30.10.07, 11:34
Atak miałam w ostatni czwartek i nadal źle się czyję. Chyba jeszcze
nigdy nie trwało to tak długo. Ciągle chce mi się spać, jestem
zmęczona, co pewien czas boli mnie głowa i nie do końca rozumiem co
do mnie mówią. W tej chwili powinnam uczyć się z ekonometrii, bo
jutro mam ćwiczenia. Czy macie może jakiś sposób aby te wszystkie
dolegliwości minęły lub przynajmiej się zmniejszyły. Nie miałam
ataku już od 18 miesięcy.
Obserwuj wątek
    • atuskr Re: problem 30.10.07, 16:02
      Z tego co napisałas wygląda to poważnie. Powinnaś chyba skontaktować się ze swoim lekarzem. Zdrowie jest ważniejsze niż egzamin, zawsze można go zdać w innym terminie :).
    • aneta_p777 Re: problem 30.10.07, 19:32
      Muszę Ci powiedzieć, że u mnie też tak to wygląda, dokładnie tak jak
      mówisz i nic niestety na to nie pomaga po prostu trzeba to przetrwać
      i przechorować.
      • poziomka644 Re: problem 30.10.07, 20:21
        Jednak nie idę jutro na ćwiczenie, bo nawet nie dałam rady
        przeczytać notatek.Ciągle jestem zmęczona i senna. Chyba zaraz pójdę
        spać. Tylko ,że dziewczyny z którymi mieszkam na stancji pewnie się
        zdziwią, że drugi dzień z rzędu już ciągle śpię. One wiedzą,że
        jestem chora ale gdy się wprowadzałam to mówiłam,że nie miałam
        ataków od ponad roku i że już ich nie powinnam mieć. Jeszcze jeden
        dzień i do domu, jutro będę spała w swoim łóżku. Myslę,że może
        pomimo tego,że atak był w czwartek w nocy,ja nadal czuję się nie
        dobrze pewnie dlatego, że boję się kolejnego ataku .Nie wiem czy
        ktoś z was był może w podobnej sytuacji. Ja nie miałam ataków od 17
        miesięcy. w te wakacje był jeden ale to po zmniejszeniu dawki leku,
        więc byłam na to przygotowana. A tu nagle atak, po 17 miesiącach.
        Tak bardzo się boję i nie moge przestac o tym myśleć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka