Dodaj do ulubionych

a'propos etatu...

12.08.07, 12:45
Z etatami jest faktycznie kiepsko, ale czy to jest powód, żeby
rezygnować ze swoich planów? I nie zgadzam się, że takie same szanse
na etat mają dzienni, zaoczni i "wolne stopy". Z moich obserwacji
wynika (nie wiem, jak jest na innych uczelniach), że etaty dostają
ci, którzy dostali albo asystenturę, albo byli na dziennych
doktoranckich. Zresztą, dzienne doktoranckie są przecież przede
wszystkim dla tych ludzi, którzy swoją przyszłość wiążą z uczelnią.
Zaoczne czy wolna stopa opłacają się chyba głównie tym, którzy chcą
mieć doktorat, ponieważ liczą, że pomoże im w karierze zawodowej lub
po prostu chcą go mieć dla własnej satysfakcji.
Obserwuj wątek
    • epingle Re: a'propos etatu... 12.08.07, 12:46
      Pomyłkowo rozpoczęłam nowy wątek, a miała to być odpowiedź do tematu
      dotyczacego wykorzystywania:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka