tuhanka
11.06.09, 10:26
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6710726,Posel_PiS_Marian_Golinski_zginal_w_wypadku_samochodowym.html
Poseł PiS Marian Goliński zginął w wypadku samochodowym
mm, PAP, Gazeta.pl2009-06-11, ostatnia aktualizacja 19 minut temu
Poseł PiS Marian Goliński zginął w wypadku samochodowym k.
Sochaczewa. Prawdopodobnie wracał do domu na weekend. Miał 60 lat.
Do wypadku doszło ok. godz. 1 w nocy. Poseł zginął na miejscu.
Jedna osoba uciekła z miejsca wypadku
Kierujący fordem mondeo Marian Goliński najpierw zderzył się z
jadącą z naprzeciwka toyotą corollą, która wyprzedzała tira, a
następnie uderzył w ciężarowe volvo prowadzone przez obywatela
Rosji - informuje policja.
Kierowca toyoty uciekł z miejsca wypadku. Ustaliliśmy jego dane.
Mieszka w pobliżu miejsca zdarzenia. Nie pojawił się jeszcze w domu -
powiedział rzecznik w rozmowie z radiem TOK FM.
"Wielki żal"
Marian Goliński pochodził z Radomia. Ukończył Akademię Rolniczą w
Poznaniu. Miał żonę i czwórkę dzieci - syna i trzy córki. Był posłem
III, V i VI kadencji Sejmu. Należał do Prawa i Sprawiedliwości.
- Wielki żal - mówi poseł Tadeusz Cymański z PiS w TVN24, który
właśnie dowiedział się o tragicznym wypadku.
___________________________________
Nigdy nie byłam zwolenniczką PiS, ale Mariana Tomasza Golińskiego
znałam, lubiłam, szanowałam. Szkoda, że już Go nie ma wśród nas...
Niech spoczywa w pokoju, a rodzinie składam najszczersze wyrazy
współczucia.
Alicja Baranowska