Dodaj do ulubionych

Odpryski codzienności 32:)

09.04.10, 07:59
Otwieramsmile
U mnie przedwiośnie:o)
Obserwuj wątek
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 09.04.10, 20:38
      Dzisiaj zawital iscie wczesnowiosenny dzien z blekitem nieba, slonce i
      chlodnym wiatrem.
      Teraz troche relaksu z ksiazka i spac, bo jutro do roboty. smile
      • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 10.04.10, 00:35
        u nas pada na odmiane! moj M. mial stluczke na autostradzie i musial
        mi powiedziec dokladnie co sie stalo, sekunda po sekundzie. Slowo
        daje, ze to byla najdluzsza stluczka w moim zyciu wink
      • simonkapl Re: Odpryski codzienności 32:) 10.04.10, 12:17
        U ans w koncu wiosennie choc wietrznie.Chlopaki spedzaja czas na
        dworze, mala spi w wozku, a ja biegam, jak zwykle, z wywiesoznym
        jezorem wink
    • roseanne Re: Odpryski codzienności 32:) 10.04.10, 02:14
      szlak by to nadal!

      od poniedzialku - dwa tygdnie, by dojechac do domu opieki , gdzie mam staz, na
      godz 7 rano, bede musiala wstawac o 5tej, ponad godzina w srodkach transportu,
      zakladajac ze wszystko nadjedzie na czas, bez opoznien

      bylo kilka letnich dni, tak w okolicach +28 poczym spadlo do +4 i siapi prawie
      bezustannie
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 16.04.10, 13:58
      Przestrzen powietrzna nam zpylilo i nie latamy. Zachmurzylo sie
      jeszcze do tego wszystkiego, ech... Nic to, yoga, ksiazka, troche
      pracy (innej niz latanie), moze jakis film wieczorem, albo wyprzedaz
      ksiazkowa, zobaczymy.
      • balamuk Re: Odpryski codzienności 32:) 16.04.10, 14:17
        Czyli urlop z musuwink
        Do nas zadna chmura podobno nie dotrze, za daleko na poludnie, ale i tak rozklad lotow wzial w leb.
        Czy mamy jakas delegatke na Islandii?
        • jan.kran Re: Odpryski codzienności 32:) 16.04.10, 16:24
          Nie wiem ale w Norwegii owszemsmile

          Młoda ma być w poniedziałekna uni w Manachium , chyba pociągiem pojedzie ...
          A mój Brat pojechał odwiedzić naszego bratanka w Londynie i miał wrócić wczoraj ...
          Ale nie wrócił.
          • balamuk Re: Odpryski codzienności 32:) 16.04.10, 17:59
            Dobrze, ze ma gdzie spac, a wroci, jak bedzie moglsmile
            W pewnym sensie cos takiego przywraca wlasciwe proporcje - z jednej strony technika (czy jak to zwac) rozwija sie w oblednym tempie i jestesmy supergieroje, a z drugiej wystarczy zwykly wulkan i klapa.
            • mon101 A ja zostalam babcia:) 16.04.10, 22:49
              Maluszek, narazie bezimienny, mial zarezerwoawany bilet za trzy
              tygodnie ale wyladowal tuz przed wulkaniczna chmura. 2700g, 51 cm.
              • asia.sthm Re: A ja zostalam babcia:) 17.04.10, 00:21
                O matko o matko, wyprzedzilas mnie, ty Babciu jedna.
                Gratuluje i zazdraszczam. Maluszek jak sie dorobi imienia niech sie koniecznie
                zamelduje - toz on przedwulkaniczny, ze starej ery tak jakby.
                Pozdrawienia dla starych i mlodych.
                • asia.sthm Re: A ja zostane babcia:) 24.04.10, 09:51
                  w listopadzie coprawda, wiec jeszcze musze sie naczekac.
                  Strasznie juz jestem dumna.
                  • rudzikowa Re: A ja zostane babcia:) 24.04.10, 11:48
                    to trzymam kciuki zeby do listopada na spokojnie i bezproblemowo smile
                    • asia.sthm Re: A ja jeszcze nie zostane babcia:) 24.04.10, 13:32
                      Niestety, okazalo sie, ze to byl internetowy zart mojego najstarszego wariata.
                      Przepraszam za moj slomiany wybuch.

                      Co sie odwlecze, to nie uciecze.
                      • mon101 Re: A ja jeszcze nie zostane babcia:) 24.04.10, 18:51
                        Oj, brutalny zarcik dla nas oczekujacychsmile Ale faktycznie, co sie
                        odwlecze to nie uciecze, szczerze zycze ci zycze zeby sie nie za
                        dlugo odwlekalo. Wszak to "deser zycia". Warto czekac!
                        • rudzikowa Re: A ja jeszcze nie zostane babcia:) 24.04.10, 19:04
                          a prima aprilis to nie poczatkiem kwietnia przypadkiem wink
                        • asia.sthm Re: A ja jeszcze nie zostane babcia:) 24.04.10, 19:16
                          No, oczekujacych jedna noc. Dlugo sie nie naczekalam, ale cholera jasna,
                          zdazylam sie ucieszyc i powiadomic chociazby cala Polonie plus klub TWCH wink
                          W czasach internetu kazdy dowcip rozchodzi sie jak piorun.
                          Potencjalny tatus ani synowa nawet pojecia nie mieli o glupim zarcie swojego
                          brata/szwagra. Do dzis rano.
                          Najstarszemu dziecku juz nozki wyrwalam przy samym kregoslupie. Ale co mam sie
                          go czepiac skoro mnie jest naprawde latwo nabrac nawet 1 kwietnia.
                          • thorgalla źle się dzieje w państwie szwedzkim 26.04.10, 18:57
                            > Najstarszemu dziecku juz nozki wyrwalam przy samym kregoslupie.
                            I nie dawaj mu obiadu przez tydzień,może mu się głupich żartów
                            odechce wink
                            A sami zainteresowani to może jak Twe rozczarowanie zobaczyli to się
                            wnet do roboty wezmą,błąd owy naprawić.

                            Asiu kochana.Co Tam się w państwie szwedzkim dzieje?
                            Czytam właśnie,że Magdy ślub odwołany a ja nawet nie wiedziałam,że
                            zaręczona i jakoby jakiś był planowany.Filipek z nagą modelką się
                            spotyka.
                            Gustawkowi pewnie wiele siwych włosów doszło.
                            Mam nadzieję,że ślub Viki niezagrożony.
                            19.06 będę siedzieć przed telewizorem i kiecki będe oglądać.
                            • asia.sthm Re: źle się dzieje w państwie szwedzkim 27.04.10, 09:08
                              Ach te dzieci!
                              Czy wlasne, czy krolewskie, to nudno z nimi nigdy nie jest.

                              Slub bedzie, tez popatrze na kiecki.
                      • gherarddottir Re: A ja jeszcze nie zostane babcia:) 04.05.10, 14:39
                        babci mlodej gratuluje (MON) wlasnie sobie uswiadomilam ze moja corka chrzestna
                        ktora spokojnie moglaby byc moja corka jest juz pelnoletnia, ma chlopaka i chce
                        miec dziecko... Chyba sie starzeje.. pani w sklepie zaproponowala mi krem
                        liftingujacy HAHAHAHHA
              • tamsin Re: A ja zostalam babcia:) 17.04.10, 03:55
                gratulacje dla mlodej babci!! Mam propozycje na imie dla maluszka:
                Wezuwiusz smile

                U nas w poniedzialek maraton a tu niektorzy niestety z Europy nie
                moga doleciec z powodu chmur wulkanicznych. Pewnie znowu ktos z
                Etiopii wygra.
                • balamuk Re: A ja zostalam babcia:) 17.04.10, 10:11
                  Gratulacje, Maluszkowi samych bezchmurnych dni!smile
                  • jan.kran Re: A ja zostalam babcia:) 17.04.10, 12:43
                    Ściskam maluszka i całą Rodzinęsmile

                    Mnie się imię Wulkan nasunęłosmile)
                    • rudzikowa Re: A ja zostalam babcia:) 19.04.10, 20:43
                      gratuluje rowniez
    • azeitona Re: Odpryski codzienności 32:) 20.04.10, 20:27
      Maz mi polecial do Europy na trzy dni...i juz prawie poltora
      tygodnia go niema...Myslicie ze powinnam zaczac sie martwic ze
      zostawil nas na koncu swiata i uciekl?? czy to jednak tylko ta
      chmura???
      • balamuk Re: Odpryski codzienności 32:) 21.04.10, 19:15
        No przeciez przez Atlantyk na piechote nie polezie...
        Ty pomysl, jaki steskniony wroci!wink
    • asia.sthm Re: Odpryski codzienności 32:) 28.04.10, 10:20
      Awaria forum.
      Prosze nie regulowac odbiornikow.
      forum.gazeta.pl/forum/w,299,110678772,110678772,Awaria_Forum.html
      • asia.sthm Re: Odpryski codzienności 32:) 28.04.10, 10:34
        Zreperowane big_grin
        Przepraszamy za zaklocenia
    • balamuk Re: Odpryski codzienności 32:) 03.05.10, 12:54
      Swiatecznie, majowo, leniwie jakoswink O wulkanie nic nie slychac. Powracali Wam krewni i znajomi?
      • thorgalla Re: Odpryski codzienności 32:) 04.05.10, 15:29
        >> O wulkanie nic nie slychac
        Słuchać,podobno znowu sięodejwał ten Ecośtam.
        Irlandia zamknęła na kilka godzin lotniska.
        • gherarddottir Re: Odpryski codzienności 32:) 05.05.10, 15:46
          zastanawia sie kiedy zamknal poludniowa norwegie bo polnocna juz czesciowo
          zamknieta znowu
    • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 03.05.10, 16:12
      u nas od trzech dni mamy zakaz picia kranowy bo jakas rura pekla i
      nie wiedza co sie do wody dostalo. Oczywiscie przy takiej okazji
      jest upal jak cholera wiec juz jedna skrzynka butelek poszla. No
      nic, dobrze ze wody nie odcieli jak to zrobili kiedys we Wroclawiu
      na trzy dni.
      • monhann2 Re: Odpryski codzienności 32:) 03.05.10, 16:54
        Widzialam w news'ach o tej rurze i pomyslalam wlasnie o Tobie,
        TamsinsmileDuzo tych news w weekend bylo z Hameryki: time square bomb,
        powodzie w Tennessee i pozar platformy wiertniczej, ciagle cus.....
        • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 03.05.10, 19:14
          No jakos tak sie do kupy zebralo w tym tygodniu. Najgorsza z tych
          wszystkich wiadomosci jest ta o ropie ktora dalej wycieka. Reszta
          bladnie przy tym kataklizmie.
          • asia.sthm Re: Odpryski codzienności 32:) 03.05.10, 21:21
            Noz cholera, jak nie chmura to rura.
            Z ropa fatalnie, fatalnie! Korka jakiegos niech wymysla. Obroze jakas.
            • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 11.05.10, 11:52
              Pyl wulkaniczny nie daje nam spokoju. Rano zadzwonili ode mnie z
              pracy: "Twoj lot do Hiszpanii nie jest odwolany, ale wez ze soba cos
              na przebranie, bo jest szansa, ze nie wrocisz." Lotnictwo...
              • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 11.05.10, 15:40
                tak zaczepiajac watek o lotnictwie, moj M. konczy na poczatku lipca
                swoja szkole i poniewaz tak jest wykonczony praca, szkola, praca,
                szkola, ze zadecydowal na super duper wakcje i jedziemy na Hawaje na
                10 dni! to jest nasz pierwszy raz tam i niby fajnie, ale jak
                przegladnelam te loty to mi sie nogi ugiely - my bedziemy leciec 11
                godzin w jedna strone!!!
                • monhann2 Re: Odpryski codzienności 32:) 11.05.10, 16:44
                  Mmmmm...Hawajesmile super, zazdroszcze jak nie wiemwink Rzym nie wypalil
                  za to Hawaje tak, nie ma tego zlego! Dziewczyna ode mnie z pracy
                  jutro jedzie na rejs po Hawajach. Tzn leci do Honolulu. A lotem sie
                  nie przejmuj, to tak, jak do Europy, z tym, ze lepiej, bo wulkan nie
                  zioniewink

                  A my we wrzesniu do Polski, to tyyyyylu latach w koncu ponownie
                  dojrzalam do tego i juz sie nie moge doczekacsmile

                  • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 11.05.10, 17:18
                    ja chyba do Polski nie dojrzalam, bo wybieram sie od wielu lat. Tak
                    dokladniej to od chyba 15tu wink moj M. nigdy nie byl w PL i w takim
                    tempie jak sie ruszamy to chyba nigdy nie bedzie!
                • asia.sthm Re: Odpryski codzienności 32:) 11.05.10, 21:29
                  > przegladnelam te loty to mi sie nogi ugiely - my bedziemy leciec 11
                  > godzin w jedna strone!!!

                  bozesz ty moj, toz to sam koniec swiata na srodku Pacyfiku. W zyciu nie
                  przypuszczakam ze od was tak daleko. Upij sie w cztery litery i jakos dolecisz.
                  Napewno warte zachodu te Hawaje. Snilo mi sie raz ze bylam w Honolulu i
                  sprzedawalam polskie obwazanki na sznurku. Zobacz czy nadal je maja. Moze
                  podrobili przepis ....
                  Tak czy siak udanych wakacji.

                  Ja lece w sobote do Polski...jak polece oczywiscie...bo w w wulkanicznej epoce
                  nigdy nic nie wiadomo.
                  W pracy juz zastrzeglam ze wroce jak wroce i kiedys wroce.
                  • thorgalla Re: Odpryski codzienności 32:) 12.05.10, 09:23
                    Hawajów zazdraszczam,choć samego dłuuuugiego lotu mniej.
                    Ja lecę do Polski 2 czerwca i też mam nadzieję,że dolecę i wrócę w
                    zaplanowanym czasie.
                    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 12.05.10, 11:36
                      Hawaje, ech... marzenie. Szczegolnie dzisiaj, jak tutaj szaro i ja z
                      niedospaniem. Przynajmniej wrocilam do domu, chociaz kilka godzin
                      pozniej niz planowane bylo. Pora na sniadanie, ksiazke i duuuuzoooo
                      kawy.
                      • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 31.05.10, 01:28
                        u nas memorial day, czyli nieoficjalnie lato sie zaczelo. Moge
                        potwierdzic bo wrocilam z cape cod z wycieczki troche przypalona.
                        wydawalo mi sie dosyc pochmurnie a tu lato cala geba jest, ramion
                        nie posmarowalam kremem i od razu sie zaczerwienily. przywiezlismy
                        ryby, krewetki i eskalopki, juz zjedlismy polowe, reszta na jutro.
                        • gherarddottir Re: Odpryski codzienności 32:) 01.06.10, 12:13
                          z powodu 4 dni wolnych mam wreszcie czas na zajecie sie ogrodem. wczoraj
                          kupilismy pawilon i moj malz zamoierza sam sie zajac skladaniem go. Takze mysle
                          ze na przyszle lato bedzie jak znalazl! he he a poza tym u nas lato sie zaczelo.
                          Tulipany kwitna i bratki tyz ! smile W nocy temperatura na plusie i w ciagu dnia
                          napradwe slonce nam przyswieca. POdobno maja przyjsc upaly wiec spodziewamy sie
                          plus 25 celsjusa ha ha ha! pozdrowienia z polnocy
    • sylwek07 bat na dluznikow alimentacyjnych 14.06.10, 15:52

      i nie tylko..

      www.krd.pl/Infoservice/Index.aspx
    • alltid_ung Re: Odpryski codzienności 32:) 21.06.10, 10:18
      urlop dzisjaj zaczelam no i nawet slonce swieci ale ja zamiast opalac sie to po forum "latam" i poczytuje sobie. Moze pozniej pojde sie poopalac a moze nie ....urlop ma to do siebie ze mozna robic co sie chce smile smile smile
      • monhann2 Trzesienie ziemi w Kanadzie 24.06.10, 16:30
        Ludziska co to sie wyprawia????? Koniec swiata chybawink Wczoraj
        trzesienie ziemi mielismy w Toronto i to nie jakies byle jakie, 5
        stopni w skali Rychtera. Mury sie zatrzesly, biurko mi zaczelo
        porzadnie drgac, monitor na tym biurko porzadnie falowal, fotel
        zaczal podrygiwac...Na poczatku pomyslalam, ze chyba cos ze mna nie
        jest w porzadku, ze chyba cos mi sie z blednikiem dzieje niedobrego
        i zaraz spadne z krzesla, ze moze jakies poczatki zawaluwink Ale po
        chwili zajarzylam.... No mielismy tutaj "rozrywke" z tego tytulu,
        ludzie nie sa zwyczajni takich atrakcji w tej czesci swiatawink
        • asia.sthm Re: Trzesienie ziemi w Kanadzie 25.06.10, 10:14
          Jak sie czyta relacje z tego trzesienia , to kazdy myslal ze to wszystko inne a
          nie to.
          Monhann, dobrze ze to nie twoj wywal czy inny zalew byl wink

          Moja siostrzenica kiedys w Szwajcarii, w nocy siusiajac musiala sie kibla
          przytrzymac, tak sie jej wszystko zakolysalo. Po czym spokojnie spuscila wode,
          podniosla mydlo z podlogi , umyla raczki, wytarla w hustajacy sie recznik...i
          poszla spac.
          Dopiero rano radio jej powiedzialo, ze powinna sie przestraszyc.
          • alltid_ung Re: Trzesienie ziemi w Kanadzie 25.06.10, 15:46
            Cytatàsia.sthm napisała:
            > Moja siostrzenica kiedys w Szwajcarii, w nocy siusiajac musiala sie
            kibla
            > przytrzymac, tak sie jej wszystko zakolysalo. Po czym spokojnie
            spuscila wode,
            > podniosla mydlo z podlogi , umyla raczki, wytarla w hustajacy sie
            recznik...i
            > poszla spac.
            > Dopiero rano radio jej powiedzialo, ze powinna sie
            przestraszyc.

            taaa wlasnie, wcalenie tak dawno tu u nas napoludniu Szwecji obudzilam
            sie wsciekla na sasiada ze mi pod oknem ciezarowka jezdz az sie
            wszystko trzesie wink à jak usiadlam na "skaczacym" lozku to sie
            wkurzylam jeszcze bardziej no bo to juz absolutna przesada jezdzc
            jakims kolosem po tej naszej malej uliczce... Postanowilam zrobic mu
            awanture pozniej bo godzina wczesna byla i pewnie bym ciut jeszcze
            pospala gdyby mi corka w panice do sypialni wpadlawrzeszczac ze sie
            ziemia trzesie .... Obudzic mnie obudzila ale i tak jej nie wierzylam
            dopuki nie przeczytalam pozniej w gazecie ze sie faktycznie trzeslo i
            ze niektorzy sie nawet bali shock wink smile
      • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 25.06.10, 05:32
        wrocilam z tego Honolulu, o boze ile ja sie nalatalam to moje. Ja
        nie wiem jak Marjanna wytrzymuje te samoloty na codzien, ja chyba do
        zadnego nie wsiade przez nastepny rok. To co sie dzieje w tych
        samolotach to przekracza ludzkie pojecie, ludzie siedza jak
        sardynki, sprzedaja wiecej biletow niz miejsc i potem przesadzaja
        ludzi - nasze miejsca na jednym locie byly "zajete", za kazdy bagaz
        musielismy zaplacic $25, ludzie lataja z wlasnymi kanapkami bo nic
        za darmo, kibelki jeszcze za darmo ale pewnie niedlugo i to sie
        skonczy. Dobrze, ze te Hawaje sa piekne, bo nie wiem czy bym jeszcze
        kiedykolwiek tam sie wybrala a tylko dwie wyspy zwiedzilismy.
        • asia.sthm Re: Odpryski codzienności 32:) 25.06.10, 10:09
          Dzielna jestes jak nie wiem co, Tamsin.
          Jakies ladne zdjecia do pokazania sa?
          • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 25.06.10, 22:51
            jak sie wkleja zdjecia co zalawadowalam na gazete? jakos zupelnie
            zglupialam po tych wakacjach.
            • asia.sthm Re: Odpryski codzienności 32:) 26.06.10, 09:33
              otwierasz zdjecie i kopiujesz jego view image info. nastepnie wklejasz miedzy
              tutaj. Potem patrzysz w podglad czy sie ladnie wkleilo i na koniec w
              wyslij. A jak ci sie nie uda to wklej nam tu linka, to sobie same obejrzymy.
              Masz tu moje z albumu za sciagawke.

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qf/sb/9bzy/w5qbaauDaqL8FDlQyA.jpg
        • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 30.06.10, 18:45
          tamsin napisała:

          > wrocilam z tego Honolulu, o boze ile ja sie nalatalam to moje. Ja
          > nie wiem jak Marjanna wytrzymuje te samoloty na codzien, ja chyba
          do
          > zadnego nie wsiade przez nastepny rok. To co sie dzieje w tych
          > samolotach to przekracza ludzkie pojecie, ludzie siedza jak
          > sardynki, sprzedaja wiecej biletow niz miejsc i potem przesadzaja
          > ludzi - nasze miejsca na jednym locie byly "zajete", za kazdy bagaz
          > musielismy zaplacic $25, ludzie lataja z wlasnymi kanapkami bo nic
          > za darmo, kibelki jeszcze za darmo ale pewnie niedlugo i to sie
          > skonczy. Dobrze, ze te Hawaje sa piekne, bo nie wiem czy bym
          jeszcze
          > kiedykolwiek tam sie wybrala a tylko dwie wyspy zwiedzilismy.

          Marjanna wytrzymuje, bo na co dzien nie lata jako pasazer. smile
          • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 30.06.10, 18:48
            Wczoraj wrocilam z cudownych wakacji w przepieknej Italii. Naczytalam
            sie ksiazek, narozmyslalam sie, podejlam kilka decyzji i teraz powoli
            wprowadzam je w zycie. Po pierwsze zapisalam sie na studia, ktore
            zaczynaja sie od wrzesnia. smile
            Jutro znowu do roboty, polatam se troche, zjem u Wlocha, poczytam i
            popisze, przenocuje sie w hotelu, znowu se polatam i wroce do domu
            coby troche odpoczac. smile
            • balamuk Re: Odpryski codzienności 32:) 01.07.10, 19:03
              Robota mi troche odpuscila, probuje przeczytac zalegloscismile
              Wyobrazilam sobie babcie klozetowa w samolocie. Z miseczka na bilon i papierem
              toaletowym (dwuwarstwowy, trzy kawalki na leba, a co).
              U mnie bajzel niepomierny, od dzisiaj mamy VAT wyzszy o 5%, akcyzy i rozne inne
              podatki o niewiadomoile, a pracownikom budzetowym z okazji kryzysu przysluguje
              obnizka pensji o 25%. Do tego powodzie. Wniosek - brakuje tylko trzesienia
              ziemi, a tfu, na psa urok...
              • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 01.07.10, 20:46
                u nas w ten weekend mamy swieto niepodleglosci (4th of July), nie
                wiem czy sie wybiore zobaczyc fajerwerki ale na pewno bede slyszec
                petardy dwa dni przed i dwa dni po.
                • monhann2 Re: Odpryski codzienności 32:) 01.07.10, 21:04
                  A u nas dzis Canada Day czyli 143 Urodziny Kanady!!! Pracuje, bo
                  zamienilismy sobie dzien wolny na jutro, bedzie dlugi weekend!!!
                  Beda fajerwerki i petardysmile happy Canada Daysmile

                  A i jeszcze od dzis w mojej prowincji (Ontario) wprowadzili wspolny
                  podatek 13% (HST) na wszystko, na co do tej pory obowiazywal tylko
                  podatek federalny 5% czyli np na benzyne, uslugi fryzjerskie,
                  pralnia chemiczna i inne. Cena benzyny od razu podskoczyla na ponad
                  $1/litrsad((((
                  • roseanne Re: Odpryski codzienności 32:) 01.07.10, 21:32
                    i zapominialas dodac, ze tym razem celebracje na wzgorku rzadowym sa z udzialem
                    Elzbietki smile

                    obejrzalam sobie w tv przeglad warty, odsluchalam hymnow i rapu w jezyku cree i
                    mi wystarczylo na dzis
                    szkoda tylko ze w montralu leje, bo zazwyczaj jest mily festynek w Starym
                    Porcie, a tak to tylko kocyk ksiazeczka przyciagaja


                    zdrobnienia zamierzone smile
                    • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 06.07.10, 18:11
                      no i do nas ma zawitac Elzbietka, bedzie przemawiala w UN. Wybrala
                      sie w sam raz w najgorsze upaly i duchote, ktora ma potrwac minimum
                      do konca tego tygodnia, a kto wie czy nie do wrzesnia. Pewnie nie
                      pochodzi po NYC bo skwarek zostalby z niej juz po dwoch krokach.
                      • monhann2 Re: Odpryski codzienności 32:) 06.07.10, 21:29
                        Tamsin, Elzbietka ma przeciez tyle kapeluszy, ze zadne slonce jej
                        nie groznewink Tak sie wczoraj zastanawialam ile ona ich przywiozla? I
                        czy na odwiedziny w USA ma inne czy wystapi w tych samych, w ktorych
                        wystapila w Kanadzie? Bo podobno sukienke jej prywatna asystentka
                        przerobila, jakas aplikacje, ktora miala w czasie podrozy do
                        Australii odczepila i przyszyla duzo krysztalow Swarovskiego w
                        ksztalcie liscia klonowegosmile))))

                        U nas tez upaly i tez do konca tygodnia, ale ja tam nie narzekamsmile
                        Lubie ciepelko. Tylko zuzycie pradu drastycznie wzroslo i wczoraj
                        mielismy eksplozje transformera, po ktorej pol Toronto bylo bez
                        pradu. Ale wez nie wlaczaj A/C jak jest tak goraco???
                        • rudzikowa Re: Odpryski codzienności 32:) 07.07.10, 11:15
                          Witam Kupe kochana big_grin

                          ja na krotko po dlugim niebycie bo... hahahahah teraz walcze z
                          polska rzeczywistoscia opisze wszystko pozniej jak znajde kawalek
                          czasu, bo teraz cierpie na permanantny jego brak, a jeszcze chce
                          wakacje jakies zaliczyc uffff
                          i wiecie co?? coraz powazniej zastanawiam sie nad spisywaniem mego
                          pokreconego zywotu na stronicach ksiazek, bo to co sie dzieje od
                          jakiegos sporego kawalka czasu sie chyba nada tongue_out
                          • roseanne Re: Odpryski codzienności 32:) 07.07.10, 21:47
                            pisz

                            kiedys po latach otworzysz zapiski i zlapiesz sie za glowe- co mi odbilo zeby
                            sie w to pchac.. smile

                            miewam tak czasami jak sobie czytam stare listy
                          • asia.sthm Re: Odpryski codzienności 32:) 07.07.10, 23:05
                            Rudzikowo kochana pisz. Tu sobie na nas rodzialy trenuj, a my ci napiszemy czy
                            to dramat komediowy, komedia obyczajowa, czy rozprawka naukowa na temat "zesraj
                            sie ,a nie daj sie".
                            I wydawnictwa ci poszukamy.
                          • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 08.07.10, 22:48
                            rudzikowa, dawaj rozdzial po rozdziale, my kiedys tutaj dramat razem
                            pisalysmy i nawet, nawet nam ciekawy wyszedl (o knurach jakby ktos
                            chcial sobie poczytac wink
                            • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 09.07.10, 09:39
                              Walizeczka spakowana, o 13:30 (jak beda miejsca) wsiadam w samolot do
                              Warszawy i lece na wesele przyjaciolki. Wracam w niedziele po poludniu
                              prosto na final MS. Musze przyznac, ze sie nie spodziewalam, ze ten moj
                              przybrany kraj tak daleko zajdzie. Nie lubie pilki noznej, ale final
                              obejrze. Ciekawa jestem czy dadza rade Hiszpanii.
                          • thorgalla Re: Odpryski codzienności 32:) 09.07.10, 17:06
                            Rudzikowa pisz koniecznie.
                            Może blog na początek,szybciej i łatwiej będzie dla czytelników.
    • balamuk Re: Odpryski codzienności 32:) 18.07.10, 13:35
      Nie znosze lata. Niech ktos napisze, ze u niego chlodno, przyjmniej sobie wyobraze...
      • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 18.07.10, 16:27
        u nas pokazywali pogode w St. Andrews w Szkocji, mistrzostwa w
        golfie tam sa, temperatura nie przekracza 11oC, no ale niestety lalo
        tez jak z cebra. Moze znajdziejsz w tv cos z golfa na ochlodzenie?
        U nas tez skwar jak z piekla, tylke ze to normalka w lecie, tyle ze
        rzeczywiscie nic sie nie chce w taki upal.
        • balamuk Re: Odpryski codzienności 32:) 19.07.10, 18:04
          Lece szukacsmile
    • sylwek07 e-justice... 21.07.10, 13:32
      gielda.wp.pl/POD,6,a,1,b,1,c,11,index.html?P%5Bnumer%5D=12492343&P%5Bobr%5D=pa&ticaid=1a8fd
      e-justice.europa.eu/home.do
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 31.07.10, 18:52
      Deszczowo i chlodno. Troche za mocno pada, zeby biegac wiec dzisiaj
      yoga, a jutro mam nadzieje na troche mniej deszczu i mozliwosc
      pobiegania. Dzisiaj byl dzien z ksiazka i kotem na kolanach. Tez
      dobrze. smile
      • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 03.08.10, 21:26
        a u nas duchota powrocila, po jednym dniu przerwy wink
        deszczu juz nie pamietam, ale podobno gdzies tam pada, tyle ze nigdy
        nie u nas. wczoraj podlewalam krzaki bo nawet one mi oklaply.
        Moja kot pobil rekord - w jedna noc udalo mu sie przyniesc trzy
        polne myszy, tylko jedna byla napoczeta.
        • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 06.08.10, 09:44
          Slonce wrocilo. Dzisiaj dzien wolny wiec bedzie czytanie w sloncu,
          sniadanie w sloncu, bieganie w sloncu i grillowanie w sloncu.smile
          • jan.kran Re: Odpryski codzienności 32:) 06.08.10, 09:54
            U mnie leje i zimno ale wolę to jak upały...

            Dziecko mi przyleciało z Monachium kilka dni temu , będzie w Oslo miesiąc.
            Dzielnym ale spokojnym krokiem podąża do uzyskania tytułu magistra lingwistyki
            typologicznej i ogólnej z kierunkami dodatkowymi filozofia i indogermanistyka
            ... Prawie wszystko zaliczyła , pracę magisterską napisze w przyszłym roku ,
            ufff!!!

            Junior śmignął maturę olśniewająco ale nie ma róży bez kolców i w tym roku musi
            zrobić kurs matematyki. Jak zmoże tę matematykę to zacznie za rok studia ,
            mniej więcej wiadomo co z grubsza a w praniu się okaże:o)
            Ja pracuję , oglądam filmy i czytam sobie miłe książki i gazety w różnych
            językach , słucham muzyki i hoduję Młodzieżsmile

            I tak leci ten nasz codzienny kieraciksmile
            Kran
    • thorgalla Kolejne książątka w drodze 07.08.10, 17:48
      Mary,duńska księżna spodziewa się bliźniąt!! (w styczniu)
      Kobieta ma zdrowie,w lutym skończy 39 lat ale jak się ma cały sztab
      opiekunek to i czworaczki niestraszne.
      Jak się urodzą to szał ogarnie państwo duńskie.
      Z niecierpliwością czekam na wieści o szwedzkim bociania.
      Asia informuj na bierząco wink
      • asia.sthm Re: Kolejne książątka w drodze 07.08.10, 19:53
        Trzymam palec na pulsie.
        Poki co caluja sie, sciskaja - cos z tego napewno bedzie. I bedzie sliczne,
        ukochane, wytesknione.
        • thorgalla Re: Kolejne książątka w drodze 07.08.10, 20:31
          >>I bedzie sliczne,
          Byle do mamusi było podobne bo tatuś wątpliwej urody choć może
          wielkiego ducha.
          • asia.sthm Re: Kolejne książątka w drodze 07.08.10, 22:43
            Odczep sie od naszego Daniela, nic mu nie brakuje... cholera, dogodzic ci nie
            sposob.

            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/70/Royal_Wedding_Stockholm_2010-Slottsbacken-05.jpg/400px-Royal_Wedding_Stockholm_2010-Slottsbacken-05.jpg


            No nic, trzymam palec na pulsie i bede donosic jak im idzie. Choc zanim ja sie
            kapne, ze cos zmontowali, to juz gazety sie rozbebnia w calej skandynawii.
            • asia.sthm Re: Kolejne książątka w drodze 07.08.10, 22:48
              Po cywilnemu:

              https://2.bp.blogspot.com/_oORfaUqM7ms/SaQcNkzdcOI/AAAAAAAAAB4/e5OKeP0WRUU/s400/-474000072_80.jpg


              I co, taki brzydki, niby ????

              Niedoczekanie!
          • thorgalla Re: Kolejne książątka w drodze 12.08.10, 13:37
            Kochana,to nie mnie ma on dogodzić tylko Victorii wink)))
            Oby był dobrym mężem a uroda (lub jej brak) nie jest najważniejsza.
    • sylwek07 nowy rok i nowe zasady z NIP i PESEL 10.08.10, 14:27
      podatki.onet.pl/mf-od-1-stycznia-2011-r-numer-pesel-zastapi-nip,19925,3415034,1,agencyjne-detal
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 11.08.10, 04:10
      Leje od wtorku po poludniu. Polatalam sobie do poznych godzin nocnych.
      teraz piwko i zaraz spac. Jutro spokojny dzien odpoczynkowy i kolacja z
      tesciami. smile
      • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 11.08.10, 15:51
        www.bbc.co.uk/news/world-us-canada-10922843
        to tak nawiazujac do tego polatania sobie do poznych godzin
        nocnych wink wczoraj co nie wlaczylam, to o nim wzmiankach. Ktokowiek
        mysli o porzuceniu swojej pracy w diably, moze wziasc z niego
        przyklad, LOL!
        przed zjadem z samlotou poinformaowal pasazerow co o i nich mysli -
        f..ing m..f..ers! zabral sobie piwo i sruuuuu! hahaha
        • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 12.08.10, 12:37
          Ktos zrobil to, o czym mysli codziennie 90% stewardess. smile
          Jeszcze zrobia z niego bohatera. smile
          • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 12.08.10, 19:44
            No przeciez robia z niego bohatera na kazdym kroku wink nawet na
            tripadvisor ludzie glosuja i wyniki sa jasne:

            Do you think the passenger or the flight attendant was more at fault
            for the recent JetBlue flight attendant episode?
            Passenger
            53%
            Flight Attendant
            12%
            They're both equally at fault
            34%
            Total votes: 1419
            • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 13.08.10, 09:35
              Na Facebook ma juz strone i mozna zostac jego fanem. smile
              Ciekawa jestem jak go sad potraktuje. Uzycie slide, i wogole wyjscia
              awaryjnego, bez powaznej przyczyny jest karalne i to dosyc wysoko.
    • balamuk Re: Odpryski codzienności 32:) 03.09.10, 19:14
      Skonczyly sie upaly, skonczyly sie upaly, przezylam kolejne lato i nawet zaczynam myslec.smile W przyszlym tygodniu zapowiadaja do 27'C, czyli w naturze bedzie 30' z hakiem, ale to i tak bosko.
      • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 03.09.10, 19:56
        u nas zapwiadali huragan earl , ale zdaje sie ze z niego juz tylko silny wiatr sie zrobil, przez noc ma
        sie ochlodzic z prawie 35oC na cos w okolicach normalnosci, czyli 26oC. Dobrze, ze lubie upaly smile
        • asia.sthm Re: Odpryski codzienności 32:) 03.09.10, 23:02
          A u nas sie strasznie ochlodzilo.... wlasnie 7 C stopni ...az chyba skarpetki zaloze

          Kurde, najpierw czlowiek sie przyzwyczai do lata stulecia, a teraz brrrr brrr se
          w garsci chucha huu hu
          • monhann2 Re: Odpryski codzienności 32:) 04.09.10, 09:25
            Ja od wczoraj w kraju. Z upalow w ziab. W sandalach nogi mi zmarzly i musze nosic zakryte butysad
            Kurtke tez, no istny ziab tutaj. Mam nadzieje, ze sie ociepli, bo my jeszcze do Krakowa sie
            wybieramy. Ale Warszawa jak na razie mi sie podoba, oby tak dalej. Co zauwazylismy to, ze jest
            zatrzesienie mlodych ludzi na ulicach, tak 75% ponizej 30tkismile
            • kociaszek Re: Odpryski codzienności 32:) 06.09.10, 09:57
              Syn sie rozpycha i kopie jak oszalaly. Glownie w nocy...
              Poza tym indian summer pomalu sie zaczyna...i w kierat po polskich wakacjach ciezko sie wdrozyc..

              https://www.suwaczek.pl/cache/cabe038041.png
          • thorgalla Re: Odpryski codzienności 32:) 06.09.10, 11:24
            Oj tak,Skandynawia jesienią stoi.Od kilku dni słonecznie (po kilku tygodniach deszczów) ale rano zimnica.
            Ciepłą kołdrę z szafy wywlokłam.
            Jeszcze ostry remont w domu mam,w dużym pokoju klepisko więc od ziemi ciągnie,koza rozmontowana. Źle się się dzieje w państwie duńskim.

            PS.Dziecię się mocno rozkrywa w nocy,rano zimne całe.Chyba w kombinezon zacznę ubierać na noc.
            • tamsin Re: Odpryski codzienności 32:) 07.09.10, 15:28
              ja bylam w niedziele i poniedzialek (swieto mielismy) na plazy a i w wodzie sie pluskalam a co! smile ostatni wakacyjny weekend i plazowiczow nie brakowalo, a w poniedzialek to nawet akcje na plazy byly bo ratownicy jak z Baywatch latali na prawo i lewo, bo im wysokie stolki pozabierali i lornetek nie dali wink
              • gherarddottir Re: Odpryski codzienności 32:) 07.09.10, 16:49
                remont w chalupie mam i juz wariuje powoli, a poza tym piekna jesien mamy w skandynawiismile
                • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 08.09.10, 09:03
                  Jesien to i ja mam, tyle ze piekna to ona nie jest. Pada calymi dniami i jest szaro buro.
                  • gherarddottir Re: Odpryski codzienności 32:) 08.09.10, 16:18
                    u nas o dziwo od dawno nie padalo i jest plus 15 stopni no szok jakis naprawde. Oby tak dalej smile
    • sylwek07 smacznego indyka zycze 25.11.10, 16:52
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności 32:) 27.11.10, 10:00
      Przed 15 minutami zaczal padac snieg u mnie. sad Mam nadzieje, ze sie nie rozszaleje, bo do pracy musze po poludniu, a w Holandii sobie ze sniegiem nie radza.
    • jan.kran Re: Odpryski codzienności 32:) 28.11.10, 00:47
      U nas sniegu prawie nie ma ale za to jest bardzo zimn. A najgorzej ze ciemno do tego ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka