiłam ; wszystko na
świecie przeminie, a moja miłość do Ciebie nigdy nie zginie - byłas, jestes,
i będziesz zawsze ze mną a ja z Tobą - bardzo Cię kocham , bardzo się bardzo
się boję świąt....mój Zuziaczku, ale wierzę, że przyjdziesz, nie zostawisz
nas samych ....będą dla Ciebie prezenty... Twoj Mamiszon
(*)(*)(*)