Dodaj do ulubionych

Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie?

24.05.04, 18:26
tak mnie ciekawi czy trzymacie sie twardo orginalnej pisowni/wymowy swoich
imion czy troche je zmienilyscie na "tubylcze"? Wiem ze niektore imiona
sa "miedzynarodowe" (np. Joanna) ale czy na calym swiecie? No a jak z
dziecmi? Czym kierowalyscie sie nadajac imiona swoim dzieciom? Tak sie pytam
z ciekawosci bo mojego meza strasznie denerwuje jak mu w imieniu zmieniaja
litere K na C. A jak to wyglada u Was?
Obserwuj wątek
    • joasia1 Re: Imiona 24.05.04, 19:20
      Joanna jest wprawdzie "miiedzynarodowa ale w roznej pisowni
      np. po niemiecku Johanna
      pierwszy niemiecki dowod osobisty wystawili mi wlasnie na Johanna
      ale odmowilam odebrania tego dowodu i musieli robic nowy z Joanna bo przeciez
      tak mam w akcie urodzenia i koniec wink
    • asia.sthm Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 24.05.04, 20:30
      Tez mi czesto chca dodac h (Johanna), ale nie pozwalam.
      Tu Joanna wymawiaja Juana, zato w rodzinie mowia Asza, chetnie pisza Asha.
      Dzieci dostaly imiona miedzynarodowe i zeby daly sie w Polsce wymowic.
      Viking i Robert.Pierwsze wybral ojciec, to stare szwedzkie imie, z sentymentu.
      Drugie ja, bo kiedy umoscilam sie na sofie ,zeby obejrzec film "Wielki Gatsby"
      z Robertem Redfordem, to moj wlasnie zapragnal przyjsc na swiat i pojechalismy
      do szpitala. Tego filmu do dzis nie widzialam.Podchodzilam jeszcze trzy razy,
      ale za kazdym razem COS sie wydarzalo.Trudno smile)))))
    • krolewna.sniezka Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 24.05.04, 21:39
      no ta Johanna to nie az tak tragicznie, mnie nawet sie bardzo podoba, ale z
      kolei wymowa: Dżoanna brzmi bardzo dzwiecznie i troche mniej mi sie podoba od
      dlugiego "j", ale nie jest zle.
      asia, a imie Viking, czy wymawia sie "i" jak z polskiego czy "wajking"?
      • asia.sthm Re: Imiona 24.05.04, 21:52
        W Szwecji i Polsce Viking, a wszedzie indziej np na wakacjach "wajking"
        Ty powiedz lepiej jak na ciebie wolaja i co ty na to???
        Agnieszka u nas b.popularne po "Czlowieku z marmuru" , jak Polka, to Agnieszka.
        • krolewna.sniezka Re: Imiona 24.05.04, 22:01
          ogladalam nawet niedawno tego czlowieka z marmuru, ale jakos tej Agnieszki nie
          pamietam, czy to byla ta reporterka grana przez Jande?? No u nas te "sz" "cz"
          to tragedia z wymowa, trzeba gubic "z", nie wyobrazam sobie jak maja Szczepany
          za granica, znacie jakiegos?????
          • asia.sthm Re: Imiona 24.05.04, 22:23
            Janda grala Agnieszke.To ty jestes pani Agnieska czy Agnes ??No powiedz.
            Szczepana tu nie mam, ale Grzegorz to Gregor
            Wojciech=Wojtek
            Andrzej - Andrej
            Chyba nie zmienili oficjalnie,ale literowac musza.
            Mam w pracy jednego o nazwisku polskim konczacym sie - cki,ale to trzecie
            pokolenie, wiec o sobie mowi ...kki z angielska , cki nikt nie powie..smile)
            • krolewna.sniezka Re: Imiona 24.05.04, 22:48
              z nazwiskami to tez frajda, jedna babka u mnie w pracy ma na
              nazwisko "Janulewicz" , ale sie ludzie glowia jak to wymowic. Ona nie ma w
              sobie ani kropli krwi polskiej, ale jej byly maz byl z pochodzenia pol-polski
              po dziadkach, a nie chciala zmieniac po rozwodzie ze wzgledu na dwojke dzieci.
              agnieska to nie jest ladnie agnes lepiej uncertain ale moze powinnam jak izabelski
              zmienic na agnieski, fajne imiona mozna sobie porobic za granica, zachowujac
              oczywiscie patriotyzm polski smile))
              • yagnieszka Re: Imiona 24.05.04, 23:54
                Agnes jest generalnie nie do zaakceptowania ani dla anglo- ani dla francusko-
                jezycznej czesci mojej rodziny lub znajomych - wedlug moich "tubylcow" to
                okropnie staroswieckie imie kojarzace sie najczesciej z jakas wredna
                nauczycielka albo okropna stara ciotka. Tak wiec ja jestem Yaga albo Gusia
                wymawiana bardziej jak Gusza ;o)Z powodu Yagi juz mi sie wielokrotnie trafialy
                rozne qui-pro-quo gdy ktos, kto sie mial ze mna spotkac spodziewal sie goracej
                Hinduski albo Pakistanki, a tu prosze - slowianskie, male, blond pokurcze z
                szarymi oczami - coz za rozczarowanie ;o)
                • ag_parr Re: Imiona 25.05.04, 03:12
                  po kilku miesiacach na emigracji szlag mnie zaczal trafiac, bo za kazdym razem kiedy sie
                  przedstawiam to zawsze: can you say that again, a potem czesto: is it russian? a do tego niektorzy
                  mowia do mnie Anuszka i mysla ze to naprawde poprawnie..smile
                  wiec jak przyjaciolka zapytala czy mogla by sobie przestac lamac jezyk i mowic do mnie Ag, to
                  stwierdzilam ze why not. nawet sobie nie wyobrazacie jak sie to rozpowszechnilo!..
                  a pisownie imienia takie np. widzialam: agneishka, anoushka, agneska,
                  aneska i pare innych. ubaw!
                  Ag - neishka
                  • brookie Re: Imiona 25.05.04, 04:54
                    To chyba jestem jedyna Monika na forum.
                    • monie_pl Re: Imiona 26.05.04, 01:05
                      nie jestes jedyna! smile
                      Monika
                  • krolewna.sniezka Re: Imiona 25.05.04, 05:27
                    Jest bardzo proste rozwiazanie na dylemat Agnieszki. Trzeba miec drugie imie
                    zaczynajace sie na "J", u nas te AJ, EJ, BJ, itd, sa w dalszym ciagu dosyc
                    popularne, mozna sobie z niewymawialnego imienia zrobic fajne
                    nowe...zapomnialam dodac, ze moi rodzice mieli dziwny zwyczaj nadawania
                    dzieciom imion i wolania ich drugim imieniem. Roslismy z bratem z obydwoma
                    imionami rowno "uzywanymi" jedno w szkole, drugie na podworku i w domu wink
                    Fajnie to brzmi jak dzwonie do brata: "Jest Marek w domu?", jego zona
                    odpowiada, tak chwilka "Krzysiu, telefon do ciebie!" - no coz, poznali sie w
                    szkolnej lawce wink))
                  • abere8 Re: Imiona 25.05.04, 07:01
                    Moje dwie najlepsze przyjaciolki to Agnieszki i we wszelkich kontaktach z
                    anglojezycznymi innostrancami przedstawiaja sie "Aga". Chyba ze sytuacja jest
                    bardziej urzedowa i wtedy literuja mozolnie "Agnieszka".

                    Co do mnie, to ide na latwizne i przedstawiam sie Alex, wzglednie Aleksandra,
                    ale staram sie naciskac na pisownie "ks", a nie "x", chyba ze to nic waznego.
                    Za to moj maz zwraca sie do mnie per "Ola", "Olenka" albo "Olunieczka" (sam
                    wymyslil!), co czasami miesza w glowach tubylcom smile
                    • angieblue26 Re: Imiona 25.05.04, 07:40
                      smile Ja tez nazywam sie Aleksandrasmile Dla wszystkich jestem Alexandrasmile Chyba
                      glownie przez mojego Cédrica, ktory uznal, ze zdrobnieniu "Ola" brakuje
                      elgancji i ochrzcil mnie Aleksandra. Od czasu do czasu lubi nazywac mnie Olenka
                      ( co w jego wykonaniu brzmi albo Ole - nka!, albo Olinkasmile)
                      Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie,
                      • ola_n Re: Imiona 26.05.04, 17:23
                        Tez mam na imie Aleksandra, chyba nas jest tu troszeczke. Moje imie tez na sile
                        probuja pisac Alexandra. Co do zdrobnienia, tez przestalam uzywac oficjalnie.
                        Na Florydzie duzo jest hiszpansko-jezycznych, a po hiszpansku 'hola' (wymawiaja
                        jak 'ola') znaczy tyle co 'czesc'. Duzo bylo z tym smiesznych sytuacji smile Jedna
                        ze smieszniejszych, to kiedys moj brat w niewielkim sklepie koniecznie chcial
                        mi cos pokazac, ja bylam troszke dalej, wiec On mnie wola "Ola, Ola...", a pani
                        ekspedientka z wielkim usmiechem, spokojnych glosem odpowiada Mu "h-ola".
                        Naprawde nie wiedzial co ma dalej zrobic smile))
                        • abere8 !Hola! :-) 27.05.04, 05:00
                          Znam ten bol, bo bylam z mezem w Barcelonie. Przez te 2 tygodnie malo sobie
                          szyi nie wykrecilam, slyszac dookola moje imie smile A *wiem*, ze "hola" to
                          czesc, nawet trzy lata uczylam sie hiszpanskiego smile Jednak swoje imie znalam
                          dluzej niz trzy lata. Co to jednak znaczy sila przyzwyczajenia... smile
                • marijohanna Re: Imiona 25.05.04, 13:18
                  yagnieszka napisała:

                  > Agnes jest generalnie nie do zaakceptowania ani dla anglo- ani dla francusko-
                  > jezycznej czesci mojej rodziny lub znajomych - wedlug moich "tubylcow" to
                  > okropnie staroswieckie imie kojarzace sie najczesciej z jakas wredna
                  > nauczycielka albo okropna stara ciotka.


                  w niemczech jest podobnie. agnes brzmi okropnie dla tubylcow i gdy spotykam
                  mloda dziewczyne o imieniu agnes, to jestem pewna, ze to przerobiona agnieszka
                  z polskismile)
    • agatje Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 25.05.04, 14:35
      Witam z Belgii. Mnie w przeważającej większości nazywają Aga, mąż najczęściej
      Agatje. Próbowano Agnes,na skutek moich protestów przestano. Jeśli już
      musiałabym imię zmienić to byłaby Ines, z hiszpańskiego. Na szczęście nie
      muszę. Niektórym się udaje wymówić ładnie Agnieszka! Moi biedni Flamandowie
      język sobie na "sz" łamią. Z Wallonami pewnie by było podobnie, chociaż nie
      miałam się jeszcze okazji co do tego przekonać. Francuski to chyba jeszcze od
      polskiegio dalej niż niderlandzkismile
    • orgovana Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 25.05.04, 17:03
      wiecie ja mam jedyna imie Joanna na Slowacji..z tego powodu ludzie wpadaja w
      zachwyt i jestem zapamietana a wymawiaja mnie " Joana" , ugh tylko nie wiem
      kiedy imieniny obchodzic hehe
    • alex113 Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 25.05.04, 20:39
      Oj trzeba mi bylo cale imie "wyrzucic" i zmienic na lepsze bo go nigdy nie
      lubilam i literowac je musze.
      Niestety jak juz przyjmowalam obywatelstwo i byla opcja "jak chciala bys sie
      teraz nazywac" to sie zastanowialam ile czasu zajmie zmiana imienia na
      wszystkich dokumentach lacznie z aktem urodzenia dziecka, kartami kredytowymi i
      bankowymi, papierami w firmie itp to dalam sobie spokoj.
      Ale troche zaluje, bo imie Alexandra/Alex bylo by znacznie fajniejsze
      i "prostsze w uzyciu"
      • kendo Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 25.05.04, 22:31
        nie zmienilam swojego imienia....
        roznie mnie tu nazywaja
        a slubny w "przyplywach" Tess mnie nazywawink)
        pisza moje imie z "h" lub "z"

        wywodzi sie od greckiej wyspy Therra,
        znaczy rowniez lowczyni

        dostalam kiedys kubek do kawy
        gdzie jest napisane ,
        ze osoba z tym imieniem:
        "poluje i zwycieza na polu romantycznym,
        daje sobie rowniez rade poza nim,
        romantyczne tuche od cesarzowej
        i francuskich obyczajow.
        Therese ,jak Amor strzela czesto w dziesiatke"
        • marialudwika Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 26.05.04, 21:11
          O!!To nie jestem tutaj jedyna o tym imieniusmile)
          Nic nie musialam zmieniac,choc tutaj wymawiaja "z" zamiast s.Gorzej z
          nazwiskiem,panienskie jest tu b.wazne ,wiec musze je literowac..
          ml
    • izabelski Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 26.05.04, 13:46
      oj, bardzo ucieszyliby sie moi koledzy, gdyby wiedzieli o izabelski
      a ja wszystkich ZMUSZAM do Izabela, Iza tylko dla najblizszych znajomych - w
      sumie w rodzinie tutejszej jestem Izabelasmile
      a dzieci Kaja i antek - biedna Kaja czytaja jej imie Kadza (z z kropkom)
    • neeki Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 26.05.04, 21:01
      ja mam na imie Dominika i zawsze mi sie wydawalo ze jednak to imie nie powinno
      nikomu klopotow sprawiac. w sumie jest w wielu krajach. a jednak zawsze jest :
      jak ? francuzi mowia Dominique, zreszta wiekszosc obcokrajowcow tak wymawia i
      to nawet lubie. gorzej z pisownia, w pracy juz pisali Dominik, Mominic,
      Domenica itd. a moj facet mowi na mnie Dominikinha co jest portugalskim
      zdrobnieniem ( dominikinia sie to czyta ) i bardzo to lubie. ale w Polsce jakby
      ktos do mnie powiedzial Dominiczko to by dostal w leb wink
      sama sie podpisuje Dominika lub jako ustepstwo Dominica wink
      • asia.sthm Zdrobnienia 26.05.04, 21:55
        Nigdy nie powiem do ciebie Dominiczko ;P, ale te zdrobnienia przypomnialy mi
        fajna historie. Moj M uznal sie za specjaliste od zdrobnien no bo ma polska
        rodzine,imion roznych i ich zdrobnien duzo i uznal, ze wie o co w tym chodzi.
        Podczas wizyt w Pl przedstawiany jest i przedstawiane sa mu rozne osoby, o
        zgrozo czasem oficjalnie.. No i mam istny cyrk. M wie takze, o polskiej
        tytulomanii, dla niego to dosc egzotyczne zjawisko, bo w Szwecji, za jego
        czasow juz nie istnieje.Do wszystkich mowi sie na TY.
        No wiec moj M mial w Polsce takie teksty: Prosze pani Alicuniu - przepuszczajac
        sasiadke mojej mamy.
        - Co pan Wieslawek daje dla mnie? - przyjmujac prezent
        - A moja tesciowunia co pijesz? - proponujac drinka
        i rozne takie tongue_outan dyrektorek. pani doktorecka i pan dziekanek - delektuje sie
        po prostu.
        A w duzej firmie podczas wizyty sluzbowej raptem z angielskiego przeszedl na
        polski i do szefa zagail:- Prosze, to jest kopiejka (kopia ksero jakiegos
        swistka).
        Odmienia:kluczki, jabki, dziecki itd. Nie jest tragicznie biorac pod uwage, ze
        przerobil tylko 18 stron podrecznika do nauki polskiego.smile))))
        -
        • krolewna.sniezka Re: Zdrobnienia 26.05.04, 22:34
          no asia, musze ci pogratulowac, moj M slowa (doslownie ani jednego) nie umie
          wymowic w jezyku polskim, a Ty swojego juz nauczylas zdrobnien wink)) A tak na
          temat imion, to pamietam znalam szweda ktory mial na imie Per Uno, troche
          dziwne imie wydawalo mi sie jak na szwedzkie, myslalam ze moze to jest Peruno,
          tak bardziej italiankie, ale on sie upieral ze typowo szwedzkie i juz.
          No ale jakby mi ktos zasuna takimi zdrobnieniami to ja jak Dominika, nie
          przepadam, chociaz Angie to akurat mi sie podoba wink))
          • asia.sthm Re: Zdrobnienia 26.05.04, 22:52
            Angie , aniolku - bardzo ladnie.
            Szwedzi uwielbiaja podwojne imiona i bron panie boze skrocic.
            Co ja sie tu nameczylam, zeby im tych imion nie pozamieniac,
            Eva- Karin i Britt-Mari,Ulla-Karin i Ann-Mari , Carl-Johan i Sven-Erik i
            tysiace innych, a ty z jednym Per-Uno tylko smile))
            Takie imiona tez sa, co to nie zgadniesz ,jakiej plci. Np. Ola, Bo to meskie.
            Siv, Liv ,Sigrid zenskie .Na poczatku mozna sie naciac..smile))
            • krolewna.sniezka Re: Zdrobnienia 26.05.04, 23:02
              no moge te Carl-Johan, czy Sven-Erik zrozumiec, no bo to normalne imiona, ale
              co to za imie UNO? albo Per? skroty jakies czy to normalne imiona?
              • asia.sthm Re: Zdrobnienia 26.05.04, 23:19
                To jak najbardziej normalne imiona jest jeszcze Ove, Sune,Rune,Ulf,Ture, Tyko
                starczy?
                A wracajac do polskiego, to mam kolege Szw. ozeniony z Polka wiele, wiele lat,
                mowia tu w domu po polsku ( On znal Polske i jezyk juz przed nia)
                Wpadam do nich bardzo spozniona na przyjecie, wiedzieli , uprzedzalam ze prosto
                z pracy.On otwiera mi drzwi usmiechniety, koszula odpieta pod broda, krawat na
                luzie i wita: Pijane jestesmy jak lichy... - zdebialam smile))
                Dobranoc, jutro rano bede znow plakala smile))
        • kendo Re: Zdrobnienia 26.05.04, 22:51
          **Aska
          hihi,alem sie usmiala...
          czytajac jednoczesnie slyszalam Twojego M wymowe
          ale dobrewink))))))))))))))))

          PS;..chociaz nie dotyczy to imion,
          to moje dziecie na nauczycielke mowilo "naucznica"
          a na trujace "trutnik"

          milego wieczoru...
          • asia.sthm Re: Zdrobnienia 26.05.04, 23:27
            Moje dzieci tez wymyslaja nowe slowa , moj mowil uczycielka i handlowac=kupowac.
            A jak bolalo gardlo to Boli mnie szyja smile)) albo "mam bol w glowie" i wiele
            takich kwiatkow smile))
            • kendo Re: Zdrobnienia 27.05.04, 10:53
              a jak noga scierpla
              "ojej noga mi scierpiala"

              jak kogos obecialo np.mrowie z wrazenia
              "to sie zgesil"

              milego dnia....
              • angieblue26 Re: Zdrobnienia 27.05.04, 11:14
                Moje kochanie rozbraja mnie mowiac o mojej mamie "mamusza". Kiedy wspolnie
                pisalismy kartke na dzien matki - dopisal :" Bonne fête de mamans - Mamoucha"
                smile)
    • alilat Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 27.05.04, 18:06
      Mam na imie Alina - dla nich to tez trudne - slysze wszedzie Alyna...
      czesto tez skracaja na Ali (nie lubie, bo czuje sie jak Arab w turbanie wink)
      Moj maz do Tadeusz - wiec nazywaja do Tadjus (urzedowo), dla przyjaciol Tadek,
      wymawiany jako Tarek.
      nazwisko mamy dlugie, czterosylabowe, z koncowka -wicz...
      tez maja z tym klopot.
      W restauracji np. gdzie zapisujesz sie na stolik, gdy juz jest stolik wolny to
      recepcjonistka zaczyna ...la.. lej.. yyyyyyyyy... i sie zacina, i widzimy, ze
      sie meczy, to znaczy, ze to napewno o nas chodzi.
      Nie zmienilismy imion, nazwiska tez... Chociaz sugerowano nam to.
    • jagienka.harrison Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 27.05.04, 18:35
      Powiem wam że moje imię tu w Anglii jest nie do wypowiedzenia, nikt się nawet
      nie stara, przyznaję się że z tego powodu nie chce mi się tu nawet zawierać
      nowych znajomości!!! Jagienka...what???...Ja-gie-nka... Dżadżjenka?...Jaga...
      Joga? i tak w kółko. Dobrze że nazwisko bardziej przystępne.
      A synek to Dominik David, ale koniecznie musiał być przez K! Żeby coś z
      polskości miałwink
    • doota Re: Imiona 27.05.04, 23:32
      Z imieniem nie mam duzych problemow, bo tam gdzie pracuje i grono przyjaciol,
      juz nauczylam Szkotow wymawiac Dorota. Nie probuje natomiast edukowac tych, z
      ktorymi mam rzadki kontakt, bo najczesciej koncze jako Dorita (przez
      skojarzenie z chipsami), wiec jestem po prostu Dorothy. Co do nazwiska- nawet
      najblizsi nie probuja- za duzo sz, cz, n z kreseczkami wink
    • maedel Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 28.05.04, 18:24
      Witam!
      Mieszkam w Niemczech. Mam podwójne nazwisko (panieńskie - polskie, po mężu -
      niemieckie).
      Zachowałam oryginalną pisownię polskiego imienia i nazwiska. Póki co nie ma z
      tym większych problemów.smile
      • daisy123 Re: Imiona - czy pozmienialyscie wymowe/pisownie? 29.05.04, 23:42
        W zyciu codziennym uzywam zdrobnienia imienia, ktòre i tak jest z reguly
        wymawiane jak Milka zamiast Mirka. Niestety w urzedach musze podawac pelne imie
        i nazwisko (i z tym mi sie nie udalo, bo zaczyna sie na H - litera niema w jez.
        wloskim). W rezultacie zlepek imienia i nazwiska jest nie do wypowiedzenia i
        czesto slysze wypowiadane tylko moje drugie imie - Anna. Oj dobrze, ze chociaz
        to drugie imie jest do wypowiedzenia. Opròcz tego na zapytanie o moje imie i
        nazwisko to automatycznie wypowiadam je po polsku i od razu speelinguje zanim
        osoba pytajaca spyta jak to sie pisze.
        Dziecko dostalo imie takie aby nie bylo problemu z pisaniem i wymawianiem -
        Vivien. A zeby bylo smieszniej to tatus jest rodowitym Wlochem i ma niemieckie
        imie zaczynajace sie litera "H" . Oczywiscie, ze w 99 przypadkach na 100 jego
        imie jest pisane bez "H" na pocztku.

        () ()
        (" ° ")
        ()*()
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka