Dodaj do ulubionych

jakoś się tu mało przyjemnie zrobiło...

26.11.07, 17:39
też macie takie wrażenie?
pozdrawiam
aniak
Obserwuj wątek
      • japolan Gierki ateistyczne 26.11.07, 18:07
        Szanowna Pani,

        Czy pamięta Pani, od czego się zaczęło? Przypominam, że problemy zaczęły się od Pań porażki intelektualnej w wątku, który zapoczątkował pan Sieczu. Moderatorka usunęła cały wątek, którego (prawie pełna) kopia znajduje się pod adresem:
        japolan.googlepages.com/Czescyhomoseksualiscichcaprawadoadop.pdf
        Z poważaniem,
        • kropkacom Re: Gierki ateistyczne 26.11.07, 18:18
          Nie czyje sie przegrana w tej dyspucie. Absolutnie. Zwłaszcza że nie jestem
          teologiem a nawet wierząca ale i tak mogłam z Panem dyskutować przez pół wątku.
          Gratuluje świetnego samopoczucia i radze założyć własne forum.

          PS. Założycielka forum sama zdecydowała o usunięciu tego wątku.
          • japolan Re: Gierki ateistyczne 26.11.07, 18:22
            Szanowna Pani,

            Dziękuję za informację, że nie brała Pani udziału w usunięciu wątku.
            Co do tego, czy rzeczywiście była to decyzja samodzielna, czy wynik jakiegoś spisku, to niech się lepiej pani moderatorka wypowie. Zakładam, że Pani w spisku nie uczestniczy.

            Z poważaniem,
      • ondrys Re: jakoś się tu mało przyjemnie zrobiło... 26.11.07, 18:09
        kropka:
        No nie przeszkadzaj smile. Sieczu jest tylko jeden. A pewnie jemu sie
        zpodoba, ze tego pisze, bo o to mu chyba chodzi - azeby byl srodkem
        uwag smile. Japolan na prz. (bez ironii!) jest oczywistym fachowcem w
        dzialaniach prawnych i czesto tutaj Polakom prowadzajacym do Czech
        pomogl w kwestiach kiedy ja jako Czech rady pytajacym nie potrafil
        bym dac. Moze Twoim zdanie "Szanowny panie" do kazdego (wl. tych
        ktorym da znac ze glupi jesta), to hipokracja. Moze tak, ale nie
        przeszkadzalbym do porownan z Sieczem.
          • ondrys Re: Deo gratias!!! 26.11.07, 18:57
            Prosze bardzo smile.

            Jedna rzecz: W Czechach kosciol katolicki przelil przez wieki tyle
            krwi, ze mozemy tej instytucji w naszej historii smialo postawic
            obok nazizmu i komunizmu. Kosciol katolicki dla nas jest symbolem
            hipokryzji. My zawsze bedemy miali dystans i podejrzenie do
            Watykanu. Doswiadczenia historycznie... Dystans i podejrzenie bedemy
            mialy takze do "misionarzow" ktorzy beda nam probowaly przyniesc
            wiare katolicka z polnocy. Twoj pardubicki kolega zawsze bede w
            mniejszosci. Tak po prostu jest. Sam nie jestem zamkniety do wiary,
            ale kosciol katolicki z jego historia nie jest dla mnie atrakcyjny.
            Tak uwaza wiekszosc Czechow. U nas rozni sie "bez religii"
            i "ateisci". Ale to pan chyba z swojego pobytu zna. Tylko sie dziwie
            tym krytykam.
            • japolan Re: Deo gratias!!! 26.11.07, 20:05
              Szanowny Panie,

              W jakie znaczenie słowa "tolerancja" Pan wierzy?
              Z pewnością tolerancja nie oznacza milczenia dla spokoju, który nigdy nie został nawet beatyfikowany i tylko zwyczajowo nazywany jest "świętym".

              Z poważaniem,
              • bohemian1 Re: Deo gratias!!! 26.11.07, 20:19
                Vzdyt jsme o tom hodne diskutovali, udelalo to tu zlou krev... Zcela
                jasne Ti to povim: Ano, jsem tolerantni vuci homosexualnim parum,
                nemam nic proti jejich svazkum, jez maji i pravni charakter... Jsem
                tolerantni i vuci katolicke cirkvi, pokud se bude ridit
                zasadou:"...co je boziho Bohu, co cisarovi, cisari."
      • kanapony Re: jakoś się tu mało przyjemnie zrobiło... 27.11.07, 01:21
        kropkacom napisała:

        > > też macie takie wrażenie?
        >
        > Też miałam to napisać ale mnie ubiegłaśsmile Czuje sie jakbym była na
        zupełnie
        > innym forum. Już chyba wole działalność Siecza niż Pana "Dzień
        dobry" "Z
        > poważaniem". Pozdrawiam.



        Sieczu to przynajmniej od siebie pisze, bez tych męczących odwołań,
        cytatów, poleceń przeczytania czy obejrzenia czegoś
        wiem, z kim dyskutuję /pyskuję wink
        z jego wg mnie frustracjami
        a nie z kimś, kto się obudował teorią wiedząc, że wiele osób z tego
        fora nie jest prawnikami / księżmi /filozofami...
        i ze strony Sieczu nie czuc tej pogardy, tylko zwykłą złośc
      • japolan Alternatywa 26.11.07, 20:03
        Szanowny Panie,

        Proponuję zatem, by prowadził Pan "misję" w stylu, który zaprezentowany jest na filmie:
        breviarium.blogspot.com/2007/11/dk-grzegorz-kramer-sj-kapan-wedug-serca.html
        Proszę zaproponować alternatywę.
        Mam nadzieję, że jest Pan w stanie zaproponować coś konstruktywnego.

        Z poważaniem,
            • tom.bio Re: Chęć czy nie-chęć? 27.11.07, 11:17
              rozpaczliwy ton obrony, ktorym sam podcina pan sobie wlasna galaz


              po trupach do (o jakze, swietnego) celu

              Dzieki Bogu sa katolicy, ktorzy nie wiedza szpanuja teologiczna (jak
              japolan) a swoim zyciem swiadcza o wierze.

              Pan ma kompleksy i jest samotny w zyciu, dlatego metoda
              przeniesienia imputuje forumowiczom "gryzace sumienie". Pusty
              dzwon... Madrej glowie dosc
              • japolan Życzę powodzenia 27.11.07, 11:44
                Szanowny Panie,

                Życzę powodzenia, nie tylko w poszukiwaniu pracy. Również w sztuce kontaktu z ludźmi.
                Stawianie swoistych diagnoz via sieć jest zwykłą szarlatanerią. Zapewne Pan o tym wie.
                Proszę także zauważyć, że ten wątek został założony jako swoisty sposób dokuczenia mi.
                I życzę Panu wielu prawdziwych przyjaciół, zwłaszcza prawdziwych.

                Z poważaniem,
        • tomek9991 Hm, słoń Japolan w składzie porcelany 26.11.07, 20:28
          Alternatywą jest brak potępiania ludzi a priori tylko dlatego,
          iż mają inne poglądy.
          Ksiądz powinien być otwarty na świat
          i szanować każdego człowieka.
          Nie może być sędzią, który skazuje
          grzeszny lud czeski, prawosławnych, protestantów, ateistów, itd.
          na męki piekielne na podstawie poglądów sprzed
          Soboru Watykańskiego II, poglądów odrzuconych przez KK na tym soborze.
          Księdza "produkcja" na forum nikogo do katolicyzmu nie przekona, jedynie
          skutecznie zniechęci.
          • l.e.a Re: Hm, słoń Japolan w składzie porcelany 26.11.07, 21:06
            Między innymi z powodu takich ludzi jakich reprezentuje Pan Japolan,
            odeszłam od wiary katolickiej. Oczywiście nie był to jedyny powód.
            Bóg bowiem kocha wszystkich i nie ważne czy to dziwka czy
            homosexual, biały, czarny albo zielony. Staram się żyć wg. zasad
            Boga, a nie kościoła katolickiego, który i tu PODKREŚLAM ma coraz
            mniej wspólnego z nauczaniem kościoła ( nie chodzi mi tu o kościół
            KK ).

            Chcę żyć tak aby nikomu nie sprawiać przykrości i chcę aby nikt mi
            nie zadawał bólu. Chcę dawać radość i zaoferować pomoc tym, którzy
            jej potrzebują, a z tego co widzę, to katolicy to robią bardzo
            wybiórczo na zasadzie: jesteś z nami albo przeciwko nam uncertain
            • sks_baltyk_1930 Re: Hm, słoń Japolan w składzie porcelany 27.11.07, 00:17
              do l.e.a.
              mozesz mi wytlumaczyc dlaczego wrzucasz wszystkich katolikow do
              jednego worka??? Czy dlatego, ze nie podoba Ci sie co pisze japolan
              mieszasz z blotem takze i mnie. Wszyscy katolicy nie sa tacy sami,
              wszyscy czesi nie sa tacy sami wszyscy polacy nie sa tacy sami!
              Prosze sie na drugi raz zastanowic i nie uogolniac
              pozdrawiam

              PS
              > Między innymi z powodu takich ludzi jakich reprezentuje Pan
              Japolan,
              > odeszłam od wiary katolickiej.

              gratuluje silnej woli
              • tomek9991 Hmmm, panie bałtyk 27.11.07, 00:54
                Twoje zarzuty są bez sensu.
                l.e.a nie wrzuca nikogo do worka, jedynie stwerdza, iż postawa takich osób jak
                japolan, nietolerancyjnych,
                zraża ludzi do religii.
                Polecam uwagę ks. Tischnera, iż nie zna nikogo kto by utracił wiarę w Kosciół z
                powodu Marksa, lecz zna dużo ludzi, którzy stracili wiarę
                z powodu wiejskiego proboszcza.
                • sks_baltyk_1930 Re: Hmmm, panie 9991 27.11.07, 01:40
                  >, to katolicy to robią bardzo
                  >wybiórczo na zasadzie: jesteś z nami albo przeciwko nam uncertain

                  To wedlug Ciebie nie jest wrzucanie do jednego worka?
                  Ja jestem katolikiem a pod tym sie nie podpisuje, dziwne nieprawdaz
                  panie Tomek?
                • l.e.a Re: Hmmm, panie bałtyk 27.11.07, 08:57
                  Cieszę się Tomek9991, że zostałam przez Ciebie zrozumiana.
                  Przecież jasno napisałam, że oddalam się od KK z powodu postawy
                  niektórych katolików i podałam przykład pana Japolana, nie
                  napisałam,że przez wszystkich katolików, dodałam również, że to był
                  jeden z wielu powodów, a przyczyn jest dużo, dużo więcej.
          • japolan Czytajmy ze zrozumieniem 26.11.07, 21:22
            Szanowny Panie!

            Kiedyż wreszcie nauczy się Pan czytać ze zrozumieniem!
            Już - głównie w związku z Pańskimi bajaniami - oświadczyłem, że jestem świeckim mężczyzną. I proszę nie robić ze mnie księdza, bo się to Panu nie uda. Nawet, gdyby Pan był ważnie wyświęconym biskupem i chciał mnie na księdza wyświęcić, to się nie uda:
            1) bez mojej woli w tym zakresie (wola jako jeden z warunków otrzymania Sakramentu Święceń),
            2) bez jednoczesnej obecności święcoącego i święconego w jednym miejscu i czasie w tzw. realnym świecie.

            Na internetowych stronach Kurii Lubelskiej (kuria.lublin.pl) może Pan znaleźć informacje kontaktowe do Kurii. Jeśli mi nawet Pan nie wierzy, to niech Pan się z nimi skontaktuje i poprosi o zweryfikowanie swoich twierdzeń. Każda kuria ma wykaz osób duchownych.

            Z poważaniem,
            • uyu bla bla bla bla 26.11.07, 22:08
              No wlasnie ! Czytajmy ze zrozumieniem ! Kazdy !

              japolan,
              zmeczyl pan wszystkich. Pisze pan z malej litery aby podkreslic moj
              brak szacunku do wulgarnego propagandysty wyrzadzajacego swa
              dzialalnoscia wiecej szkody niz pozytku.
              Jeszcze pan nie zrozumial, ze niezaleznie od wyznania i
              swiatopogladu, wszyscy maja pana serdecznie dosyc ?

              Aby zachowac salonowy ton, nie zacytuje Kaczynskiego i jego
              wulgarnego "Spieprzaj dziadu!"
              O nie! Siegne na wyzsza polke i zacytuje hiszpanskiego krola Juana
              Carlosa mowiac:
              "Zamknij sie wreszcie!"

              To chcial pan uslyszec? No to bardzo prosze!
              • japolan Może jednak nie Brno 26.11.07, 22:55
                Szanowna Pani,

                Może jednak szybciej się Pani do Republiki Czeskiej przeniesie. Znajdzie tam Pani tyle bratnich dusz.
                I nie musi Pani brać pod uwagę Brna. To takie miłe miasto, i tak bardzo przeze mnie lubiane.

                Z poważaniem,
              • sks_baltyk_1930 Re: bla bla bla bla 27.11.07, 00:24
                > Jeszcze pan nie zrozumial, ze niezaleznie od wyznania i
                > swiatopogladu, wszyscy maja pana serdecznie dosyc ?

                Bardzo bym prosil mowic tylko za siebie. Tylko dlatego, ze Wasze
                poglady sie tak bardzo roznia nie znaczy, ze wszyscy chca azeby
                japolan zniknal z tego forum!

                W koncu chyba zyjemy w wolnym kraju a wypowiedzi nie sa rynsztokowe
                ani chamskie a wiec wczym problem???

                A zreszta kiedykolwiek pojawia sie jakis temat gdzie ktos szuka
                pomocy, japolan jest zawsze pierwszy ktory jej udziela.
                A wiec prosze te animozje zostawic dla siebie
                • uyu Re: bla bla bla bla 27.11.07, 01:59
                  sks_baltyk_1930 napisał:

                  "W koncu chyba zyjemy w wolnym kraju a wypowiedzi nie sa rynsztokowe
                  ani chamskie a wiec wczym problem???"

                  Otoz to! Zyjemy w wolnym kraju i nie kazdy ma chec przychodzac na
                  forum dotyczacego innego wolnego i demokratycznego kraju napotykac w
                  kazdym watku religijne przeslania tego pana.
                  Niechby otworzyl watek o religii, wtedy forumowicze mieliby do
                  wyboru - otwieram lub nie.
                  Co zas do gladkiej uprzejmosci, ktora sa przepelnione jego wpisy -
                  nie miej zludzen. Jest to stara jak swiat i wielokrotnie wyprobowana
                  metoda propagandystow wszelkiego rodzaju. Przeciez takiemu
                  uprzejmemu osobnikowi nie wypada powiedziec "prosze przestac". Jest
                  przeciez tak uprzejmy i niczego zlego nie robi. Jakzez mozna tak
                  ukladnego czlowieka podejrzewac o chec manipulaci, o nachalne
                  narzucanie wlasnego swiatopoglodu?
                  Przeczytaj inne watki, a przekonasz sie, ze wielokrotnie bardzo
                  uprzejmie informowalam owego osobnika, ze jego nachalnosc jest
                  wysoce niestosowna. Nie skutkowalo. Mam nadizeje, ze obrazil sie za
                  polityczno-arystokratyczne cytaty i w koncu zrozumial przeslanie.

                  Natomiast zgadzam sie z tym, ze uzycie przeze mnie wyrazu "wszyscy"
                  jest niewlasciwe. Mysle, ze bardziej adekwatne byloby "znakomita
                  wiekszosc bez wzgledu na przekonania".

                  "A zreszta kiedykolwiek pojawia sie jakis temat gdzie ktos szuka
                  pomocy, japolan jest zawsze pierwszy ktory jej udziela."

                  Tego rodzaju postepowanie, ta zyczliwosc i przydatnosc, ta
                  bezinteresowna pomoc - to podstawowe elementy metody pozwalajacej na
                  latwiejsza manipulacje innymi.

                  Od czasow Ignace de Loyola obie metody byly bardzo czesto uzywane.
                  Skutecznie.

                  • sks_baltyk_1930 Re: bla bla bla bla 27.11.07, 02:07
                    > Otoz to! Zyjemy w wolnym kraju i nie kazdy ma chec przychodzac na
                    > forum dotyczacego innego wolnego i demokratycznego kraju
                    napotykac w
                    > kazdym watku religijne przeslania tego pana.
                    > Niechby otworzyl watek o religii, wtedy forumowicze mieliby do
                    > wyboru - otwieram lub nie.

                    A niech pisze to jest wlasnie wolnosc. Pani ma za to wybor (widzac
                    imie autora) czytac albo nie czytac.

                    > Tego rodzaju postepowanie, ta zyczliwosc i przydatnosc, ta
                    > bezinteresowna pomoc - to podstawowe elementy metody pozwalajacej
                    na
                    > latwiejsza manipulacje innymi.

                    Zatem kazdy ktory pomaga stara sie manipulowac innymi? albo tylko
                    japolan, bo nie za bardzo rozumiem przeslanki.
                    Z tego wniosek nie pomagac i najlepiej zamknac forum?

                    • kanapony Re: bla bla bla bla 27.11.07, 02:26
                      sks_baltyk_1930 napisał:

                      > A niech pisze to jest wlasnie wolnosc. Pani ma za to wybor (widzac
                      > imie autora) czytac albo nie czytac.

                      a to jak pisze? i co wmawia?
                      jak nie odezwiesz się to przeczytasz potem, że poniosłeś
                      intelektualną porażkę
                      albo, że brak ci argumentów i dlatego się wycofałeś z dyskusji

                      to nawet postronnym ciężko jest czytac, zwłaszcza jak te ataki
                      dotyczą lubianych i cenionych osób!
                  • japolan Legioniści 27.11.07, 02:18
                    Szanowna Pani,

                    Skąd u Pani taka znajomość problematyką manipulacji? Czyżby ktoś w Pani otoczeniu był szkolony, jak manipulować mieszkańcami resztek imperium kolonialnego pewnego njiegdysiejszego mocarstwa?

                    Sądzę, iż wkurza Panią to, iż katolik może znać się na czymś więcej niż fizyczna robota przy odgarnianiu śniegu przed pani domem.

                    Można odwrócić Pani twierdzenia i zapytać, czy w wypytywaniu o lokalizacje nieruchomości na użytekm osiedlenia się nie chodziło o zasięgnięcie języka (to taki slang wojskowy i wywiadowczy - w końcu lektura iluś książek nie poszła w las), związanie więzi, żeby rekrutować współpracowników, być może nie tylko w zakresie poszukiwania lokalizacji. Czy teraz jest Pani miło? Zatem rozumie Pani, że pewnych argumentów - nawet w złości - nie powinno się używać.

                    Z poważaniem,
            • tomek9991 Hmm, tak proszę księdza 27.11.07, 00:49
              "I proszę nie robić ze mnie księdza, bo się to Panu nie uda"

              Proszę nie udawać świeckiego mężczyzny.
              Za dużo księdza zdradza.
              Obiecuję nie przeprowadzać śledztwa w celu ustalenia tożsamości księdza.
              Proszę spać spokojnie.
              • japolan Czyżby ks. diakon? 27.11.07, 01:50
                Dzień dobry,

                Czyżbym korespondował tu z ukrywającym się tu pod pseudonimem księdzem diakonem, od którego całkiem niedawno dostałem interesujące mail'e?
                Skoro tak dobrze Pan zna księży, to może sam Pan nim jest.

                Rozumiem, że stereotypy mogą być bardzo mocne. Sam tego doświadczyłem na innym forum tego samego serwisu:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=71028754&a=71141065
                Wszakże nikt nie miał tam takiego "odjazdu", by upierać się przy mojej przynależności do stanu duchownego. Naprawdę proszę zadzwonić do Kurii Archidiecezjalnej w Lublinie i zapytać. A może mam Panu podać telefon do Księdza Proboszcza mojej Parafii?

                Z poważaniem,
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=71028754&a=71141065
    • wislok1 Cóż 26.11.07, 21:55

      W sumie fajnie, że mamy XXI wiek, bo gdyby był XVII, to jeden facet z forum
      ostro ostro dałby nam w d... jako palacz stosowy
      • asiuleczka Re: Cóż 26.11.07, 22:49
        cóż... przynajmniej udało się mnie trochę rozbawić.
        A może tak bojkot? całe te słowne przepychanki tylko napędzają
        dodatkowo forumowicza o kontrowersyjnych poglądach, których chce za
        wszelką cenę postawić kropkę nad 'i'.
        Dobrej nocy
    • przytulskaster a tak lubiłam to forum 26.11.07, 21:58
      Ludzie zainteresowani tematami związanymi z Czechami, ich kulturą itd mogli się
      tu spotkać i podyskutować na różne tematy: od tego gdzie kupić chleb bez kminku
      po rozważania natury językowej. Ostatnie wątki - w moim odczuciu - powinny być
      podejmowane na innym forum. Dziwię się jednak także tym, którzy podnoszą te
      rzucane rękawice. Cel zostaje osiągnięty a i tak każda strona - w jej osobistym
      mniemaniu - wygrywa.
      Moim zdaniem te jałowe spory nigdzie nas nie prowadzą. Nadto nie interesują
      przeciętnego gościa tego forum. Pomyślcie o tym. Pomyślcie o tym proszę.
      Wszystkich pozdrawiam.
      aniak
        • tomek9991 Hm, pisze to osoba,która chce je zniszczyć 27.11.07, 01:03
          Hipokryzja wielka jak Himalaje.
          Twoim pierwszym celem było nawracanie, dostałeś po uszach, gdyż ludzie nie lubią
          nietolerancji.
          Teraz po prostu chcesz swoją upierdliwością zamęczyć ludzi, zmusić ich do
          opuszczenia forum.
          Zniszczyć gniazdo bezbożnictwa i herezji - nieprawdaż ?

          W tej sytuacji wyrzucenie ciebie z forum jest jedynym wyjściem.
          Gdyż każda inna metoda, np. bojkot, jest nieskuteczna.
          Prędzej lub później zawsze kogoś sprowokujesz,a sama twoja obecność
          denerwuje.
          • japolan Zupełnie jak pewien jezuicki diakon 27.11.07, 02:23
            Szanowny Panie,

            Ten Pański post znów kojarzy się mi ze stylem pewnego diakona, na którego skoczyła pewna dziewoja, co uwieczniono na filmie i puszczono w serwisie wrzuta.pl
            Wszakże diakon - jezuita pisał mi, że dostałem w d..., zaś Pan pisze o uszach. Styl wszakże jakże bliski. Czyżby Pan był jezuitą lub wychowankiem jezuitów?

            Z poważaniem,
      • kanapony Re: a tak lubiłam to forum 27.11.07, 01:34
        Droga Przytulskaster
        zgadzam się z Tobą
        jednak ignorowac tu da się wielu
        natomiast pewne posty mają tyle dodatkowych raniących przekazów
        między wierszami, że trudne jest to
        i8dziesz - złapana na lep ciekawej polemiki... zręcznie zmamiona
        dochodzisz do zakrętu
        a zza niego wyskakuje ktoś i oblewa cię wiadrem nieczystości
        ale takich, że wiele osób nawet nie czuje smrodu

        trudno to znieśc, nieprawdaż?
        • japolan Skąd ten smród? 27.11.07, 02:27
          Szanowna Pani,

          Zastanawia mnie, z jakich powodów czuje Pani smród, którego - jak sama Pani napisała - wielu nie dostrzega.
          Może inni mają lepiej wychowane sumienia. Proszę nie odrzucać takiej ewentualnoiści. Przecież wyrzuty sumienia to bardzo prywatna sprawa. Dlaczego więc inni mieliby wyczuwać smród, który jest dla Pani przeznaczony. Każdy ma dość pracy z własnym sumieniem - nie tylko ja, także inni ludzie. Proszę więc nie atakować mnie z powodu wyrzutów swego sumienia.
          Ewentualnie radzę pilny kontakt z doświadczonym księdzem - przynajmniej prezbiterem.

          Z poważaniem,
            • japolan Proszę się uspokoić. 27.11.07, 11:50
              Szanowna Pani,

              Proszę się uspokoić. Nie tylko dlatego, że słość piękności szkodzi.
              Czyżby zorientowała się Pani, że Pani irytacja może zniweczyć plany pozyskiwania informacji od ludzi z Republiki Czeskiej. Przecież na tworzony przez Panią klimacik zaguionej poszukiwaczki życiowej przystani dał się złapać nawet pan Sieczu, który chlapnął coś o aktywności gospodarczej w pewnej dzielnicy pewnego morawskiego miasta.

              Dla uspokojenia proponuję - nie tylko Pani - modlitwę:
              www.modlitba.cz/?wid=&pid=73&xid=&query=&art=544
              Svätý Michal archanjel

              Preslávny vodca nebeského vojska,
              svätý Michal archanjel,
              ochráň nás v boji proti vodcom a mocnostiam temnôt.
              ktoré ľudstvo obklopujú.
              Bráň nás pred všetkými duchmi zla,
              ktorí sú okolo nás.
              Príď nám na pomoc, úbohým ľudom, ktorých
              stvoril Boh podľa svojho obrazu
              a ktorého syn, náš Spasiteľ Ježiš
              Kristus, vykúpil z diablovej nadvlády
              za cenu svojej predrahej Krvi.
              Teba vzývame ako nášho strážcu,
              tvojej ochrane zveril Pán duše vykúpených.
              Pros za nás teda Boha lásky,
              aby nás už Satan nemohol držať vo svojom zajatí
              a škodiť Kristovej Cirkvi.
              S dôverou v Božie milosrdenstvo ťa prosím,
              predlož naše prosby pred tvár Najvyššieho,
              a satana, odvekého zvodcu ľudstva a vládcu
              všetkých zlých síl, uvrhni spútaného do priepasti,
              aby nám už nemohol škodiť.
              - - - - -
              Z poważaniem,
                • pampeliszka A moim zdaniem ... 27.11.07, 14:12
                  Kiedys na innym forum podjełysmy decyzję, zeby je zamknąć, bo przychodziły rozne
                  trolle i oszołomy. Przez jakis czas było fajnie, ale w koncu zrobiło się nudno.
                  Takie kontrowersyjne osoby dodają smaczku i pikanterii, mozna sie z nich
                  pośmiać, powkurzać, nawet czasem obgadać na privie i forum żyje.
                  Kiedys tu był jeden-dwa wpisy dziennie, a teraz prosze, ile nowych wątkówsmile)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka