mini80
21.06.07, 12:43
cześć
Nie przypuszczałam że wpisze się kiedyś na tym forum.Ale stało się.Poszłam na
usg połówkowe w 21 tc i lekarz wykrył u mnie małowodzie i prawdopodobnie
zespól pottera. jestem załamana ponieważ moje dziecko nadal żyje -czuje jego
ruchy -a wyniki (pobrali mi krew pępowinową ) bedą za około 2
tygodnie.Najgorsze jest to czekanie.siedzę w domu na zwolnieniu i czuje się
psychicznie coraz gorzej.
dziewczyny jeśli wiecie coś wiecej na temat tej choroby i jak wygląda
przerwanie ciąży w takim przypadku to piszcie.wiem tylko to że dziecko nie
przeżyje.boję sie zabiegu czy może już porodu?? za każdy odzew będe wdzieczna