Dodaj do ulubionych

wcześniejsza obrona

23.08.07, 18:22
Studia doktorskie trwają zazwyczaj cztery lata. Czy istnieje
możliwość wcześniejszej obrony pracy? Na przykład już po dwóch
latach? Jak uczelnie podchodzą do takich osób? Mnożą przeszkody czy
stoją na stanowisku, że wczesniejsza obrona jest z korzyscią dla
doktoranta? Chodzi o studia stacjonarne.
Obserwuj wątek
    • mikrometr Re: wcześniejsza obrona 23.08.07, 18:59
      Oczywiście, że można bronić się wcześniej. Co więcej wiele doktoratów można by
      było zrobić w dwa, trzy lata a te cztery lata są moim zdaniem dane z zapasem na
      sytuacje niezależne od samego doktoranta.

      Mam kolegę na Politechnice Warszawskiej, który obronił się w dwa lata. A
      przecież łatwo sobie wyobrazić, że przy technicznych studiach powodów do
      przedłużania się badań, z przyczyn obiektywnych jest wiele np. przy kupnie
      sprzętu przetarg się nie rozstrzygnie z braku oferentów i już miesiąc do tyłu.
      Kiedy się buduje stanowisko do badań to zawsze pojawiają się jakiś większe lub
      mniejsze niepowodzenia. Bywa, że szukanie przyczyn przeciąga się miesiącami.

      Domyślam, że w innych dziedzinach jest podobnie. Na przykład wymagane są
      publikacje a cykl ich drukowania bywa dość długi.

      A czy są inne problemy? Może się tak zdążyć, chodzą opowieści że promotor chce
      zatrzymać doktoranta do pomocy na dłużej. Jeśli tego się boisz zapytaj
      doktorantów, którzy już są pod opieką potencjalnego promotora . Jeśli chwalą
      współpracę i mają dobry kontakt to nie obawiaj się. Zobacz czy poprzednicy
      bronili się w terminie.
      • hattrip81 Re: wcześniejsza obrona 23.08.07, 19:15
        Promotor raczej mnie popędza, a nie blokuje... chodzi o to, że w tym
        roku dostalem sie studia, a od 1,5 jestem u Profesora na seminarium.
        Mam więc już połowę pracy i 9 publikacji. Problem w tym, że dostalem
        wlasnie z wydzialu program studiów i na kazdym roku są do zdania
        trzy egzaminy i kilka zaliczeń. Zatem broniac sie wczesniej (np. pod
        koniec 2 roku) bede musial zaliczyc wszytsko z roku III i IV - i czy
        tu nie bedzie przeszkód? Z drugiej strony komisja rekrutacyjna przed
        ktorą występowalem wiedziala o zaawansowanym stanie mojej pracy, a
        mi co nie ukrywam, zalezalo na statusie doktoranta, pokryciu przez
        uczelnie kosztow przewodu i (co moze niektorym wyda sie dziwne)
        zajęciach ze studentami. Poza tym przyszlosc wieze z uniwersytetem,
        a bez odbycia studiow stacjonarnych mialbym raczej marne szanse.
        Dzięki za odpowiedz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka