asica74
13.06.04, 19:54
juz wrocilam. witam z powrotem.
Obwieszczam, ze Wlochy pod wzgledem wakacyjnym sa dla mnie numero uno!
Widzialam Rzym (ale nie caly, bo jak?), ale i inne cuda! np groby etruskie.
Musze przyznac, ze powalilo mnie cale bogactwo kulturowe siegajace wstecz
niemal 4 tysiace lat. (czy wiecie, ze rzymianie juz w 2 wieku bc budowali
domy pietrowe???)
Widzialam malenkie miasteczka nad morzem, bylam w goracych zrodlach.
Objadlam sie tamtejsza mozarella i melonami. Ile zjadlam lodow, to juz chyba
na litry policze...
Przywiozlam 6 kg przepysznej pasty i dzemy kasztanowe. Mam dla was przepisy
na sosy do niej. Aha i mam przepis na tiramisu! Ale to pozniej!
Zrobilam cala mase zdjec (i cholera jasna, zgubilam negatywy!wiec bylo nieco
placzu!).
Powsciekalam sie na Misia, za jego drobiazgowosc obsesyjna i powolnosc...
Zablokowalam sie jezykowo, bo i wloski i polski i tlumaczenie na angielski)
Ramiona mam spalone... twarz tez....
i tak sobie mysle: czy kolejne wakacje musza byc naprawde za rok??? (juz
zaplanowalismy Sardynie z namiotami!)
A teraz jestem w domu, za oknem ta sama ruchliwa ulica... i chyba mi smutno...
A jak wam minal ten czas?
sciskam was wszytskie moje wspolFOREMKI
Asica
ps. a teraz ide czytac