Dodaj do ulubionych

co to za jezyk?

14.06.04, 19:23
mieszkam we Fr, w sobote kupilam maszyne do pieczenia chleba. Radosc byla
krotka bo ksiazka z przepisami tylko po ? podejrzewam ze jest to finski,
szwedzki lub norweski. Ktora z babeczek ze Skadynawii moze mnie oswiecic?
Duza buzka et merci.

suolaa, sokeria, voita, muna
Obserwuj wątek
    • mary_z_danii Re: co to za jezyk? 14.06.04, 19:47
      Z cala pewnoscia finski. Finski nie nalezy do grupy jezyków skandynawskich,
      lecz ugrofinskich, podobnie jak estonski i wegierski /tak, tak, wegierski wink/.
      Jezyki skandynawskie, tzn. dunski, szwedzki, norweski i islandzki /w pewnym
      stopniu takze dialekt z Wysp Owczych/ maja wspolne korzenie i bardzo jest latwo
      dopatrzyc sie podobienstwa.
      Notabene islandzki jest tak naprawde czyms w rodzaju
      jez. 'staroskandynawskiego'.
      Ale to juz temat na zupelnie inna dyskusje wink)
      Pozdrawiam z Danii
      Mary
      • mary_z_danii Re: co to za jezyk? 15.06.04, 21:04
        Coz... sama jestem gosciem na tym forum i pewnie nie powinnam sie odzywac wink
        ale wciaz uwazam, ze chociazby malenkie 'dzieki za info' byloby na miejscu smile))
        Jesli juz sama zadalas takie pytanie, i w dodatku otrzymalas odpowiedz wink

        Pozdrawiam twórczynie i czlonkinie tego forum, podczytywalam Was od dawna, i
        jestem pelna podziwu dla milej atmosfery, tutaj panujacej smile
        Pozdro ze Skandynawii, niestety? na szczescie? wink zbyt dla mnie realnej, by
        udzielac sie rowniez w internecie smile))
        • asica74 Re: co to za jezyk? 15.06.04, 21:13
          heja mary!
          no coz, tak czasmi juz jest,ze nikt sie nie odzywa i nie dziekuje. nie stresuj
          sie, co ? ale poczekaj jeszcze, moze po prostu z intenetem jest problem czy cos.
          a ty nas nie podziwiaj, tylko sie wlacz do watkow, albo zapodaj swoj.
          Ja np chetnie bym sie dowiedziala jak zyje sie w skandynawii? Widzialam
          niedawno film o norwegii i zwalilo mnie z nog. Pieknie jest
          A co dokladnie znacza ostatnie dwie linijki twojej wypowiedzi? Smutek jakis
          czuje...
          sciskam
          a
        • doota Re: co to za jezyk? 15.06.04, 21:15
          czesc mary_z_danii! grazyna pewnie teraz wybrala sie na poszukiwania tlumacza i
          zaczyna testowac sprzet! smile
          mam nadzieje, ze pomimo zajec w realu, zagladniesz czasami tutaj i zostawisz
          jakis znak. o wiekszosci 'tubylcow' mozesz poczytac na
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16726&w=11765458 i dorzucic cos o
          sobie smile)))
        • krolewna.sniezka Re: co to za jezyk? 15.06.04, 21:22
          witaj mary z danii, nie wyobrazasz sobie ile razy mialam napisac ze jeszcze z
          danii nikt do nas sie nie odezwal smile)) a wszystko to przez ten slub w danii,
          bo podczytywalam niedawno troche plotek z zycia wyzszych sfer smile))
          pisz koniecznie jak ci sie zyje w tej tajemniczej danii wink)
          • mary_z_danii Dzieki za mile przywitanie :) 15.06.04, 21:34
            Naprawde az mi sie milo zrobilo smile
            A teraz sprobuje po kolei.
            Odpowiedz na cytat ponizszy:
            'A co dokladnie znacza ostatnie dwie linijki twojej wypowiedzi? Smutek jakis
            czuje...'
            Dzieki za troske, moze sie po prostu niedokladnie wyrazilam smilePo prostu siedze
            godzinami dlugimi przed komputerkiem/najczesciej tlumacznia/, glownie w pracy,
            wiec tym bardziej zycie poza ekranem jest dla mnie cenne. Zadnych innych
            podtekstow, naprawdesmile

            Ponadto: Dania nie jest krajem tajemniczym, naprawde wink) Przedziwna mieszanka
            demokracji i zapedow rojalistycznych, vide najnowszy slub australijsko -
            /tasmansko wink/dunski. Czyli kolejna miedzynarodowa mieszanka, wychodzaca w
            sumie na korzysc temu malenkiemu krajowi - IMHO smile
            A mieszka sie tu dobrze /mi przynajmniej/ - spokojnie i dosc dostatnio / nie,
            nie jestem miejscowym Rockefellerem lol/
            Pozdro raz jeszcze z moze juz nieco mniej tajemniczej Daniismile? smile)
            Z gory przepraszam, ze nie bede aktywna codziennie, ale postaram sie smile
        • grazyna54 Re: co to za jezyk? 16.06.04, 14:54
          witam
          mary_z danii przeczytaj uwaznie moj post.
          et merci to znaczy po polsku-i dziekuje.
          z gory podziekowalam osobie, ktora chciala by poswiecic kilka minut swojego
          cennego czasu. Coz nie dla wszystkich jest to zrozumiale.
          mary_ danii
          dziekuje, dziekuje, dziekuje, dziekuje, dziekuje, dziekuje itd.....
          • asia.sthm Finski jak chinski..:-))) 16.06.04, 15:21
            Finskiego moge sluchac do upojenia i rozrozniam tylko perkele, iksi, kaksi
            (fonet).Dziewczyny rozchmurzcie sie...smile)))))
            Mam nadzieje, ze nam sie rozrosnie sekcja skandynawska jeszcze Finlandii
            brakuje.
            Pozdrawiam jednak caly swiat smile))
            • krolewna.sniezka Re: Finski jak chinski..:-))) 16.06.04, 15:34
              a ja mam taki dylemat finski-chinski. Moj dobry kolega jest finem, na imie ma
              Tuomo. Jego narzeczona jest z pochodzenia chinka. sa juz zareczeni ze soba
              ponad 5 lat. on blondyn jak diabli widac ze jego geny sa pokoleniowo nie do
              zdarcia, no a ona tak typowo chinska jak chinka, mimo ze urodzona tutaj. Jakie
              to im dzieci z tego moga sie urodzic? czy na sto procent jej geny zwycieza? a
              tak co do tego jezyka finskiego, to czasami przegladalam jego gazety ktore
              sobie sprowadza, ciekawie wyglada. ja razem jemy to zawsze mowimy "smacznego"
              w czterech obcych dla siebie jezykach smile)
              • asia.sthm Re: Finski jak chinski..:-))) 16.06.04, 16:11
                Dzieci beda przesliczne jak wszyskie mieszane i beda mowily po finsku i chinsku.
                CUDOWNIE. Na twoim miejscu bylabym ostrozna gdybys chciala mu zaimponowac tym
                perkele. Iksi kaksi mozesz spokojnie Hi HI ;¤
                • krolewna.sniezka Re: Finski jak chinski..:-))) 16.06.04, 16:29
                  no to teraz nie wiem jak bede mogla sie powtrzymac od niemowienia za kazdym
                  razem jak go spotkam tego iksi kaksi, no te perkele bede czasami wspominac, no
                  moze jedynie przez telefon wink
                  • aka10 Re: Finski jak chinski..:-))) 16.06.04, 17:49
                    A mnie jeszcze jeden finski wyraz "chodzi po glowie" : "hammastahna",jako,ze
                    go widze 2-3 razy dziennie; znaczy:pasta do zebow!Pozdrawiam.
                    • asica74 Re: Finski jak chinski..:-))) 16.06.04, 18:39
                      a mi sie przypomnilalo, ze bylam kiedys z Finami na obozie jezykowym i naczylam
                      sie calego zwrotu: ana pusu koska rakastan sinua (pocaluj mnie bo cie kocham!
                      nie pamietam jak sie to pisze, sorry!). Taka bylam przejeta ze nawet mego kota
                      owczesnie urodzonego nazwalam Pusu... ale co z tego jak go wszyscy wolaja
                      Pusia...
                      eto zyzjn
                      • krolewna.sniezka Re: Finski jak chinski..:-))) 16.06.04, 21:40
                        a przerabiasz juz lekcje z niderlandzkiego?? w pisowni wyglada ze nie jest tak
                        zle, nawet mozna z niektorych slow domyslec sie o co chodzi... ale jak oni
                        zaczna to chytac...hmmmm...nawet mnie zaczyna gardlo bolec smile
                        • asica74 Re: Finski jak chinski..:-))) 16.06.04, 22:55
                          chyba rok temu ambitnie kupilam sobie Dutch in .. uwaga.... 3 months!
                          A to co umiem dzis to: jonge jonge i hunbuikswenjte... hm... ale i tak nie
                          jestem pewna czy dobrze to napisalam...
                          a ty co umiesz?
                          • krolewna.sniezka Re: Finski jak chinski..:-))) 16.06.04, 23:26
                            ja nic nie umiem napisac, chyba ze z ksiazka w reku, fonetycznie to najlepiej
                            mumiem: snoetopout, shake velke (lub cos co brzmi podobnie), ik hou van jou.
                            dobrze ze w nl wszsycy jakos mowia i rozumieja angielski bo bym zginela smile)
                            aha, jeszcze umiem dobrze wymowic swoje nazwiko wink)
                            • asica74 Re: Finski jak chinski..:-))) 16.06.04, 23:48
                              wiesz co.. moj holender to chyba nie holedner... on nie wie co to shake velke!
                              • krolewna.sniezka Re: Finski jak chinski..:-))) 17.06.04, 03:40
                                staraj sie to mowic z jedzeniem w buzi. to u mnie z rozmow stolowych hehe, ale
                                pisze sie (chyba) zeke weten smile a jak juz z niderlandzkim, to twoj M. na pewno
                                bedzie wiedzial co to jest lekka pinda (prosze sie nie obrazac ale to w NL jest
                                smaczne)
                                • asica74 Re: Finski jak chinski..:-))) 17.06.04, 09:21
                                  zapomnialam! znam tez lekka pinda!
                                  Agnieszka podnioslas mnie na duchu ta twoja nieznajomoscia holederskiego..
                                  czasami mam taki stres, ze musze sie nauczyc. A widze, ze i bez tego mozna zyc
                                  pozdrawiam
                                  • krolewna.sniezka Re: Finski jak chinski..:-))) 17.06.04, 19:29
                                    nie patrz na zle przyklady, tzn mnie!! oczywiscie bez stresu, tylko z
                                    przyjemnosci. ja znam duzo pojedynczych slowek, ale calych zdan niestety u mnie
                                    brak smile) dobrze ze ci holendrzy sa tacy wyrozumiali i mowia/rozumieja po
                                    angielsku wink
          • mary_z_danii Grazyno54 17.06.04, 20:47
            w odpowiedzi na Twój post:
            *witam
            mary_z danii przeczytaj uwaznie moj post.
            et merci to znaczy po polsku-i dziekuje.
            z gory podziekowalam osobie, ktora chciala by poswiecic kilka minut swojego
            cennego czasu. Coz nie dla wszystkich jest to zrozumiale.
            mary_ danii
            dziekuje, dziekuje, dziekuje, dziekuje, dziekuje, dziekuje itd.....*

            Tez dziekuje,dziekuje, dziekuje, dziekuje, etc.wink)
            Juz chyba starczy? smile))
            A moze w zamian cos ciekawego o Francji, w ktorej mieszkasz?
            No przede wszystkim - na ile pomogla Ci ta drobna wskazówka lingwistyczna?
            Pozdro
            Mary



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka