marcinyst
12.06.06, 01:16
Dzisiaj złapałemsię na tym, że nie mogłem zupełnie zapanować nad swoimi
myślami. Nie mogłem skierować ich nigdzie. Oglądałem TV -loża prasowa TVN- i
słyszałem,że mówią ale nic nie rozómiałem. Próbowałem skoncentrować się na
czymś innym... i nic. Nie mogłem się wyrwać z czarnej dziury. Pojakimś czasie
samo przeszło. Ciekaw jestem czy to można wiązać z chorobą? Nie jestem orłem,
ale nigdy jeszcze nie byłem takim warzywam. Troche się zaniepokoiłem. Znacie,
miewacie takie akcje?