Dodaj do ulubionych

ZAPOBIEGANIE NAPODOM EPILEPSJI

01.11.12, 21:36
Witam

Jestem mamą 6 letniej Victorii, która w wieku 5 lat dostała pierwszego ataku epilepsji. Pierwszy atak skończył się wizytą w szpitalu z podejrzeniem zapalenia opon mózgowych. Po drugim napadzie i konsultacjach neurologicznych wprowadzono leczenie Depakine Chronosphere (na inne była uczulona). Oczywiście z tymi kulkami ciężko trafić z dawką, więc po ogólnym złym samopoczuciu dziecka, wypadaniu włosów i nadmiernym apetytem postanowiliśmy zainwestować w wagę (warto kupić taką do 1 mg) i wyliczać dawkę leku zgodnie z masą ciała dziecka. Pomimo wprowadzeniu leków napady i tak występowały z częstotliwością około 1 na miesiąc. Lekarz zalecał jedynie zwiększanie dawki leku. Po ostatniej wizycie u lekarza doszliśmy do wniosku, ze w pełni konwencjonalna medycyna nie jest w stanie nam pomóc i w związku z tym zaczęliśmy przeglądać fora dla epileptyków w celu znalezienia innych metod. Na jednym z portali natrafiliśmy o dobrym wpływie soku z Noni, spróbowaliśmy (kupujemy sok z owoców nie z soku zagęszczonego - czyni Noni - Pure wraz z wyciągiem z liści) po ostatnim napadzie który miął miejsce w maju tego roku podaliśmy właśnie ten sok i napady nie występują. Jednocześnie zachowaliśmy leczenie farmakologiczne. Sok podajemy na 40 minut przed lekami - systematycznie. Córka głownie reagowała na zmiany ciśnieniowe związane ze zmianą pogody lub wysokości. wcześniej dni o dużej różnicy ciśnień kończyły się napadem. Obecnie od kiedy pije sok występuje co najwyżej ból głowy (ustępujący po zwykłym nurofenie dla dzieci). W tym roku pierwszy raz od roku byliśmy górach z dzieckiem i pomimo spadku samopoczucia nic się nie wydarzyło. Jedna wada sok śmierdzi okrutnie (niemytymi nogami lub gorzej) - córka twierdzi że jest specyficzny :)
Obserwuj wątek
    • golfik8 Re: ZAPOBIEGANIE NAPODOM EPILEPSJI 02.11.12, 13:04
      Na tej stronce jest już kilka opinii na temat tego specyfiku: forum.celiakia.pl/printview.php?t=2929&start=0&sid=7824ddea18cca71df2e7c2964df0fc6f
      • przem0_25 Re: ZAPOBIEGANIE NAPODOM EPILEPSJI 02.11.12, 17:19
        Oj kiedy Ci ludzie zmądrzeją ? Dziś widziałem jak baba dostała zaroszenie na spotkanie gdzie będą wciskać ludziom sprzęt medyczny . I tłumacze jej że tylko straci cenny czas i nawet pieniądze , a ona mi na to ale tu pisze że ktoś dostanie nagrodę - aparat do pomiaru ciśnienia. Ja choruje już długo, nawet urosła mi bródka:) i rozumie że pierwsze chwile z zapoznaniem się , i opanowaniem emocji z tak okropną wiadomością , na tym forum działam już długo i nie jednej osobie tłumaczyłem co z czym się je. Ale żeby zaraz wróżkę wzywać i mikstur się chytać . Czy kochająca matka zastanowiła się , no dobrze pomogę dziecku trochę na głowę , a jak ono wcina tyle lekarstw jeszcze to paskuctwo to zaszkodzę na wątrobę , i będę musiała leczyć co innego. Zajrzała mama na etykietkę czy nie koliduje z lekarstwem dziecka. Bo przecież aby zatrzymać napady u dziecka wystarczy, aby dziecko systematycznie brało leki , dużo przebywało na dworze i się dotleniało ( uprawiało sport), oraz mało się stresowało . A nie wróżek , egzorcystów , jeśli chce pani medycynę naturalna to aronia pomaga .
        • victoria2006 Re: ZAPOBIEGANIE NAPODOM EPILEPSJI 02.11.12, 19:08
          Przykro mi, że ktoś myśli, że chwytam się wróżek i tego typu pomysłów. Nie wiem czy sam chorujesz na tą chorobę ale sądzę, że nie jeśli wypisuje się takiego typu głupoty. Wypowiadam się ostatni raz na ten temat, miałam ochotę podzielić się tym przypadkiem z osobami, które zmagają się z tą podstępną chorobą. Nie wiem czy sok ten pomaga na wszystkie przypadki napadów jednak uważam że warto spróbować. Córka urodziła się z wagą 600 gram więc trochę doświadczenia posiadam. Oczywiście leki przepisane przez lekarza otrzymuje o stałej porze na 2 razy dziennie (nastawiłam budzik w telefonie) i tak od roku. Sok podaję do godziny przed lekami. Właśnie z uwagi na dobro córki i jej stan zdrowia, uważam że sok ten ma dobroczynne właściwości na wątrobę potwierdzone badaniami, przestały wypadać włosy i buzia nie wygląda jak po sterydach. Życzę wszystkiego dobrego rodzicom, dużo wiary i siły.
          • madzia.lena92 Re: ZAPOBIEGANIE NAPODOM EPILEPSJI 16.12.12, 23:50
            Witam mam 20 lat a na epilepsje choruje od 4 roku życia za pierwszym razem upadlam ogladajac tv...keidy zacelam leczenie depakina wszystko bylo ok do czasu 1 gim nei dzialo sie nic zylam jak normlane dziecko w gim tez jakos ataki ustaly potem ale keidy pioslzam na studia znow sie zacelo i to zogromna sila ataki byly co miesiac wtedy bralam topamax teraz mam zminione na lavetiracetan teva cale wakacje bylo ok zero atakow ale kiedy zaczelam 2 rok byly juz 2 ataki na dodatek wyszla mi anemia czy anemia moze sprowokowac napady wiem ze alkohol tak i do tegos ie przyznaje;/
    • ak-69 Re: ZAPOBIEGANIE NAPODOM EPILEPSJI 02.11.12, 20:11
      >Bo przecież aby zatrzymać napady u dziecka wystarczy, aby dziecko systematycznie brało leki ,
      >dużo przebywało na dworze i się dotleniało ( uprawiało sport), oraz mało się stresowało

      Poznałem to po sobie. Jak po ...nastu pesymistycznego patrzenia w tył przez pryzmat choroby zmieniłem styl życia, to nie z dnia na dzień czy nawet z roku na rok stan chorobowy mi się poprawiał. Po roku z kilkudziesięciu napadów rocznie spadek na ok 20, a po 2 latach 1-2 zamroczenia przez cały rok. Teraz trochę więcej, ale góra kilkanaście słabych, bardziej zamroczeń niż pełnych ataków. Pełne naprawdę bardzo rzadko. Spacery nie kilka lecz kilkadziesiąt min. dziennie, ćwiczenia w domu przez cały dzień, wznowienie nauki, praca. Jednym słowem aktywniejszy tryb życia i pozytywne, optymistyczne nastawienie do rzeczywistości.
      Dopiero w wieku prawie 40 lat po kilkunastu latach życiowej pustki, ale lepiej późno niż wcale. Gdy zachorowałem w trakcie studiów przerwałem je i zająłem się wyłącznie chorobą. Wierzyłem nawet w takie bzdury jak uzdrawianie przez seansy NOWAKA. Siedziało się przed telewizorem w trakcie "seansu" i oglądało się go z dłońmi wyciągniętymi w stronę cudownego zdjęcia uzdrowiciela. Jak teraz to sobie przypominam, to nie uważam się za naiwniaka, lecz szkoda mi samego siebie, bo widzę jak mnie wtedy ta choroba dobijała. Ten "uzdrowiciel" ma chyba nawet teraz swoją stronę i robi już naprawdę niezły biznes, bo chyba sprzedaje nawet jakieś preparaty uzdrawiające. Lekami chyba nie może ich nazwać, bo wtedy łamałby prawo.
      Naprawdę przestrzegam z własnego doświadczenia przed uleganiem takim bzdurom do potęgi n-tej. Niestety za tamtych czasów internetu nie było i nikt nie mógł mi dawać takich porad jak na tym forum.
    • haptenologist Re: ZAPOBIEGANIE NAPODOM EPILEPSJI 15.12.12, 17:31
      Proponuję przeczytać www.haptens.republika.pl/haptenology_pl.html Jeśli coś nie jest zrozumiałe, to proszę napisać na: jerzygrzeszczuk@op.pl
      • omen_1990 Re: ZAPOBIEGANIE NAPODOM EPILEPSJI 19.12.12, 22:13
        Standardowo na tym forum juz ;-) prosze pamietac drodzy epileptycy ze zle powietrze i zapach osob z ktorymi przebywacie moga wywolac u was napady. a i pamietajcie ze leki nic nie dają. ;-) normalnie .... szkoda tylko ze na tej amatorskiej stronce nie podaje Pan ceny takiego leczenia. w Instutucie Haptenologii... bo az sam jestem ciekaw;) swoja droga teorie o "morowym powietrzu " narodzily sie w sredniowieczu...
        • ak-69 Re: ZAPOBIEGANIE NAPODOM EPILEPSJI 21.12.12, 00:44
          Ta strona to jak długie wypracowanie. Ciężko je czytać. Wielu po paru zdaniach na pewno z tego rezygnuje widząc jak cienki jest wskaźnik przesuwu po prawej stronie strony. Nawet jak ich interesuje ten problem, to opis zbyt nużący. Jak studiuję teraz informatykę, ale już moja pierwsza amatorska strona wyglądała lepiej. A nie było to jeszcze gdy gotowce były masowo w internecie lub programach do kreowania stron. Nie trzeba nic pisać w językach programowania. Wystarczy wziąć pierwszy lepszy mały programik do automatycznego kreowania stron. Cała praca to jedynie wpisywanie danych i zaznaczanie, czy to ma być na podstronie, menu, gdzie wstawić obrazek itp. Wystarczy podzielić wszystko na artykuły z osobnych problemów i będzie przystępniej, ciekawie. Nie będzie nikt się zastanawiał gdzie znaleźć interesujący go problem i czy w ogóle jest poruszony, gdy będzie zrobiony chociaż krótki spis treści.
    • mojka168 Re: ZAPOBIEGANIE NAPODOM EPILEPSJI 08.11.15, 18:32
      Skorzystaj też z olejków konopnych. Dr Bachański u w radiowej 3Trójce mówił, że w medycznej marihuanie najważniejsze jest cbd, a nie thc (www.polskieradio.pl/9/302/Artykul/1539428,Kontrowersje-wokol-leczenia-marihuana). Chodziło o epileptyków. Napisz do mnie na priv. to polecę sklep, z którego skorzystać
      wicjaaa@gmail.com
      Witek Danielewski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka