rilian
19.01.05, 15:13
Zgodnie z sugestią Coalli niech się zjawi ten wątek z dawna żądany...
Moja rodzina fiksuje już powoli razem ze mną. Pisałem już kiedyś o moim
przybranym synku, który widząc po raz pierwszy kolumnę Zygmunta III Wazy
stwierdził, że to na pewno pomnik Papieża. Żona z mamą dziś wyjechały pod
Radom - oczywiście pytając, czy na pewno nie ma tam jakichś pomników, które
byłyby mi potrzebne...
Moja druga połówka traci już powoli cierpliwość. Tym bardziej, że dostrzega
równolegle ze mną, że ten doktorat właściwie tylko dla siebie robię...