joannah31
07.10.07, 16:57
Witam po raz pierwszy na forum. Jestem doktorantką na Uni we
Wrocławiu, piszę z historii najnowszej. Pracuję w archiwum ponieważ
decyzją jajogłowych stypendium naukowe wynosi u mnie na wydziale 300
zł., a i tak dostaje je chyba z 5 osób. Promotor i prowadzący
zajęcia są wyrozumiali, każdemu polecam tak mądrych nauczycieli.
Największym utrapieniem jest absurdalna konieczność prowadzenia
ćwiczeń ze studentami chociaż nie mam specjalizacji nauczycielskiej.
Ogólnie wygląda to tak, że np. nie mogę iść uczyć do liceum, ale
mogę uczyć przyszłych nauczycieli.
Mamy strasznie niemrawy samorząd. Do dzisiaj chyba nawet nie
zarejestrowany, nie ma mowy o działającym formum, które zapowiadało
się nawet dobrze, nie ma mowy o jakichkolwiek wspólnych,
ponadwydziałowych działaniach.
Strasznie nie lubię zajęć ze studentami.
Bardzo lubię dłubać wokół tematu mojej pracy.
Do końca zostało mi jeszcze 2 lata.
Jeżeli mogę w czymś pomóc lub wspólnie ponarzekać na SYSTEM,
zapraszam do korespondencji.No i będę zaglądać.
J.