clairejoanna
29.05.05, 21:17
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=488&w=4865333&a=4937396
Na tym watku z dwa lata temu napisalam o swojej chorobie. Tam też dużo jest o
moim stosunku do epilepsji.
Zas musze zaktualizowac czesc o mojej epilepisji: Ojciec w ostatnie wakacje
zaproponowal, zeby zobaczyla, co sie stanie, jak zmniejsze dawke tegretolu.
Ojciec jest lekarzem, zaufalam Mu i zmiejszylam najpierw dawke o 100 mg i bylo
to, co zawsze, jak zapominalam wziasc tabletke: Aura.
Ale jesienia zauwazylam, ze pomimo tego, ze zapomnialam wziasc dawke
tegretolu, nie mam aury. Zaczelam stopniowo zmniejszac dawke, az w koncu w
ogole przestalam brac. Od kilku miesiecy w ogole niczego nie biore przeciwko
napadom epileptycznym. Mam od czasu do czasu aure (dzisiaj przykladowo mialam
dwa), ale nie doszlo jeszcze do napadu epileptycznego.
Z ciekawoscią poczytam sobie to forum i chetnie bede też doradzać,
Pozdrowienia,
CJ