Dodaj do ulubionych

do mamy.tadka

14.11.05, 16:30
tak sobie czytalam kto sie czym zajmuje (oczywiscie w ramach nabierania
ochoty i motywacji do doktoratu) i musze wyrazic moj szczery zachwyt tematyką
badan mamy.tadka. to jest chyba ta rzecz, ktora bym bardzo chciala umiec, ale
niestety dobrymi checiami... mamo.tadka - podziwiam i zycze duzo sukcesow :)
Obserwuj wątek
    • mama.tadka Re: do mamy.tadka 15.11.05, 08:48
      Dzięki i cieszę się, że komuś podoba się też ten temat :) Jest naprawdę
      ciekawy, nawet w chwilach podlamań nie stracil swojej atrakcyjności. Teraz
      biedzę się nad przygotowaniem mojej rozprawy do druku, znów zanburzam się więc
      w blędach wszelkich :)))
      • marcelina_prust Re: do mamy.tadka 15.11.05, 21:27
        O, gratuluję. Kto wydaje?
      • marcys1 Re: do mamy.tadka 16.11.05, 09:55
        oo to pieknie, ze ktos docenia :) a mam takie male pytanko, czy nie
        zechcialabys podeslac czegos "do podusi" do poczytania (tylko nie za
        skomplikowanego :) )?co prawda zupelnie nie moja dzialka, ale lubie czasem
        poczytac cos wartosciowego co sie nie kojarzy
        ekonomicznie/matematycznie/spolecznie itp. pozdrawiam i trzymam kciuki za
        uleglosc komputera w edycji :)
      • rabin.fajfus A o czym była ta rozprawa??? 16.11.05, 10:17
        mama.tadka napisała:

        > Dzięki i cieszę się, że komuś podoba się też ten temat :) Jest naprawdę
        > ciekawy, nawet w chwilach podlamań nie stracil swojej atrakcyjności. Teraz
        > biedzę się nad przygotowaniem mojej rozprawy do druku, znów zanburzam się
        więc
        > w blędach wszelkich :)))



        No wlasnie!!!
        O czym była praca bo nie jestem w temacie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka