14.12.06, 15:06
To że odstawiłam leki na własna rękę to wiecie. jestem obecnie na etapie
pierwszego cyklu starań ale tak dla spokoju swego i swego bezpieczeństwa
poczłam do innego neurologa. Na podstawie wyniku eeg powiedział mi że wyglada
to mu na nerwicę a padaczka to moze być a nie musi.
poszłam potem do innego który powiedział że raczej jest to padaczka ale
nerwica to raczej nie jest.
Wtedy moja lekarka stwierdziłą że to na pewno jest padaczka skroniowa.
niech spadaja na drzewo.
Na pewno nie będę brała żadnych leków w czasie ciaży. Na perwno jak zajdę w
ciążę to sie z wami podzielę swoim szczęściem a czuje sie rewelacyjnie!!!
przynajmniej każda kolejna tabletka nie pogrąża mnie w myślach o chorobie z
którą do tej porys ie nie pogodziłam!
Basia
Obserwuj wątek
    • frida26 Re: SZOK!! 14.12.06, 20:54
      U mnie podobnie tylko ,że nikt mi nie powiedziała ,że mam nerwicę. Już od dobrego roku biore małą dawke leku. Od niedawna około 2 miesiące biorę pół tabletki na noc 150 mg i NIC mi nie jest!!!!Czuje sie równie rewelacyjnie jak nigdy przedtem. Nawet nie mam stanów lękowych(za pierwszą próbą odstawienia miałam), bo uwierzyłam ,że to nie padaczka.Doskonale Cię rozumiem. I tez tak jak Ty staram sie o bobasa:) Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszego OPTYMIZMU!!!
      • very.martini Re: SZOK!! 21.12.06, 23:02
        Dziewczyny, trzymajcie za mnie kciuki, od stycznia zaczynam psychoterapię:)
        Doktor Majkowskiej będę wdzięczna do końca życia, żaden lekarz w ciągu 10 lat
        nie zrobił dla mnie tyle, co ona ciągu 40 minut.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka