joannah31
09.10.07, 12:51
TADAM! niniejszym oświadczam, że dostałam właśnie tekst do pilnej
korekty. Czekałam na jego wydanie JEDYNIE 1,5 r. I jeszcze zgarnęłam
ochrzan, że na jakim świecie żyję, że to normalne.
To nie jest normalne.
Co ja mam wykazać w sprawozdaniach, skoro oddane teksty gniją między
kanapkami z serem na drugie śniadanie szacownego Profesorskiego
grona.
A teraz się zastrzel, nie ważne że masz nawał innej roboty, po pilna
korekta...
Ludzie, trzymajcie minie.