Dodaj do ulubionych

witajcie :)

14.10.04, 11:10
Czesc,
jestem tu calkiem nowa - choc raz kiedys dawno temu trafilam przejazdem :).
Jestem w polowie studio dokt, wlasnie zaczelam trzeci rok i pierwszy
rozdzial :(. Nedznie. A jak u Was postepy? Jak czytam posty pierwszorocznych
pelne pomyslow i entuzjazmu, to mnie zazdrosc zzera. U mnie raczej stan
permanentnej niewiary we wlasne mozliwosci, intelekt, slusznosc pomyslow itp.
Wielki dol, jednym slowem (raczej dwoma).
Do tej pory zadnego wystepu na konferencji, publikacje z jakichs
zamierzchlych studenckich czasow + jedna recenzja w druku.
Humor poprawia mi sie tylko po spotkaniach z promotorem i pochwalach z jego
ust.
a jak u Was?
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • rilian Re: witajcie :) 14.10.04, 11:15
      Hihihi, u mnie podobnie... Też trzeci rok, z tym, że mam się bronić w czerwcu.
      Intensywnie piszę. Dwie rzeczy już się drukują, dwie kolejne może zdążą przed
      majem... Ale zniechęcenie jest ogromne. Może inaczej - nie zniechęcenie i
      niewiara tylko przerażenie tym, że się nie przejmuję, czy zdążę, jak to
      wyjdzie, czy to ma sens. Za dużo wrzodów na żołądku się zrobiło, za dużo
      siwizny przybyło, nie staje jak dawniej... ;)
      • aniutka77 Re: witajcie :) 14.10.04, 12:15
        Za dużo wrzodów na żołądku się zrobiło, za dużo
        > siwizny przybyło, nie staje jak dawniej... ;)
        >
        hmmm.A Ty przypadkiem za żonę się ostanio nie wydałeś? Nie zwalaj wszystkiego
        na doktorat!
        Ja jestem na drugim roku. Podczas gdy Wy ślęczycie w bibliotekach i biegacie z
        ankietami, ja odwalam taką samą pańszczyznę siedząc w laboratorium nad
        fragmentami człowieka. I też już mi się coraz mniej chce. trudno, jak sie
        wzięło byka za rogi trzeba z nim skończyc.
        • rilian Re: witajcie :) 14.10.04, 12:22
          A więc i Ty twierdzisz, że winny jest sakrament? ;) hihihi

          A jakie fragmenty człowieka? To interesujące...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka