07.12.05, 12:42
Nie jestem na 100%pewna, ale chyba bede miec Malenstwo...slabiutkie kreseczki
na tescie...i boje sie...ze znowu sie powtorzy...a stratz drugiego dziecka
nie bede potfarila zniesc...Synku, pomoz mi
Obserwuj wątek
    • bczapska1 Re: boje sie 07.12.05, 12:46
      Ewuniu ,
      musisz mieć nadzieje że wszystko będzie ok , ja w to wierzę i trzymam kciuki .
      jestem z Tobą całym sercem a zarazem bardzo bym chciała też kiedys napisac
      takiego posta ale dla mnie to chyba zapóźno ....

      Basia mama Kacperka aniołeczka ( 14 lat)
      • dragica Re: boje sie 07.12.05, 13:03
        moze nie jest za pozno...skoro piszesz "chyba"-masz nadzieje...
        kilka dni temu bylam u gin. mowie, ze mozliwa jest ciaza...i lekarka mowi-
        aha, to nie najmadrzejsze z pani strony, to bedziemy usuwac, tak????poczulam
        sie, jakby mnie ktos mocno uderzyl w twarz...tutaj, gdzie jestem, aborcja jest
        legalna...wiem, ze powinno minac 2 lata, d;lugih 24 miesiecy, ale-bardzo ,
        bardzo chce miec dziecko...i jak w ogole mozna proponowac kobiecie, ktora
        stracila dziecko aborcje...
        w lipcu narysowalam sobie grafik-kalendarz, w ktorym odliczalam dni od smierci
        Synka i w drugiej rubryczce-ile jeszcze musi minac do nastepnej ciazy...
        boje sie, ze przestane odczuwac ruchy malenstwa, ze znowu zobacze krew...ze
        znowu beda te same problemy...ze nigdy mi sie nie uda...
        • to-wlasnie-ja Re: boje sie 07.12.05, 13:16
          Kochanie, nawet tak nie mysl.Bedzie dobrze. Bedziesz miala zdrowego maluszka,a te lekarke zmien czym predzej. Dbaj o siebie i nie zastanawiaj sie czy historia sie powtorzy. Spojrz, ile osob sie cieszy razem z Toba :))) Bedzie dobrze, rozumiesz?
          • dragica Re: boje sie 07.12.05, 13:33
            probuje... czekam jeszcze dwie grubasne kreski..jak beda...dzieki
            • mruwa9 Re: boje sie 07.12.05, 14:04
              lykaj kwas foliowy! Musi byc dobrze. Trzymaj sie dzielnie!
    • utka Re: boje sie 07.12.05, 14:58
      Ewus,
      nie wiem co napisac ...

      wiesz jest taki swiety, nazywa sie Gerard Maiella i ... jest patronem matek
      oczekujacych dziecka ... Powierz mu te wszystkie Twoje strachy i obawy i ...
      zobaczysz, ze bedzie dobrze. On sie juz o to postara. Wiem, co mowie, bo sama
      przez cala ciaze doswiadczalam jego opieki.

      usciski
    • malenka37 Re: boje sie 07.12.05, 22:12
      Będzie dobrze, musi być!
      Zawierz najlepszej z matek Maryji, ona zawsze pomaga.
    • agablues Re: boje sie 08.12.05, 09:05
      Ewuniu, trzymam kciuki.
      Ale dlaczego 24 miesiące? Czy to zalecenie lekarskie? Czy takie szybkie zajście
      w ponowną ciążę stanowi zagrozenie dla Ciebie lub dla dziecka?

      Sciskam gorąco, aga
      • dragica Re: boje sie 08.12.05, 09:17
        tak mi powiedzieli w szpitalu...2 lata...milam komplikacje w czasie cc,
        krwawienie i bylo ryzyko sterylizacji. generalnie-wczoraj pytalam gin o
        ryzyko.nie jest szczegolnie duze, ciaza by bylo wysokoryzyczna, zakonczona
        cc...zobaczymy.dzisiaj o 12h bede miec wyniki BHcg
        • agablues Re: boje sie 08.12.05, 09:21
          To trzymam mocno.
          Pozdrawiam serdecznie.aga
          • joannajarek Re: boje sie 08.12.05, 09:45
            Ja tez trzymam mocno kciuki i wierze ze bedzie wszystko dobrze.
            Zycze duzo sily i zdrowka.
            Asia- mama Kajki, Zuzi Aniolka z HLHS i malenkiej kropeczki
            • mrs.schmidt Re: boje sie 08.12.05, 10:41
              Mocno sie trzymaj Ewus, badz dobrej mysli i wszystko bedzie dobrze.
              Uwazaj na siebie i malenstwo. Moje dwie ciaze byly mocno zagrozone, ale mialy
              szczesliwe zakonczenie, jestem pewna, ze wkrotce i Ty doswiadczysz
              najpiekniejszego uczucia - macierzynstwa!
              Pozdrawiam!
              Monika (Vk, HR)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka