Dodaj do ulubionych

Jak czesto macie momenty dumy z Polski??

25.04.04, 05:30
Bo ja ich juz chyba nie mam. Jak patrze na te filmy o polskich robolach, lub
jak biore test ze znajomosci polskiej rzeczywistoci jak to sie prosi o wodke
za pomoca strzelania palcami w szyje, lub jak to kraje EU oglaszaja co rusz
nowe ustawy broniace sie przed zalewem sily roboczej z Polski, no i jak tak
czasami sobie poczytam na innych forumach,jak to co poniektorzy jak nie
pokommbinuja to nie pojada, nie moge sie opanowac tylko mysle z czego to byc
dumnym ze sie jest z Polski?? Kiedys myslalam ze taka Rumunia to cos
najgorszego na swiecie (bo zobaczeniu sierocincow z dziecmy chorymi na Aids),
teraz tak mysle, przeciez ta Polska ma okropna opinie na zachodzie, jakby tam
same zachlane woda robole mieszkaly.

Macie jakies pozytywy? Czy ja sie myle? Jestem podlamana tym spojrzeniem na
polska rzeczywistosc.
Obserwuj wątek
    • yagnieszka Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 25.04.04, 06:57
      Mam swoj ukochany serialik brytyjski - "As time goes by" - w czolowce jest
      miedzy innymi pol sekundy, w ktorej widac napis "Solidarnosc" na plocie
      Stoczni. I choc czolowke widzialam juz pewnie setki razy, za kazdym kolejnym
      czekam z taka sama czuloscia i wzruszeniem na ten napis. Moja Polska smile
      Duzo mam chwil gdy z duma mowie skad jestem. Wiemy, gdzie zyjemy - w naszych
      bogatych krajach tez jest tyle miejsc strasznych i ludzi potrzebujacych pomocy -
      Polska na tym tle nie jest jakos specjalnie "ponizej". Nie odczuwam wstydu za
      polskie niedoskonalosci, raczej przygnebienie, ze w ogole na swiecie tyle
      nierownosci. Ale to zupelnie inny temat smile
      • kendo Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 25.04.04, 11:19
        ciesze sie za kazdym razem gdy Polacy
        zdobywaja osiagniecia sportowe,
        stawiajac nasz kraj na pierwszym miejcu....smile)
    • asia.sthm Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 25.04.04, 21:18
      Pozwolilam sobie skopiowac kawalek.Autorke przepraszam

      obyś żył w ciekawych czasach ...
      Autor: aankaa
      Data: 25.04.2004 20:03

      --------------------------------------------------------------------------------
      Rok 2006, Bruksela, budynek Parlamentu Europejskiego. Deputowani z kilkunastu
      krajów i szefowie rządów utkwili wzrok w trybunie,za którą schował się
      korpulentny mężczyzna przybyły z kraju nad
      Wisłą.Na szlachetne czoło tajemniczego Sarmaty opadała blond grzywka,falując
      niczym łan pszenicy w letni dzień, zaś czerstwa i spalona słońcem solarium
      twarz przypominała pachnący bochen, ulepiony spracowanymi dłońmi polskich
      gospodyń. Na szyi dyndał niebieski krawat upstrzony biało-czerwonymi
      gwiazdkami.Mężczyzną tym był Przewodniczący....- Tall room! (Wysoka Izbo!) -
      Welcome in the name of all penis of polish SELFDEFENCE!(Witam w imieniu
      wszystkich członków samoobrony!). - Today I drink coffe with Anal.(Dziś piłem
      kawę z sekretarzem generalnymONZ).- Balcerowicz must go on!(Balcerowicz musi
      odejść!)- I have all on this shit! (Mam wszystko na tej kartce!).-
      Selfedefence is big party and ice is poor in Poland!(Samoobrona jest dużą
      partią, a lud jest biedny w Polsce).
      Po czym swoje krótkie, acz mocne przemówienie zakończył zniżając głos do basu
      Schwarzennegera:- I'll be back! (Jeszcze tu wrócę!)I kiedy Przewodniczący
      schodził z mównicy, deputowani rządów zgotowali mu owację.Bądź co
      bądź,Przewodniczący był polskim premierem! - nachylił
      głowę z zadowoleniem i tylko nieliczni dostrzegli błyszczące w jego oczach
      figlarne"little-eye-bitches" (kurwiki).
      To jest list Anty-Lepper. Jeżeli prześlesz go szybko do 5
      znajomych -spotka Cię wielkie szczęście, a Lepper trafi do więzienia na 3
      lata. Jeżeli prześlesz ten list do 3 znajomych - nigdy nie trafisz na blokadę
      drogi. Jeżeli wyślesz go chociaż do jednej osoby - na pewno nie dostaniesz
      pod choinkę
      krawata w bialo-czerwone, grube paski.Leszek M. nie przesłał tego listu i
      Lepper został
      wicemarszałkiem. Wlodek C. też nie przesłał tego listu i Lepper mówił źle o
      jego tacie. Paweł P. skasował ten
      list bez czytania i Lepper przyczepił się do jego majątku. Nie
      ryzykuj!Nie przerywaj listu Anty-Lepperowego


      • krolewna.sniezka Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 25.04.04, 22:49
        no to w mojej dzisiejszej gazecie, walneli wielki artykul na temat
        nowych "wschodnich" krajow ktore sie przylacza do EU na 1szego maja. Oczywiscie
        skoncentrowali sie na Polsce jako najwiekszym kraju (obszar/populacja). Oprocz
        wielkiego artykulu i tabelki porownujacej zarobki/bezrobocie Europy zach. ze
        wsch. wkleili wielkie zdjecie chlopa polskiego z brona i koniem, zajetego
        oraniem swojego pola - Mieczyslaw Baka i jego kon, orza razem pole w Jastew,
        Polska - taki podtytul. Tabelka porownawcza rowniez pokazuje ze najwieksze
        bezrobocie hula w Polsce -19.2% a GDP per capita, to tylko $9,700. Jedyny kraj
        z tych "nowych" co sie w miare rowna z zachodem, to Slowenia, z bezrobociem
        okolo 6.5% i zarobkami $19,200.= czyli bardzo podobne so Hiszpanii. Oczywiscie
        wspomniano o polskich zolniezach w Iraku, no i ze wiekszosc amerykanskich
        zolniezy nawet nie wie gdzie ta Polska jest, ani co polscy zolnieze tak
        naprawde robia w Iraku. Co jeszcze artykul przytacza, to opinie polskiego
        spoleczenstwa, tak naprawde to bojacego sie tej unii i co ona ze soba
        przyniesie. No i zakonczyli ten caly wywiad opinia profesora z Oxfordu, ktory
        uwaza, ze moze nie w tym pokoleniu, ale napewno w nastepnym, EU przyniesie
        Polsce dokladnie to samo co przyniosla Hiszpanii - europejska cywilizacje.
        • yagnieszka Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 26.04.04, 01:58
          To jeszcze dodam, ze ogladajac glownie francuskie kanaly kanadyjskiej TV mialam
          okazje nie raz sluchac wywiadow z takimi Polakami jak Balacerowicz, Geremek,
          Seweryn zeby nie wspomniec o Miloszu czy Polanskim. Wielokrotnie tez pokazywany
          bywa Dekalog Kieslowskiego i Jego Trzy Kolory - zawsze z wartym uwagi
          wprowadzeniem i rekomendacja. Jakis miesiac temu ogladalismy z dziecmi
          wysmienity reportaz o Magdalenie Abakanowicz. Ja nie wiem czy to jest zasluga
          francusko-jezycznej TV czy naszego szczescia na trafianie na takie wlasnie
          programy o Polsce. Nikt nie ukrywa, ze w Polska jest w trudnej sytuacji
          gospodarczej, ale przeciez wiemy doskonale skad sie to wzielo. A gdy chyba w
          1989 roku Kantor byl w Montrealu to po bilety staly setki Montrealczykow przez
          wiele godzin - i tylko bardzo nieliczni byli polskiego pochodzenia! Mysle, ze
          jest wciaz mnostwo "Polski", ktora mozna sie chwalic - od lat jako prezenty
          daje polska poezje wydawana w dwujezycznych (polsko-angielskich albo polsko-
          francuskich) opracowaniach - wiekszosc moich przyjaciol ma w ten sposob ode
          mnie Szymborska, Milosza, Galczynskiego, Iwaszkiewicza, Rozewicza,
          Poswiatowska, Tuwima. Nie oczekuje, ze nieznajomi, prosci ludzie beda cos
          wiedziec o Polsce (dobrego czy zlego) ale moich znajomych i przyjaciol
          sama "uszczesliwiam" wiedza o moim kraju. Moj syn i moja pasierbica tez maja za
          soba takie "akcje uswiadamiajace" - Oni przedstawiali w swoich szkolach rozne
          prezentacje a to o Koperniku, Szopenie, Sklodowskiej-Curie, Paderewskim,
          Pedenreckim czy o Powstaniu Warszawskim, Solidarnosci itd. Nie raz mialam
          okazje rozmawiac np. z wloskimi czy hiszpanskimi znajomymi, ktorych tez
          wscieka, ze swiat rozpoznaje Ich wylacznie przez pryzmat kuchni (pizza i
          spaghetti) lub muzyki czy obyczajow (flamenco, corrida). Mysle, ze nie tylko
          my - Polacy - cierpimy z powodu uproszczonego obrazu Polski, ktory sprowadza
          sie do Papieza, Walesy, Solidarnosci, pierogow, wodki, paczkow i czasem
          antysemityzmu lub chlopa z koniem orzaczych pole. Tak w ogole to chyba jest mi
          raczej wszystko jedno, co o Polsce mysla ludzie, ktorych nie znam. Natomiast
          bardzo wazne jest dla mnie zeby dla mojego kraju i mnie samej - Polki -
          szacunek i powazanie mieli ludzie, z ktorymi mam do czynienia na codzien.
    • vino_tinto Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 29.04.04, 20:34
      Bardzo bardzo często, tu gdzie mieszkam jest wiele akcentów polskich. Przede
      wszystkim jestem dumna iż kojarzą nas naświecie z naszym Papieżem, widziałam w
      jednym z tutejszych miasteczek pomnik Jana Pawła II. W innym miasteczku
      Valdemossie jest pomnik Chopina , który pomiezkiwał tutaj z George Sand. Jestem
      duma też gdy dobrze mówią o naszych rodakach, gdyż sama mam mieszane uczucia
      przynajmniej co do polskiej mentalości. Miło mi było też gdy na jakiejs duzej
      imprezie dla turystów , gdy dj wykrzykiwał nazwy narodów i każdy miał krzyczeć
      gdy jego kraj wymieniono- zamiast Polski- krzyknięto POLAŃSKI !!!! ot taki
      moment, było mi miło , że owacje były bardzo bardzo duże choć chyba na sali z
      Polaków to były ze dwie osoby ze mną łącznie. Mhm... jest mi miło , gdy , jak
      ostatnio, rozmawiam tu z jakimis tubylcami, a oni mówią, że mają super
      przyjaciół w Polsce itd
    • alilat Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 30.04.04, 14:17
      W Cleveland, na pieknym skwerze, tuz przy jeziorze jest pomnik kazimierza
      Pulawskiego. Gdy zobaczylam go po raz pierwszy, serce podskoczylo mi
      niebezpiecznie do gardla, oczy podmokly.
      Zafascynowana, ze znalazlam troche polskosci w nowym wtedy dla mnie kraju
      pokazalam moje odkrycie mezowi, a on na to:
      "I co z tego? Zapytaj kogokolwiek, kto on zacz?"
      Przy pierwszej okazji zapytalam. Na party wsrod Polakow. Trzymajcie mnie!
      Zrobili oczy jak ufoludki, popatrzyli jak na niedorozwinieta.Pulawski?
      **************************************

      Juz nie rozmawiam o Polsce z Polakami tutaj. Moze ja zle trafilam, ale tutejsza
      Polonia, ktorej przedstawicieli poznalam, nieciekawa taka, bezbarwna. Smutne.

      • alilat Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 30.04.04, 14:19
        ja tez taka jakas niedorozwinieta !Zle napisalam nazwisko. Wstydze sie!
    • daisy123 Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 01.05.04, 17:28
      Kilka lata temu to wpatrywalam sie na napisy na pudelkach itd. i gdy bylo tam
      napisane i po polsku to mi sie troche cieplo robilo kolo serca. Z czasem te
      polskie napisy staly sie coraz czestsze, a teraz to nawet obowiazkowe odkad
      jestesmy w unii.
      A gdy zdarzy mi sie kupic produkt wyprodukowny w Polsce (zdarza sie to czesto,
      gdyz wiele firm przenioslo fabryki do Polski ze wzgledu na mniejsze koszty
      produkcji) to zaraz pokazuje mezowi. Oh, a jemu to nawet zdarzylo sie cos kupic
      i nie bylo informacji po wlosku, wiec musialam tlumaczyc to co bylo napisane po
      polsku. Sa to takie malenkie momenty dumy, ale dobrze ze sa.

      Dumna jestem zawsze, gdy zdobywamy medale na mistrzostwach czy olimpiadach.
      Pròbuje wòwczas zlapac moment transmisji, gdy sa wreczane medale.
      I oczywisie, zawsze jesstem dumna chociaz nie daje tego po mnie poznac, gdy mòj
      maz mòwi, ze ma zone pochodzaca z Polski. A on o tym mòwi wszystkim wokòl.

      Akurat tu gdzie mieszkam (Pòlnocne Wlochy) Polacy maja ogòlnie dobra opinie.
      Jest wielu Polakòw pracujacych tutaj w swoich zawodach itd i czesto slysze, ze
      Polacy sa dobrze wyksztalceni i ze sa to osoby o bardzo duzej kulturze.

    • neeki Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 02.05.04, 00:14
      Kiedy bylam na wycieczce w Edynburgu kilka lat temu kolezanka kupila sezamki. i
      w pewnym momencie sie zaczela drzec. okazalo sie ze byly Made in Poland i
      mialysmy z tego powodu straszna radoche. w Szkocji Polak to pilot RAF-u ktorego
      tam osiedlono po wojnie, to student ktory przyjezdza na wakacje popracowac na
      farmach, mowi dobrze po angielsku i ktorego trzeba koniecznie zabrac na stopa i
      dowiezc na miejsce ( nawet jezeli oznacza to nadrobienie 20 km ) a nie
      zostawiac znowu na drodze.to bylo bardzo mile.
      w Londynie Polak to ten ktory pracuje czesto za grosze, ale wiekszosc ludzi
      reaguje bardzo przyjaznie. mowie o wyksztalconych. chca wiedziec jak jest w tej
      Polsce, raz mi wpadl gosciu do pracy zeby tylko powiedziec ze byl w Polsce i mu
      sie bardzo podobalo. niestety Polak to tez tluk ktory robi burdy na imprach i
      kurwuje w autobusie. i wtedy jest mi wstyd. zdarza mi sie udawac przed Polakami
      ze Polka nie jestem. nigdy przed obcokrajowcami. bo jestem dumna z mojej
      narodowosci ale wole sobie oszczedzic klopotow.
      W USA bylam dawno. 10 lat temu, ale pamietam jak mnie pytali czy wiem co to
      odtwarzacz CD i czy mamy w Polsce samochody. ignorancja przecietnego
      amerykanina jest niesamowita. zreszta jak robia lache ze wpuszcza, biora
      odciski palcow i inne cuda i sobie wybrali Busha na prezydenta to niech sobie
      sami siedza wink mnie tam nie ciagnie.
      w kazdym razie ja jestem dumna z Polski. I wbijam do lba znajomym
      wszelkiepolskie zaslugi i takie tam. niemniej jednak musimy sie pogodzic z tym
      ze Maria Sklodowska to poza Polska jest Francuzka Curie, Kosciuszko na
      Westpoint stoi na uboczu, a sprawa Enigmy to co najwyzej bijatyka miedzy USA a
      anglikami o to komu nalezy przypisac zaslugi.
      • brookie Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 02.05.04, 14:29
        Mialam bardzo wzruszajacy moment, kiedy moj pacjent wychowany w Anglii
        opowiadal mi jak to bedac nastolatkiem pamieta chlopca sprzedajacego gazety na
        ulicy, wykrzykujacego ze Niemcy zaatakowaly Polske. Pamietal nawet date.
      • daisy123 Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 02.05.04, 16:55
        A ja wszystkim wbijam do glowy, ze to Kopernik a nie Galileusz stwierdzil, ze
        Ziemia kreci sie wokòl Slonca.
        • alilat Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 03.05.04, 13:37
          no tak, z wiedza ogolna to przynajmniej tutaj jest faaaaaaaaaaatalnie!
          I szlak mnie trafia, gdy na kanale TV "FoX News" potrafia sie caly dzien
          rozwodzic nad jakims malo znaczacym g..., tylko dlatego, ze smierdzi po
          amerykansku, a swiat zalatwiaja w "80 sekund"
          • angieblue26 Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 05.05.04, 18:25
            Moze nie calkiem na powaznie, ale ostatnio bylam dumna, kiedy podczas pobytu w
            kraju oddalismy do pralni kurtke Cédrica i odebralismy ja po 45 min.
            Nie do pomyslenia we Francji, gdzie czyszczenie ekspresowe trwa 2 dni.
    • alilat Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 05.05.04, 21:53
      fmania.pl/priv_ftp/Alilat/relikt.jpg
      ja wiem, moze nie powinnam wam pokazywac, ale nie bylam dumna, gdy chcac zrobic
      siusiu natrafilismy na taka toalete na rynku w IŁŻy .
      Wstyd panie burmistrzu!
      • kendo Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 05.05.04, 22:12
        ** alillat
        a nie widzialas toalet na parkingach przy kioskach z kielbasami/roznie przy
        drodze????
        zgroza!sad(

        choc nie na wszystkich roznach tak jestsmile)
        • angieblue26 Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 05.05.04, 22:52
          A propos toalet... Jestem dumna, ze w warszawskim metrze sa czyste toalety.
          Bo w Paryzu, trzeba gnac na powierzchnie, czesto do najblizszego baru tabac, a
          tam brrrr... dziura w podlodze. I to w 90% barow. Nawet, jak bardzo mnie
          przypnie, nie potrafie przelamac oporow psychicznychsad(
    • kjustynab Re: Jak czesto macie momenty dumy z Polski?? 20.05.04, 21:23
      Polka - to brzmi dumnie!
      Spotakalam sie z bardzo pozytywnymi uwagami na temat urody i figury rodaczek
      (w tym mojej, mimo, ze miss nie jestem). Polka to brandwink))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka