Dodaj do ulubionych

Pare pytan...

24.09.05, 23:31
Witam!

W lutym tego roku pierwszy raz stracilem przytomnosc, mialem drgawki...

Moze opisze to dokladnie aby wprowadzic Was w temat... hehe No wiec tak:

Pare minut przed tym wykonwalem hmm nie wiem jak to wytlumaczyc takie jakby odchyly do tylu (stoje na wyprostowanych nogach, rece opieram o biodra i od pasa w gore wychylam sie do tylu caly czas stojac) zeby max. rozciagnac miesnie brzucha po cwiczeniach...

zawsze po tym mialem takie dziwnie uczucie, cos jakby zawroty glowy itp. ale nic sie nie dzialo niepokojacego... az do tego cholernego wieczoru kiedy po takiej wlasnie czynnosci stracilem przytomnosc.

Nie stalo sie to odrazu po tym, ale moze jakies 4-5 min. Usiadlem sobie na lozku i nagle (jak mi pozniej opowiadala kolezanka) osunolem sie z owego loza i zaliczylem glebe.

Trwalo to moze z 10 sek. mialem drgawki, stracilem swiadomosc i tak jakby sie ocknalem w momencie gdy gdy w panice ktos do mnie dobiegl i chwycil za reke, pytajac co sie stalo...

Wtedy sobie wstalem jak gdyby nigdy nic, tak dosc energicznie :) i wpadlem w lekka zadume... ajak :D

Dodam moze jeszcze, ze mam czasami konkretne zawroty glowy, takie ze musze sie o cos oprzec zeby nie upasc (przynajmniej mam takie wrazenie), od jakiegos roku mam taka opcje, ze czasami mi np. powieka zaczyna sama drgac (zdarzylo sie tez ze miesien dwuglowy, ale najczesciej powieki), no i mam przewaznie problemy z koncentracja.

Aha, jeszcze musze dodac ze przed tym pierwszym atakiem bylem dosc oslabiony tj. malo snu, chyba alko dzien wczesniej itd.

I UWAGA UWAGA kulminacja moich wypocin:)

PYTANIA

1. Czy to definitywnie oznacz, ze mam padaczke- od tamtego czasu tj. gdzies przez 7 miesiecy mialem moze ze dwie podobne sytuacje poprzedzone tymi samymi "odginaniami" :), tylko ze bez tych drgawek; konkretne zawroty glowy, trzymajac kubek z herbata w pewnym momencie nie moglem opanowac tego co dzieje sie z moja reka itroche sie wylalo hehe, dopiero jak sobie klapnoem to po chwili mi sie zrobilo jakby lepiej

2. Gdzie mam sie zglosic na badania, jakie to maja byc badania i czy jest to platne?(mieszkam w Krakowie)

3. Jak wyglada aktywnosc fizyczna osoby chorej na epilepsje? (konkretnie to chodzi mi o dosc intensywne treningi na silowni- czy to wogole odpada w takim wypadku?)

Dobra jak ktos dotarl az do tad, to chcialem pogratulowac samozaparcia:),
za wszelkie odpowiedzi z gory dziekuje

Pzdr!

Aha zapomnialem dodac, ze licze 20 wiosen- jesli ta informacja jest istotna
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: Pare pytan... 25.09.05, 00:07
      Jeśli coś mogę doradzić nieśmiało - biegnij do neurologa i to z nim przede
      wszystkim przedyskutuj problemy. Przez internet nikt jeszcze padaczki nie
      zdiagnozował:)
      Możba by Cię jeszcze podejrzewać o jakiś dramatyczny brak magnezu, ale wizyta u
      neruologa absolutnie nie do olania! Aktywność fizyczna wskazana jak najbardziej
      - chyba że na eeg wyjdzie Ci, że pojawiają się jakieś czynności napadowe przy
      hiperwentylacji - wtedy temat jest do obgadania z lekarzem.
      Badania neurologiczne jak wszystkie badania w tym kraju - nieodpłatne, ale na
      glupie EEG refundowane przez NFZ można przy odrobinie pecha czekać tygodniami.

      Info o badaniach itp znajdziesz na www.neuronet.pl

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka