a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 02.10.06, 17:20 Co mogę napisać aby wszystko powiedzieć co czuję??? Mam wrażenia, że wcześniej ten rok temu miałam słowa... mogłam mówić, mówić, mówić ciągle o tym co mnie spotkało. Teraz jakoś brak słów. (*) (*) (*) (*) Dla ciebie Słoneczko. I bardzo proszę pomóż mi ... Odpowiedz Link
jasmine78 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 02.10.06, 17:27 Dla Aduni (*) Spij spokojnie aniolku... Odpowiedz Link
jolanta80 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 02.10.06, 17:49 Aduniu to dla Ciebie (*)(*)(*) ,abys miala cieplutko i jasniutko i pamietajwspieraj mamusie ona bardzo Cie kocha i t/eskni Odpowiedz Link
mala779 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 02.10.06, 21:31 (*) dla Adusi Będzie lepiej...Mnie tez teraz juz brakuje słów, by to wszystko ogarnąć. Ale wiem, że musi być lepiej, chociaż czasami tak trudno stać nad grobem swojego dziecka... Pozdrawiam Cię mocno, Magda Odpowiedz Link
joanna238 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 03.10.06, 11:53 (*)(*)(*)dla małego Aniołka Aduni mama Aniołka Julci Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Roczek 08.10.06, 10:24 Wczoraj 7 października minął rok od dnia w którym to wszystko się wydarzyło. Dzień po którym zrozumiałam, ze życie może się zmienić nie odwracalnie w jednej chwili, minucie, sekundzie. Dzień którego nigdy w zyciu nie zapomnę, jak najgorszy koszmar wkrada się do moich snów... Zastanawiałam się jak przeżyje ten dzień? Wypadła sobota - od razu myslenie gdybyś żyła...? Tak gdybyś żyła zapewne wieczorem byś dmuchała nieporadnie na tą jedną świeczuszkę na torcie. Pewnie dostałabys górę prezentów...itd Rano pojechaliśmy na cmentarz... posprzątaliśmy, kupiliśmy piękne nowe kwiaty, zniczy tyle aby twój pomnik rozświetlał się w tym dniu wyjątkowo. Jeden od Joli prosiła aby zapalić od niej. Jola to obca osoba z więzów krwi. Obca jedyna która nie mogła przyjechać (leży w szpitali ) która zapaliła. Nikt nie pamiętał... jak zwykle nawet mnie to już nie wzrusza. Dzień napewno pełny reflekcji. Bez szlochów... leciutko popłynęły łzy na cmentarzu, chodz już długo mi wychodziło niepłakanie. Mąż cały dzień starał się mi nie sprzeciwiać nie denerwować, porozumiewaliśmy się wzrokiem. Dzień okazał się jednak wieczorem pechowym. Październik innaczej być nie mogło. Zastanawiam się jak może wyglądać roczny Aniołek? Czy Anioły rosną? czy rosną im skrzydełka? Czy materia energi ? która jest mądrzejsza? bardziej opiekuńcza? Jak mogłam przeżyć te wszystkie chwile? Jak mam dalej żyć? Jak żyć aby być szczęśliwym/ Jak żyć bez tego okropnego lęku który mnie czasami paraliżuje od stóp do głów? I czemu czemu to właśnie Ja musiałam pochować własne dziecko? (*) To dla ciebie córeńko. Jednego zawsze będe żałować, że nieodwarzyłam się ciebie zobaczyć :-( Odpowiedz Link
magapi Re: Roczek 09.10.06, 08:33 Kochana...to cierpienie jest w Tobie.Nigdy nie zniknie.Mam jednak nadzieję,że wybaczysz sobie brak widoku Twojej córeczki.Pomyśl...byłaś w szoku...niczemu nie jesteś winna.Twoja Anieliczka pięknie fruwa nad niebiańską łąką i cokolwiek to oznacza,jedno jest pewne...jest szczęśliwa.Wiem,że tutaj tęsknisz,cierpisz,ale ona jest szczęśliwa,choć bez Ciebie...uwierz,że nadejdzie lepsze jutro...powtarzaj to zawzięcie,uparcie...proś Swojego Anioła o pomoc...a nadejdzie ukojenie...pozdrawiam serdecznie...Dla córeńki Twojej * * * Odpowiedz Link
joanna238 Re: Roczek 09.10.06, 09:30 Agusiu kochanie nie pisze bo tego nie da sie opisać słowami ja poprostu bardzo Cie rozumie,wiem co czujesz.Tak bardzo chciałabym żeby mozna cofnąć czas tylko jeden jedyny raz. Przytulam cię mocno. A to dla Aduni(*)(*)(*) Mama aniołka Julci Odpowiedz Link
egafokus Re: Roczek 09.10.06, 12:02 Aga myślałam w tym dniu o Tobie, Twojej Anielskiej Adusi [*] Odpowiedz Link
joamol Re: Roczek 29.10.06, 11:25 Przytulam cię mocno. Oby z każdym dniem było łatwiej, jaśniej. Pamiętaj Twój Aniołek jest obok ciebie i odgania tyle chmur ile może, byś zawsze dostrzegała sloneczko. Odpowiedz Link
danusia1958 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 08.10.06, 20:20 Dla Twojego Aniolka ~~~~(*****)~~~~ Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 10.10.06, 09:01 Dziewczynki chciałam wam bardzo podziękować. Bo tak naprawdę "na was" zawsze można liczyć :-) tylko też trudno to wyrazić Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 19.10.06, 15:52 Czasami chce mi się krzyczeć z tej bezradności i czekania. Czekania? nie wiadomo na co? A może już ma zostać tak jak jest? (*) (*) (*) Dla ciebie księzniczko Odpowiedz Link
an555 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 19.10.06, 17:59 Aduniu aniołeczku dodaj sił mamusi Dla Ciebie księżniczko (*)(*)(*) Ania mama Aniołka Kubusia i fasoleczki Odpowiedz Link
joanna238 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 20.10.06, 10:40 Adusiu kochanie dodaj mamie sił, spraw niech zrozumie sens tego co się stało bo jest to dla niej bardzo trudne,daj nadzieję (*)(*)(*) Mama aniołka Juleczki Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 29.10.06, 20:59 Tobie Ufam, tobie wierzę i proszę bądź przy mnie przez te wszystkie najtrudniejsze dni. Niech ja jakoś to przeżyję. Bardzo mocniutko cię kocham, Mój Aniołeczku (*) Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 01.11.06, 12:03 (*) (*) (*) (*) Dla ciebie Kochanie bo ty jesteś Święta Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 10.11.06, 16:16 Adusiu potrzymaj za nas kciuki ... Odpowiedz Link
magapi Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 10.11.06, 17:36 Tak pragnę szczęścia Twojego,Waszego...myślę,czekam,wspieram... Odpowiedz Link
an555 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 12.11.06, 17:17 Adusiu , aniołeczku opiekuj sie mamusia i maluszkiem pod jej serduszkiem. Dla Ciebie malutka (*)(*)(*) Ania Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 14.11.06, 15:55 Dla ciebie (*) (*) (*) (*) Moja dziecino. Opiekuj się nami i dodawaj nam sił... Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 23.11.06, 09:27 Gdyby można było cofnąć czas próbowała bym zapobiec temu co się stało jak tylko się da, może inny szpital, inny lekarz, większa determinacja. Ale tak nie można, tak się nie da. Trzeba borykać się z tym co dzieje się teraz. Złe wspomnienia, nadzieja na przyszłość... Czy mogę cię kochana córeczko poprosić abyś została naszym Aniołem Stróżem? Prosić o czuwanie, wspieranie i modlitwe ? (*) (*) (*) (*) (*) To dla ciebie kochanie Odpowiedz Link
egafokus Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 23.11.06, 13:00 Aguś ja wierzę w to że nasze dzieciątka są naszymi Aniołami Stróżami i teraz już poprostu musi być lepiej, wkońcu musi zaświecić słońce. Też chciałabym cofnąć czas, mam takie same myśli jak Ty. Śmierć naszych dzieci była tak bezsensowna, nie potrafię znaleźć jej sensu. Odpowiedz Link
danusia1958 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 26.11.06, 13:24 Dla Ciebie duuuuzo duzo chwil radosnych na te miesiace... Chyba wszyscy czekamy i jestesmy tu z Toba... pozdrawiam... Dla twojej Aniolki, ktora napewno juz otoczyla was swoja opieka(*****) babcia Aniolka Natalki i 8mcy Julki Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 05.01.07, 13:02 Dziękuję wszystkim za miłe słowa. (*) (*) Dla ciebie kochanie. Dziękuję za opiekę bardzo i ufam iż zawsze będziesz z nami. Odpowiedz Link
danusia1958 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 05.01.07, 13:31 W tym Nowym Roku , Zycze Ci wszystkiego dobrego i spelnienia wszystkich Twoich Marzen... Dla Aniolka (***) babcia Aniolka Natalki i 9 mcy Julki Odpowiedz Link
jolanta80 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 07.01.07, 19:55 Dla Ady (**********),,aby miala tam jaśniuteńko i cieplutko Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 28.01.07, 12:59 Śnieg sypie, wiatr wieje ja leżę chora i mam ogromne wyrzuty sumienia, że tak dawno nie byłam u ciebie, że tam napewno tak wszystko zasypane :-( Mam nadzieję, ze wybaczysz mi córeńko i widzisz że myślę często o tobie. (*) (*) (*) Zapalam tutaj. Bardzo cię kocham i proszę o dalszą opiekę ... tobie ufam. Odpowiedz Link
an555 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 28.01.07, 22:03 Dla Adusi (*)(*)(*) Aga twój skarb w niebie wie jak bardzo ją kochasz i opiekuje się wami a zwłaszcza maleństwem które nosisz pod serduszkiem. Mocno przytulam i jestem z Tobą Pewnie Adusia i Kubuś niezle rozrabiaja w niebie Odpowiedz Link
beamel77 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 31.01.07, 15:36 Zapalam dla Twojego Aniołka światełko (***) , a także za moją córeczkę (***) , Pozdrawiam i przytulam Cie bardzo mocno ... Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 19.02.07, 21:19 Kochana proszę o wsparcie (*) (*) (*) Dla ciebie Słoneczko. ... gdyby można było cofnąć czas może byłoby innaczej? Odpowiedz Link
danutaessen Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 20.02.07, 02:27 Dla Aniolka (*)(*)(*) Dla mamy cieplutkie pozdrowienia.Danusia. Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 22.02.07, 19:20 Kochana chciałam ci podziękować za opiekę. Jesteś cudowną, dobrą anielską dziewczynką. Chciałabym cię przytulić tak bardzo bardzo mocno i ucałować. (*) (*) (*) To dla ciebie kochana, proszę o siły na "dalej" opiekę bo tobie ufam najbardziej. Odpowiedz Link
an555 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 23.02.07, 14:34 Aduniu dla Ciebie malutki aniołeczku (*)(*)(*) Chron swojego braciszka w brzusiu mamusi i opiekuj sie nimi . Aguś wasz anioleczek czuwa Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 17.03.07, 14:35 Gdy czasami myslę o tym wszystkim... płakać mi się chce... (*) (*) (*) (*) Dla ciebie kochana już na zawsze będziesz moim malutkim Aniołkiem. Odpowiedz Link
danusia1958 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 17.03.07, 22:17 Dla Aniolka (*****) duzo cieplych mysli, sily i nadzieji w oczekiwaniu na Dzidzie... wszystkiego dobrego.... babcia Aniolka Natalki i 11 mcy Julki Odpowiedz Link
anida63 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 24.03.07, 11:24 dla Aduni <*><*><*> i dla ciebie gorace usciski mama 3dn.Aniolka Lukaszka(*) +21.03.87 mam prawie 17letn. Lukasza "Heniusia" +15.08.05 Lzy sa kroplami krwi duszy.... Odpowiedz Link
wronka30 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 24.03.07, 17:42 Dla Twojej Aduni (*). Przytulam mocno. Spogladam na Twa sygnaturke i nic nie powiem, tylko przesle caluska w brzusio. Trzymaj sie... Monika, ciocia Aniolka Natalki (*7lat) i mama Besmelki (9 miesiecy) Odpowiedz Link
kto7 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 25.03.07, 01:16 (*)dla Twojego Aniołka...dla wszystkich innych Aniołków....dla mojej ukochanej Kruszyny.... Dziś moja Kruszyna również skończyłaby 5miesięcy...rozpakowuje preent od babci ze Stanów...nie mogła cofnąc paczki...nadała ją gdy jeszcze żyłaś..... Siedze i składam ubranka....oglądam zabawki...drobiazgi dla maleństwa.... I mówie sama do siebie, widzisz Kruszynko jeszcze troszke i bedziesz sie tym bawic...w tym chodzić.... Jutro minął 3tygonie od Twojej śmierci...a ja dalej mówie Kruszyno spójrz tam, co ty na to...czasami głośno, czasem tylko w myśłach.... Czuje się tak pusto...cicho...nasłuchuje jej głosu, szukam wokół..ciepła które roztaczała...Nieznajduje niczego Nic nigdy nie będzie juz takie samo Niedawno wróciliśmy...ja prowadziłam..szybko, bardzo szybko, za szybko..Nagle myśle że to mógłby być jedyny sposób by mieć ją w ramionach...Bo jak ją poznam kiedyś..jak rozpoznam swoją Kruszyne..Tak bardzo chce do swojego dziecka...... Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 10.04.07, 11:32 Chciałam wszystkim bardzo podziękować za wirtualne światełka. Znowu ktoś ukradł nam kwiatki z wazonika na cmentarzu. A kupiłam takie zwykłe proste by nie rzucały się w oczy. Jakoś zawsze mi w święta tak ciężej niż w normalne dni i niewiem dlaczego. Może dlatego, ze planowałam chrzciny na wielkanoc, że wszędzie na grobach żonkile i mnóstwo żółtego koloru a unas białe róże. Oj ... już do końca życia chyba będę wzdychać nad grobem myśląc "przecierz wszystko miałobyć innaczej" Z "brzuszkiem" coraz ciężej i fizycznie i psychicznie. Siły nadaje mi wiara że czówasz nad nami: Nademną, tatą, Andżeliką i "juniorem" i niepozwolisz by coś złego się stało. Naprawdę taka myśl pozwala mi żyć. Serce ściska że nie mogę cię przytulić ale pamiętam, kocham bo jesteś moją córeńką, najukochańszym Aniołkiem na świecie (*) (*) (*) (*) (*) (*) zapalam i tutaj .... Odpowiedz Link
maniula1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 10.04.07, 14:57 (**)(**)dla twojego aniolka. przykre kiedy ktos kradnie z grobu,ale niestety tak sie dzieje,mojemu aniolkowi tez kradna.Mam nadzieje ze kiedys te osoby zostana jakos ukarane,bo my chcemy aby nasze dzieci mialy ladnie,staramy sie,a tu taka przykrosc nam wyrzadzana jest. Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 27.04.07, 19:58 (*) (*) (*) (*) Mama Czasami marze-ia -ie sa wcale takie slodkie jak-ysmy chcieli :-(((( Odpowiedz Link
danusia1958 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 29.04.07, 23:40 Dla Aniolka(***) babcia Aniolka Natalki i rocznej Julki www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec410.htm Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 11.06.07, 15:30 Kochanie to dla ciebie (*) (*) (*) Dlaczego miałam taki dziwny sen ?? Czy chcesz coś mi powiedzieć ??? Jest mi juz tak cięzko, boję się czasmi że dalej nie dam rady... :-(( proszę cię mój Aniołeczku pomóż mi, zaopiekuj się mną, nami... Odpowiedz Link
gabi791 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 12.06.07, 14:42 Życzę Ci dużo pokoju w sercu, zdrowia dla Maleństwa, żeby wszystkie smutne dni były już za Tobą. A to dla Adusi (***) Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 26.06.07, 16:42 ...Dziękuję (*) (*) (*) (*) Dla ciebie kochanie Będziesz już zawsze naszym Aniołek Stróżem ... Odpowiedz Link
nati1011 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 26.06.07, 17:13 Agnieszko, czy wszystko w porzadku? jesteś już po, czy tuż przed? Trzymam za was kciuki. Odpowiedz Link
joamol Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 27.06.07, 17:53 gratulacje chyba nie za wcześnie? pozdrawiam serdecznie :-) (*) Adusi Odpowiedz Link
danusia1958 Re: Gratulacje!!!!!! 27.06.07, 00:53 gratulacje.....Dzidzi zdrowka....wszystkiego najleprzego... jesli sie myle ....sprostuj a dla Aduni (*) babcia Aniolka Natalki i rocznej Julki natalkadanusia.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link
pysia2406 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 30.06.07, 16:35 moj brat konczylby teraz gimnazjum... a nawet go nie znalam... jesli chcesz porozmawiac to napisz do mnie... mozesz mi wszystko powiedziec. i chociaz nie jestem mama ten temat jest mi bliski... [*] Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 22.07.07, 15:16 Dla wszystkich zainteresowanych odpowiedź w sygnaturce :-)) Czasami jest bardzo ciężko... mały często płacze... strach o to, ze coś mu może dolegać, że może być chory, że coś o boli powoduje, że popadam często w panikę. Gdy Ada odeszła myślałam, że to KONIEC a to był dopiero początek. oczątek tak jakby drugiego życia w którym wiesz że śmierć może przyjść w każdej chwili, w każdej sekundzie... Często jestem pewnie przewrażliwiona ale nie umiem innaczej. Oj dużo bym dała by poczuć ten spokój z kilku lat wcześniej. Lecz pewnie w tedy nie było by z nami synka wymarzonego od 10 lat, pewnie nic w naszym życiu nie dzieje się bez przyczyny. Gdy zmęczenie nie daje funkcjonować zastanawiam się czy w nim nie ma cząstki ciebie? Dwoje dzieci w jednym ciele? Czy właśnie tak trzeba wyleczyc syndrom pustch rąk? Czasami wszystko dla mnie jest takie trudne, czasami czuję się taka zmęczona... Szkoda, że nie ma cię z nami :-( (*) (*) (*) Kocham, tęsknie, myślę i płacze... zapiekuj się nami kochanie może wtedy ten strach choć trochę przygaśnie Odpowiedz Link
danusia1958 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 05.10.07, 01:08 Jeszcze raz gratuluję...masz ślicznego synka... zyczę pieknych i spokojnych chwil macierzyństwa... zdrowia dla Maciusia.., pozdawiam serdecznie... Adusi(*****) babcia Aniolka Natalki i Julki 18 mcy Odpowiedz Link
rachela27 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 24.09.07, 12:52 (*)(*)(*) Dla twojego dzieciątka. Odpowiedz Link
a.zaborowska1 2 rocznica śmierci mojej córci 07.10.07, 20:56 (*) (*) (*) Dla ciebie kochanie... Kiedyś cię zobacze i kiedyś cię utule... Dziś mija 2 lata od najgorszego dnia w moim życiu. Pamiętam jak dziś jak rano zaprowadziłam Andżele do szkoły i jechałam z torbą do szpitala. Miało narodzić się nowe życie. Wszystko było uzgodnione: opieka nad Andzelą, urlop Maćka, sala do porodu itd... Pamiętam, że było bardzo ciepło świeciło słońce, miałam bluzkę z krutkim rękawkiem. Około godz. 17.00 już nic nie miało sensu... Pamiętam oddech lekarza który pośpiesznie mnie operował, reanimacje małej i wzrok męża, jak przywieźli mnie na sale on czekał na mnie i na dziecko uśmiechnięty. W sumie to dużo mogłabym tu napisać o łzach, szoku, smutku i bezsilności. Teraz z pespektywy czasu myślę, że musimy być silnymi ludźmi skoro przez to wszystko przeszliśmy. Ktoś kiedyś powiedział, że człowieka może tylko spotkać to co jest w stanie przeżyć. Myślę, że odpowiadając na pytanie "dlaczego?" mogłabym powiedzieć abyśmy mogli z pokorą przyjąć następne macierzyństwo zmieniły się w moim życiu priorytety aby nauczyć nas większej cierpliwości i ...mieć syna Odpowiedz Link
ekaczmarczyk Re: 2 rocznica śmierci mojej córci 09.10.07, 13:08 Dla Anielskiej Adusi (*)(*)(*) Odpowiedz Link
danusia1958 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 19.10.07, 23:26 Adusi (*****)...księżniczce z Nieba babcia Aniolka Natalki i 18 mcy Julki Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 05.03.08, 16:25 Już nie jestem tu codziennie, już nie płaczę codziennie ale w myślach i w sercu będę miała cię na zawsze. Czy mogę ci dać kogoś w opieke kochanie??? bo wiem, że jesteś wspaniałym Aniołem Stróżem. Dla ciebie wszystkie gwiazdki...dla ciebie wszystkie (*) (*) (*) Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 11.06.08, 20:33 Nigdy nie pojmę śmierci dzieci :-/ (*) Odpowiedz Link
fiecia Re: (*) (*) dla mojego Aniołka 12.06.08, 18:56 przytulam Cię mocno Aguś. Dziękuję że są takie osoby na tym forum ja Ty:) Dla Twojego synka ['] ['] Odpowiedz Link