12.04.06, 13:05
Mam jeszcze jedno pytanie: ile czasu zajęło Wam "dobranie" leków? Ja choruję
od trzech lat, ciągle lekarz zmienia mi leki i dawki, konsultuję się też z
innymi, a najdłuższy dotychczas okres bez napadów to od początku listopada do
połowy lutego tego roku. Zaczęłam się nad tym zastanawiać, jak mój naczeczony
powiedział mi, że on swoje leki (choruje na astmę) "ustawiał" parę dobrych
lat, zanim wszystko było w 100% dobrze. Z drugiej strony mam znajomego
chorego na epi, który od razu jak dostał Tegretol, przestał mieć napady (a
jego epi jest bardzo podobna do mojej). A jak było z Wami?
Dzięki, że jesteście!
Obserwuj wątek
    • justyna302 Re: Pytanie 12.04.06, 16:57
      Ja dostalam Depakine od pierwszego neurologa, a poniewaz rezultaty byly
      widoczne prawie od razu, to je brałam wiele lat. Potem dr Zwolinski dolaczyl do
      tego Lamitrin i jest dobrze. Dlatego mozna powiedziec ze "wstrzelilismy sie" za
      pierwszym razem :)
      • kasiamilan Re: Pytanie 12.04.06, 23:25
        witam,
        ja też "wstrzeliłam się" dość szybko. Najpierw, chyba rok zażywałam timonil
        najpierw 300, a potem 150 chyba, nie pamiętam już, a teraz od dłuższego czasu
        zażywam topamax 50 i EEG ponoć jest zanotowana wyraźna poprawa, zatem...

    • julia999 Re: Pytanie 13.04.06, 11:46
      U mnie to trwało trochę (choruję od ok14 lat już będzie), przepraszam jak źle
      napiszę nazwy ale to już było bardzo dawno, najpierw Amizepin (nic), później
      Neurotop (nic), Tegretol (nic) i dopiero Depakine Chrono pomogła (prawie 10 lat
      już na niej), ale po ciąży będę miała cos dokładane bo po tylu latach Depakina
      też zaczyna szwankować
      pozdrawiam
    • ania_1609 Re: Pytanie 13.04.06, 13:41
      Ja brałam najpierw Tegretol, potem Timonil,potem do Timonilu Lamitrin, potem
      Timonil zamienili na Trileptal i ciągle nic.
    • mirella67 Re: Pytanie 13.04.06, 14:49
      No nie zawsze to jest tak różowo. Ja choruję ok. 27 lat, a dopiero od 13 lat
      mam taki lek jak trzeba. Wcześniej też nie było tragicznie, ale zmieniano mi
      leki od Luminalu, Clonozepamu, Amizepinu a skończywszy na Neurotopie, który
      znacznie zredukował częstotliwość napadów.
    • grzesp3x Re: Pytanie 13.04.06, 17:18
      Wydaje mi się, że wszystko zależy od dwóch podstawowych czynników. 1.Twego
      organizmu, 2.Twego neurologa i przewyższa drugi element. Mi różni dobierali
      różne leki (od 16lat) i do dziś niezbyt efektywnie. Teraz dr Rossa przypisał mi
      900mg Neurotopu rano i tyle samo wieczorem. Zobaczymy, może pomoże?
      Pozdrawiam!
    • epi1centrum Re: Pytanie 19.04.06, 11:30
      U mnie dobranie leków trwało 10 lat, wypróbowałam wszystko, ale mam lekooporną
      formę padaczki, więc nie ma takiego leku, który by naprawdę działał, choć muszę
      powiedzieć, że odkąd zaczęłam brać Depakine Chrono to napady stały się lżejsze
      i nie tak bolesne.
      • frida26 Re: Pytanie 21.04.06, 11:34
        A ja od razu trafiłam w leki najpierw tegretol który zosta ł zmieniony na
        trileptal bo niby mniej niszczy organizm. Jak biorę jestem zdrowa jak nie to
        choroba wraca więc brać muszę(jak narkoman;D)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka