Dodaj do ulubionych

egzaminy. jak wam idzie?

08.09.05, 21:46
jak wam idzie? bo mi opornie. prócz pracy w szkole, obowiązków pozapracowych
w tych tygodniach przesiaduję więcej nad ksiażkami... 12 IX mam egzamin ze
wstępu do filozofii (bo studiuję też eksternistycznie historię), tydzień
poźniej doktorancki z angielskiego (uczę się na razie czytania biografii
mojego ukochanego Paula Klee) i tego samego dnia historia starożytna... A
potem jeszcze muszę się umówić na filozofię doktorancką...

odwykłem cholerka od wkuwania przez wakacje...
a jak wam idzie?
Obserwuj wątek
    • holka6 Re: egzaminy. jak wam idzie? 08.09.05, 22:35
      Dasz sobie radę, rilian! Egzamin z angielskiego juz zdałam, ale podobnie jak
      Ciebie, czeka mnie filozofia - Maritain i prawda w życiu człowieka. Do tego
      praca w szkole i kończenie rozprawy. Sam miód... Trzymam kciuki!
    • biatka1 Re: egzaminy. jak wam idzie? 14.09.05, 10:27
      Spiesze doniesc, ze ja juz po egzaminach!!! <jupi> Wczoraj wszystkie trzy na
      raz;0
      Nawet nie smialam Was prosic o trzymanie kciukow:)

      Pozdrawiam serdecznie
      I zycze wszystkim powodzenia!!!!
      B
      • oko_niebieskie Re: egzaminy. jak wam idzie? 14.09.05, 11:28
        Hmmm, nie wytrzymałam cisnienia naukowego i na trzy dni wyruszyłam nad morze.
        Decyzję o wyjeździe podjęłam w ciagu godziny. Kiedy nadszedł czas powrotu
        myslałam, że sie przykuję do słupków na plaży, że się po prostu zapłaczę.
        Rzeczywistość jest okrutna i wróciłam:( Ale jakiego "pałeru" dostałam po
        powrocie? Uczę się do egzaminów, piszę, rewelacyjne( wg mnie oczywiście:))
        pomysły naukowe rodzą się w mojej głowie...:)
        Wszystkim zyczę takich chwil...tylko oby za szybko nie minęła taka ochota i
        zapał:)
      • coalla Re: egzaminy - brawo Biatka :) 14.09.05, 11:45
        biatka1 napisała:

        > Spiesze doniesc, ze ja juz po egzaminach!!! <jupi> Wczoraj wszystkie t
        > rzy na raz;0
        > Nawet nie smialam Was prosic o trzymanie kciukow:)
        >

        Biatka, ale z Ciebie zuch! wielkie BRAWA i serdecznie gratulacje!
        jesteś super, a i 13-tka wczorajsza sprzyjała Ci :)
        usciski
        • biatka1 Dziekuje coalla:) 14.09.05, 11:56
          13-stka bedzie mi sie dobrze kojarzyc - wciaz nie moge dojsc do siebie:) Tak
          sie rozluznilam teraz... ale musze sie dalej spiac.

          Moze w pazdzierniku uda mi sie w koncu obronic:)
          wiec na nowo zaszywam sie w swojej dziupli;) - choc juz niestety (stety) musze
          robic wypady na uczlenie - poprawki ze studentami... Scigaja mnie mailami,
          atakuja telefonami - no zyc nie daja;)

          Zaoszczedzilam Twoje sliczne kciuki po manicure;)
          Pozdrawiam z nieschodzacym jeszcze od wczoraj usmiechem:)
          B
      • jonasz14 Re: egzaminy. jak wam idzie? 14.09.05, 14:21
        bravo biatkka
        powiedz jak dlugo sie uczylas do kazdego z egzaminow??? czy bylo to bardzo
        wyczerpujace??
        pozdrowienia
        • biatka1 Re: egzaminy. jak wam idzie? 14.09.05, 18:30
          Oj bylo wyczerpujace... jeszcze dzis nie moge dojsc do pelnej formy - tak ze
          mnie schodzi stres...

          Co do czasu nauki na przedmiot - trudno mi okreslic ile... bo juz od kilku
          miesiecy o nich myslalam i juz powoli w ramach relaksu nad pisaniem pracy sie
          zaczelam zaglebiac w dziedziny. Sadze, ze kazdy ma swoj jakis tryb nauki... W
          badz kazdym razie na tydzien przed - kompeltnie nie zajmowalam sie juz innymi
          rzeczami - tylko od rana do nocy nauka do egzaminow.

          Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia!
          B
          • rilian Re: egzaminy. jak wam idzie? 14.09.05, 20:27
            skoro tak, to kiepsko widzę moje szanse w poniedziałek... :(

            biatko, dumni jesteśmy z Ciebie!
            • summerdays Re: egzaminy. jak wam idzie? 15.09.05, 07:47
              Biatko, gratuluje z calego serca!
              Rilian - dasz rade, bedziemy mocno trzymac kciuki.
              U mnie stan 2:0 musze jeszcze zdac przedmiot kierunkowy i mam nadzieje, ze do
              konca pazdziernika dowiem sie co to bedzie :/
              • biatka1 Dziekuje :) 15.09.05, 09:53
                Nie bujcie sie - dacie rade!!! To znaczy - troche stresu wskazane jest;) Ale
                nie sadze, zeby ludzie z Komisji byli do Was nastawieni tak, zeby w razie czego
                nie zadawac pytan pomocniczych i nakierowujacych. W pewnym momencie to
                przeradza sie w dyskusje, gdzie mozna wyrazic i swoje poglady na dana sprawe i
                rozmawiac jak rowny z rownym. Bedzie dobrze!

                Pozdrawiam serdecznie
                B

                • biatka1 Re: Dziekuje :) 15.09.05, 09:55
                  to znaczy - "nie bójcie sie!" :))))))))))
                  Heh - bledy sie czasem zdarzaja;)
            • biatka1 Juz niedlugo 8000 :) 15.09.05, 09:56
              Rilian - czatujesz?;)
    • tocqueville kierunkowy 16.09.05, 01:16
      za tydzień mam egzamin kierunkowy, troche mnie on stresuje...
      do tej pory ja pytałem studentów z tego, a teraz mnie będą sprawdzać, oj

      jak było u was? czy bywało ciężko?
      • biatka1 Re: kierunkowy 16.09.05, 07:16
        Tez sie stresowalam. Najgorsza dla mnie byla swiadomosc, ze bede odpowiadac
        przed moimi profesorami, do ktorych prowadze cwiczenia - i zeby czasem jakiejs
        glupoty z tego stresu nie powiedziec i zeby nie pomysleli, ze zle nauczam
        studentow. Na szczescie musze przyznac - zrobili atmosfere przyjazna aczkolwiek
        mialam wrazenie, ze sami zaczeli byc zdenerwowani, widzac moj stres, bo tez
        chcieli abym dobrze odpowiadala:) Wszystko dobrze poszlo:) A ja w trakcie
        odpowiedzi na drugie pytanie, ktore zahaczalo o tematyke, ktora poruszam w
        pracy - jak juz przeszlam do mojej dzialeczki - to tak sie rozwinelam - ze czas
        na mnie przeznaczony minal i musieli mi przerwac :):):).
    • rilian Re: egzaminy. jak wam idzie? 19.09.05, 13:36
      uprzejmie donoszę, że zdałem angielski na 4+ (dwie godziny wcześniej
      starożytną historię na drugim kierunku na 5) :)

      i am very happy today
      • ar.pl Re: egzaminy. jak wam idzie? 19.09.05, 13:57
        GRATULACJE!!!!!!!!!!
      • biatka1 Gratulacje!:) 19.09.05, 14:05
        i buzki...
      • r.richelieu Re: egzaminy. jak wam idzie? 19.09.05, 17:50
        Ooooooo
        to kiedy oblewanie? ;)
        • rilian Re: egzaminy. jak wam idzie? 19.09.05, 18:00
          hehe... sądziłem, że jak zdam, będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.
          jedno wiem, jestem bardzo zmęczonym człowiekiem...

          a jeszcze filozofia i kierunkowy!...
          • coalla Re: egzaminy. brawo rilian! 19.09.05, 19:32
            Bardzo się cieszę i serdecznie gratuluję,
            będę dalej trzymać kciuki, żeby dalej szło Ci tak świetnie!

            a z tym oblewaniem to rzeczywiście się nie ociągaj, czekamy ;)
            • rilian coallo droga! 19.09.05, 20:26
              i nie tylko -

              jakie macie pomysły na nasze oblewanie? jeszcze przed, czy już po? gdzie?
      • mama.tadka Re: egzaminy. jak wam idzie? 19.09.05, 19:38
        No to gratuluję, zmęczony czlowieku :)
      • elektron1 Biatka! Rilian! 22.09.05, 21:43
        Miodzio + malina! Gratuluję Wam z całego serca.
        Pozdrowienia.
        • rilian Re: Biatka! Rilian! 23.09.05, 11:53
          Jeszcze nie taki miodzio, 10 X mam filozofię. Ale już z górki...
    • mirun2 Re: egzaminy. jak wam idzie? 25.09.05, 10:50
      U nas od kilku lat egzaminy zdawać można dopiero po otwarciu przewodu :-/...

      Mój plan na ten rok (drugi rok studiów d.): otworzyc przewód około przerwy
      zimowej, potem - zdać język i filozofię; ewentualnie filozofia na trzecim roku
      (ale wolałabym teraz, bo na seminaria chodziałam w zeszłym roku).

      (ha, zapisane niewymazywalnymi Forumowymi zgłoskami ma wartość większą, niż
      pomyślane; łatwiej mi będzie wypełnić plan, gdy juz się nim z Wami podzieliłam).
    • rilian Re: egzaminy. jak wam idzie? 08.10.05, 20:43
      pojutrze filozofia. eh...
      • coalla Re: egzaminy. jak wam idzie? 08.10.05, 23:47
        dasz sobie radę :)
        jeśli nie Ty to kto?!

        kciuki rzecz jasna przytrzymamyy, ale tylko tak na wszelki wypadek

        powodzenia!

        PS. 10.10 - czyli imieniny miesiąca, ładna data, ciekawe czy godzina też ok.10?
        • biatka1 Re: egzaminy. jak wam idzie? 09.10.05, 06:44
          Potwierdzam - trzymamy;)
          Rilian - z filozofii dasz rade, wszak na forum non stop uprawiasz ta
          dyscypline;)
          Beadzie dobrze - jestes medialny;)
          Pozdrowienia od zakatarzonej B.
          • rilian Re: egzaminy. jak wam idzie? 09.10.05, 10:23
            dziękuję... to już inny rodzaj stresu niż trzy tygodnie temu, przed angielskim.
            cieszą sygnały od Opatrzności, ze czuwa i sprzyja: wszystkie egzaminy do tej
            pory ustawiane były - niezależnie ode mnie - na poniedziałki, gdy nie pracuję.

            wczoraj zachwyciłem się tym rasistą i szowinistą, Arystotelesem, moją tezą (1 z 2).
    • rilian Re: egzaminy. jak wam idzie? 10.10.05, 13:23
      no i już po filozofii. podobno zdawałem najlepiej z naszej całej czwórki (ach,
      ta moja skromność), choć jak mnie sondażowo zapytał ks. Profesor o Barucha
      Spinozę, zdębiałem z przerażenia. za kciuki wszystkim dziękuję! całuski !!!
      • marcelina_prust Re: egzaminy. jak wam idzie? 10.10.05, 16:21
        Moje gratulacje! A Barucha to i mnie zaskoczył - u znajomych filozofów za kilka
        miesięcy pojawi się dzidziuś i mój wspaniały mąż wymyslił dla niego imię.
        Barucha właśnie. Przecież się obrażą, jak im powiem :)
        • rilian Re: egzaminy. jak wam idzie? 10.10.05, 20:31
          hehehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka