coalla
16.04.05, 00:21
z życia dydaktyków...
wiemy już jak się ubieramy na zajęcia i jak się zwracamy do studentów
a po czym poznajecie jak nauczacie - tj. czy ktoś Was ocenia, czy
studenci/uczniowie zauważają Wasze wysiłki, czy doceniają, jakoś dzielą się z
Wami swoimi opiniami?
pytam, bo właśnie dostałam od studentki sympatycznego maila z podziękowaniami
za egzamin i dobre podejście do studentów na zajęciach, motywowanie do nauki
i zrobiło mi się bardzo miło, że ktoś zauważył jak się staram - więc
nieskromnie się tu chwalę, bo to dla mnie satysfakcja i znak, że warto
ślęczeć nocami przygotowując się do zajęć ;)
u nas na uczelni są ankiety oceniające - studenci różne rzeczy punktują i
potem z tego sobi się jakiś taki profil jak wypada się na tle innych
(anonimowo) uczących ten przedmiot, ale nigdy nie potrafię wyciągnąć z tego
wniosków co poprawić, a co robię dobrze i powinnam utrwalać
godziny stażowe oczywiście mam, zaliczam i rozliczam się z godzin ale nigdy
na temat jakiegoś spodziewanego standardu jakości nie ma mowy (więc pewie
dałoby się zwyczajnie odbębniać zajęcia i dać łatwe zaliczenia, żeby studenci
nie skarżyli się ;)
więc tak milo, gdy po trzech latach przychodzą do mnie inne dawne studentki z
prośbą o pomoc przy magisterce, bo promotor mało chętny lub niedostępny, a
one pamiętają, że ja zawsze chętnie i skutecznie pomagałam
pozdrawiam :)