Dodaj do ulubionych

poważne wady płodu

18.01.09, 10:34
Witam,

Po ostatnim USG zostałam zdruzotana informację, że moja coąża jest
do usunięcia. Obraz dziecka w 8 tc jest całkowicie nieprawidłowy:
brak rączek, zniekształcone nóżki, wielki brzuch z dziwnymi tworami
w środku, nieprawidłowy obraz móżgu, bicie serca do 200 uderzę na
minutę...
Czy Ktoś jest / był w podobnej sytuacji?
Czy może wie, jaka jest procedura?
To moja pierwsza ciąża...Nie wiem, co robić...
Czy to się często zdarza? Takie poważne wady ? Czy ktoś zna
przyczyne?
Obserwuj wątek
    • sisi-ola Re: poważne wady płodu 18.01.09, 19:20
      Wiesz najlepiej iść do innego lekarza, jeżeli yten u którego byłaś
      dostatecznie nie powiedział Ci co jest z ciążą.
      Najpierw idz do innego lekarza później bedziesz dociekać dlaczego
    • agablues Re: poważne wady płodu 18.01.09, 21:44
      tro-phy napisała:

      > Witam,
      >
      > Po ostatnim USG zostałam zdruzotana informację, że moja coąża jest
      > do usunięcia. Obraz dziecka w 8 tc jest całkowicie nieprawidłowy:
      > brak rączek, zniekształcone nóżki, wielki brzuch z dziwnymi
      tworami
      > w środku, nieprawidłowy obraz móżgu, bicie serca do 200 uderzę na
      > minutę...
      > Czy Ktoś jest / był w podobnej sytuacji?
      > Czy może wie, jaka jest procedura?
      > To moja pierwsza ciąża...Nie wiem, co robić...
      > Czy to się często zdarza? Takie poważne wady ? Czy ktoś zna
      > przyczyne?


      Chyba coś tu się nie zgadza. W 8. tygodniu obraz mózgu??
      • hallodolly Re: poważne wady płodu 18.01.09, 23:52
        Zdecyduj się czy to był 10 czy 8 tydzień.
        Post do usunięcia IMO, ktoś tu sobie żarty stroi.
        • hallodolly Re: poważne wady płodu 18.01.09, 23:55
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=89991889&a=90012043
    • anetakw27 Re: poważne wady płodu 31.01.09, 15:20
      Dziwne, że w 8 tyg już takie zmiany widać....A tak na marginesie to
      o jaką procedurę pytasz-bo nie bardzo rozumiem????? Procedurę
      czego??? Bo jak chodzi Ci o usunięcie-tzn o ZABICIE nienarodzonego
      dziecka to chyba nie na to forum trafiłaś. Ja znalazłam się w
      podobnej sytuacji w 33 tyg ciąży- tzn lekarz powiedział bez
      ogródek"czy wie pani,że dziecko jest bardzo chore i może w każdej
      chwili umrzeć...". Urodziła nan się córeczka, co z tego,że miała
      krótsze raczki, nóżki, żebra, że może nigdyby nie chodziała ,nie
      mogła ruszać paluszkami...ale to była nasza córeczka,
      najukochańszas, wyczekana, jedyna. Przez 9mies swojego życia nie
      było jej łatwo,nam tez, ale oddała bym wszystko żeby znów była z
      nami. Dlatego jeżeli ktoś powi Ci,że dziecko jest do "usunięcia" to
      powiedz, że jest to Twoje dziecko a nie przedmiot do usunięcia!
      Dziewczyno życze dużo siły, wiary bo każde dziecko jest warte tego
      żeby go kochać z całego serca.
      • majka995 do anetakw27 02.02.09, 09:13
        Ja przezyłam terminacje ciązy w 23 tyg. Świadomie sie na to
        zdecydowałam bo moja córeczka miała wady letalne. I nie mów o
        zabiciu dziecka bo każdy jest innym człowiekiem. Ja nigdy nie
        zdecydowałabym sie na urodzenie tak chorego dziecka i skazywanie go
        na cierpienie. Według mnie to jest okrutniejsze. Więc nie mozna sie
        wypowiadac w taki sposób. Wiem ze przezyłas tragedie, zreszta jak my
        wszystkie tu na forum, ale trzeba byc tolerancyjnym. Moja córeczka
        tez była upragnionym dzieckiem bo marzyłam o córce, ale swiadomie
        ciąże przerwałam i gdzyby jeszcze teraz coś takiego mnie spotkało to
        napewno postąpiłabym tak samo.
        Pozdrawiam
        • anetakw27 Re: do anetakw27 02.02.09, 10:58
          ja też urodziłam córeczkę z wadą genetyczną i decydując się na
          następne dziecko-też mogę znależć się w takiej samej sytuacji jak
          Ty. każdy jest inny,ale ja nie usunęłabym ciąży-NIGDY-bo uważam,że
          nie człowiek daje życie-i nie człowiek ma prawo je przerywać-ale sam
          Pan Bóg.Przykro mi,że spotkało Cię coś takiego-nie podważam tego, że
          cierpisz bo napewno nie jest to łatwe.
    • ewelinawasilek Re: poważne wady płodu 01.02.09, 12:45
      w 8tc ne da się zobaczyć tego, o czympisze ten ktoś. Masz,albo tak
      durne poczucie humoru, albo nadajesz się do leczenia
      psychiatrycznego. Spodziewam się,że to jakieś gnoje 16-letnie, taki
      żart chcieli zrobic sobie z naszych nieszczęść.Gdyby ich rodzice
      wiedzieli, jaka mają fantazję....
      • marzena280476 Re: poważne wady płodu 01.02.09, 20:45
        Ten sam post jest jeszcze na kilku innych forach.W jednym z nich
        (chyba Trudna Ciąża),jest mowa o 10 tc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka