Dodaj do ulubionych

TO NAS SMIESZY:)

30.08.04, 19:55
Dawno nie bylo. Dzis stare ale jare...

TEKSTY Z POKLADU PLL LOT I EUROLOT
> Pasazerka: "Pani powie temu tam, zeby swoje mantle z mojego pawlacza
> zabral."
>
> Pasazerka: "Czy kibel to tam w sieni?" (wskazujac na tylna kuchnie)
> Stewardesa: -Co podac pani do picia?
> Pasazerka: -Ty zólty wody mi nalej.
> Stewardesa: -Której "zólty wody"? Jest tylko zwykla, nie zólta.
> Pasazerka: -No ty zólty - mówi staruszka i wskazuje na karton z sokiem
> pomaranczowym.
>
> Pasazerka: -Czy lecimy juz nad Atlantykiem?
> Stewardesa: -Jeszcze nie.
> Pasazerka: -To co tak ciagnie po nogach???
>
> Pasazerka: -Czy macie cole w kienach?
> Stewardesa: -W czym?
> Pasazerka: -No w kienach.
> Stewardesa: -Nie, mamy tylko w botelsach.
>
> Pasazer: -Poprosze drinka.
> Stewardesa: -Jakiego?
> Pasazer: -No drinka!
>
> Na pytanie "Czego sie Pan/Pani napije..."
> -Poprosze oranz dzus, moze byc jablkowy.
> -Poprosze o sok z piczy.
> -Whisky on the rocks, ale bez lodu.
> -Poprosze o biala na Helenie. (czytaj: wódka z sokiem firmy "Helena")
>
>
> Karty ladowania w USA - co wpisuja pasazerowie
> Sex: nie dotyczy
> Sex: dziewica
> Sex: trzy razy w tygodniu
>
> Adres: mieszkam w basemencie, trzecia w lewo od kosciola
>
> Ile osób podrózuje z Panem/Pania: 243 + 10 osób zalogi
>
> W turbosmiglowym samolocie ATR linii EuroLOT
> Pasazer: -Prosze pani, po co nam te smigla?
> Stewardesa: -Zeby klimatyzacja dzialala.
>
> Edyta G. w drodze do Londynu
> Stewardesa: -Zamawiala Pani porcje wegetarianska? Czy moge prosic o Pani
> nazwisko?
> Edyta z oburzeniem w glosie: -To pani nie wie jak ja sie nazywam?
> Stewardesa: -A pani wie jak ja sie nazywam?
>
> VIP-y na pokladzie
> Agata B., córka bylego premiera, po wyladowaniu w Warszawie (rejs z
> Rzymu):
> -Czy jest transport dla vipa?
> Szefowa pokladu: -Nie bylo vipów na pokladzie.
> Agata B.: -Czy mówi pani cos nazwisko "Buzek"?
> Szefowa: -Nie jednemu psu na imie Burek.
>
>
>
>
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: TO NAS SMIESZY:) 30.08.04, 20:02
      to musza byc same autentyki, bo czegos takiego absolutnie nie da sie wymyslic
      smile)
      • koralka1 Re: TO NAS SMIESZY:) 30.08.04, 21:26
        dobre!
    • asia.sthm Re: TO NAS SMIESZY:) 30.08.04, 21:54
      Super, sam mniodek smile)
      • dorrit Re: TO NAS SMIESZY:) 31.08.04, 11:24
        Fajny ten Burek! A szefowa pokladu jest nadal szefowa pokladu?
    • okrent9 Re: TO NAS SMIESZY:) 05.09.04, 02:03
      No wszystko niby fajnie, ale kto podał te informacje na temat tego, co wpisali
      pasażerowie w kartach "lądowania"? czy stewardessy je czytają? Myślałam, że to
      idzie bezpośrednio do oficerów Immigration. A z nimi żartować to tak jakby się
      bawić żyletką... Poza tym są przecież objaśnienia jak wypełnić te karty...
    • momo16 Re: TO NAS SMIESZY:) 05.09.04, 04:29
      Niektore znam z doswiadczenia - bylam stewka w Locie.
      Rzeczywiscie takie opowiesci umilily nam niejedem pobyt lub dyzur.
      Nie wierze jednak w opowiadanie o Edycie G. (no chyba ze ta pani w mundurku juz
      nie pracuje), jak rowniez w Burka - takie odezwanie sie do pasazera jest
      niedopuszczalne z punktu widzenia oczywiscie firmy

      Kiedys pare lat temu kiedy w business class byly porcje gorace do wyboru,
      catering dawal na poklad po rowno np. wieprzowine i kurczaka, na 10-ciu
      pasazerow - 11, 12 porcji, to w ramach oszczednosci. No wiec jesli wszyscy
      prosili o tego kurczaka to szybko sie konczyl. Kiedys oburzony "Businessman"
      ktoremu zabraklo kurczaka spytal kolezanki: Jak to? Nie mam juz wyboru??? Ona
      na to: Tak, ma Pan wybor - moze pan jesc, albo nie. Miala potem male
      nieprzyjemnosci, ale sie uchowala.
      Mozna tak pisac i pisac o tych przypadkach...

      Co do kart ladowania to jest to osobny rozdzial. W ogole trasy atlantyckie sa
      specyficzne. Wiekszosc ludzi jest w podeszlym wieku (bo mlodym wiz za bardzo
      nie daja), wiec trzeba im pomoc w wypelnianiu kart ladowania i deklaracji
      celnej. Same druki sa w jezyku polskim, instrukcja wypelniania jest w magazynie
      pokladowym i w sluchawkach. Ale wciaz jest problem. Nagle pasazerowie
      pozapominali okularow (albo sa w bagazu pod pokladem), za male sa litery, zle
      slychac, boja sie zrobic blad... No i trzeba z 10-20 takich deklaracji ludziom
      powypelniac, przy okazji wysluchujac historii zycia. I wszyscy jada
      turystycznie! O seksie tez jest smile)

      A z sienia to bylo tak, ze babcia pytala gdzie tu jest wychodek. Wiec jej Ania
      powiedziala, ze w sieni smile)))

      A sok z piczy? Stewka opowiedziala, ze z piczy bedzie potem, teraz jej moze
      podac np. jablkowy wink

      Oj wspomnienia... Dobra rzecz!
      Pozdrawiam wszystkie Panie
    • asica74 Re: TO NAS SMIESZY:) 12.09.04, 02:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=15489185&a=15489185&v=2&wv.x=0
      wklejam tu watek, ktory mnie rozwalil! cudny jest i brzuch boli tak samo jak po
      50 sit-ups... wiec po co robic sit-ups, jak mozna poczytac?
    • asia.sthm Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 10:16
      W zwiazku z niedawnym rozpoczeciem roku szkolnego nazbieralo sie troche uwag w
      dzienniczkach.
      To musza tez byc autentyki:

      * Kradną ze szkolnej kuchni ziemniaki i robią z woźną frytki.
      * Naraża kolegów na śmierć, rzucając kredą po klasie.
      * Na wf-ie nosi za małe spodenki. Zapytana dlaczego, twierdzi, że takie są
      bardziej sexy.
      * Rzuca w koleżanki spreparowaną żabą.
      * Córka wezwana do odpowiedzi nie chce podać swego nazwiska.
      * Pociął koledze sweter, chcąc sprawdzić jakość wyrobu.
      * Zjada ściągi po klasówce.
      * Powiedział do pani woźnej, która zwróciła mu uwagę:"Niech pani uważa, bo
      jutro może już pani nie pracować w tej szkole".
      * Zamknął nauczyciela na klucz i odmówił zeznań.
      * Wyrzucił koledze czapkę przez okno ze słowami: "Jak kocha, to wróci".
      * Rzucił w nauczyciela doniczką i krzyknął: "Trafiłem!".
      * Przyłapany na paleniu w toalecie broni się, mówiąc że "wykurza robale z
      kibla".
      * Zwalnia się z lekcji. Mówi, że boli ją głowa, a potem widzę ją z przystojnym
      brodaczem.
      * Demonstrując działanie gejzeru, opryskał pomidorem całą klasę.
      * Pije wodę z kranu, mówiąc: "Kaca mam".
      * Z radości, że nie ma nauczyciela, zwalił tablicę.
      * Śmieje się parszywie.
      * W czasie odpowiedzi z historii, co drugi wyraz wtrąca słowo "facet".
      * Nie uważa i biega na lekcjach wf u.
      * Rozmawiałam z nią i nie dała mi dojść do słowa.
      * Na melodię hymnu szkolnego ułożył pieśń zagrzewającą uczniów do walki z
      nauczycielami.
      * Przyszła do szkoły w samym swetrze.
      * Na lekcji dłubie w nosie i mówi, że to jak narkotyk.
      * Ukradł ze szkolnego WC sedes i przechowuje go pod ławką
      * Stwierdził nieprzygotowanie do geografii z powodu śmierci babci, z którą to
      babcią jechałam dziś rano autobusem.
      * Namalował na ławce gołą babę goniącą knura.
      * Na wycieczce szkolnej zerkał nieznacznie ku sklepowi z napojami
      alkoholowymi, gdzie potem dokonał zakupu pamiątek.
      * Śpiewa na lekcji muzyki.
      * Wyrwany do odpowiedzi mówi, że nie będzie zeznawał bez adwokata.
      * Przyniósł do szkoły trutkę na szczury z zamiarem wypróbowania jej na
      wychowawcy.
      * W czasie wyścigu międzyszkolnego umyślnie biegł wolno, by, jak twierdzi,
      zyskać na czasie.
      * Wysłany po kredę, przyniósł ślimaka.
      * Po napisaniu kartkówki nie oddał jej, twierdząc, że zostawił ją w domu.
      * Na lekcji zajęć praktyczno technicznych umyślnie piecze ciasto bez mąki.
      * Wlał wodę do kontaktu w pracowni fizycznej na lekcji plastyki.
      * Wkłada kapiszony do kontaktu, czym doprowadził nauczycielkę na pogotowie.
      * Demonstruje na fizyce zabawki
      * Uczeń przeszkadzał pani w lekcji, m.in. leżał na podłodze, robił zamieszanie
      nogami.
      * Podpalił koledze teczkę na lekcji i zapytał, czy może wyjść po gaśnicę.
      * Bije kolegę po dzwonku.
      * Schowany za podręcznikiem fizyki wydaje dźwięki przyprawiające mnie o
      mdłości.
      * Wysłany w celu namoczenia gąbki wrócił z mokrą głową i suchą gąbką.
      * Syn lata z gołym brzuchem po błocie.
      * Kowalski w trakcie lekcji uprawiał ziemię cyrklem w doniczce.
      * Syn siedzi w ławce i zachowuje się podejrzanie.
      * Napastuje kolegę przy pomocy krzesła.
      * Przyszedł w butach do szkoły.
      * Gra puszką na przerwie i mówi, że to piłka nożna.
      * Molestuje kolegę długopisem
      * Udaje, że słucha nauczyciela.
      * Rzuca ślimakami po klasie.
      * Zenek oświadcza mi się na każdej lekcji.
      * Córka eksponuje swoje ciało na lekcji religii
      • semantics Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 12:32
        O Rany ale sie ubawilam!!!! Dzieki asia.sthm!
      • semantics A Tu prosze jeszcze jeden LINK do smieszotek 23.09.04, 12:39
        fun.from.hell.pl/2004-01-16/spragniona.jpg
      • semantics Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 12:40
        Myslalam ze pekne!!!

        fun.from.hell.pl/2004-01-16/dojenie.jpg
        • kendo Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 13:06
          o swiecie!!!!!!!!!!!
          alem sie osmiala....dobresmile)))))))))))))))))
          • semantics Friendly Australians 23.09.04, 13:27
            fun.from.hell.pl/2004-01-16/olympicflame.jpg
            wink))
          • semantics Ostatnie slonce tego lata 23.09.04, 13:31
            fun.from.hell.pl/2004-09-17/ostatnie-slonce-tego-lata.jpg
          • semantics coca cola 23.09.04, 13:35
            fun.from.hell.pl/2004-09-13/coca_cola.jpeg
            dziewczyny ja chcialam sie dzis uczyc do egzaminu ale ze smiechu nie moge!!
          • semantics Catering 23.09.04, 13:53
            fun.from.hell.pl/2004-09-10/uslugi-cateringowe.jpg
            • tamsin semantics - zachlusnelam sie kawa :-)))))))) n/t 23.09.04, 16:25

            • ag.ni super 23.09.04, 17:18
              • semantics hihihih 23.09.04, 17:30
                no to witajcie w klubie! ja sie dzis przez ta stronke niczego nie nauczylam a mam oddac prace i mam
                niedlugo egzamin smile)

                • szpulkaa Re: hihihih 23.09.04, 18:01
                  big_grinDD przez to wszystko usmarkalam sie jak norka wink)))))
                  • asica74 Re: hihihih 23.09.04, 18:03
                    gdybym byla pomidorem,co to garzeruje ze smiechu to obryzgalabym klase!
                  • semantics Re: hihihih 23.09.04, 19:55
                    O ciekawe powiedzonko!! Nie wiem jak ma to wygladac w praktyce ale... wink)

                    mialam na studiach w Polsce kumpla ktory non-stop mowil "bekac jak krowa po ogorkach"
                    wink)
      • tamsin Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 17:56
        Asia, przez ciebie ja tez teraz "Śmieje się parszywie" , chyba dostane uwage do
        dzinniczka wink))
        • asia.sthm Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 18:21
          Ja dzis od rana "parszywie rechocze" , ale robota swietnie mi poszla.
          Nawet sie wyrobilam.
          W szkole dostawalam uwagi do dzienniczka typu:
          "Bije sie z chlopakami" i pamietne
          "Joasia zlamala koledze noge - prosze o udzielenie corce ostrej reprymendy"
          Wyrywalam z dzienniczka kartki i tyle.
          • kendo Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 18:29
            **asia.sthm
            no,no!!!! ladne zeczy panienka robilawink))))))))))))
            chyba juz teraz temperamet zmatowial ??????????????
          • semantics Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 19:03
            asia.sthm napisała:


            > "Joasia zlamala koledze noge - prosze o udzielenie corce ostrej reprymendy"

            Jak Ty tego dokonalas??? hahah!
            • asia.sthm Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 19:32
              Spedzilam miesiac wakacji na sportowych polkoloniach na stadionie Gwardii.
              Po rozpoczeciu roku szkolnego musialam zademonstrowac swiezo nabyte
              umiejetnosci w judo bo mi nikt nie wierzyl. Klasa wydelegowala malego kolege i
              poszlo mi dobrze. Wydelegowano najwiekszego, a ten niestety nie umial padac i
              chlapnal az ziemia jeknela. Noga mu sie podwinela, ciezki byl, nie moja wina.
              Cala klasa zaswiadczyla, ze to byl nieszczesliwy wypadek .Upieklo mi sie.
              Mialam potem swiety spokoj z zaczepkami.
              • kendo Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 19:38
                ojej! faktycznie nieszczescie,,,,
                pozniej byliscie chyba najlepszymi kompisami?wink)
                • asia.sthm Re: TO NAS SMIESZY:) 23.09.04, 19:45
                  Faktycznie bylismy wink). Afiszowal sie tym gipsem , a ja mu czasem swoje
                  kanapki z zalu oddawalam.
                  • semantics judoczka i romantyczna :-)) 23.09.04, 19:52
                    no prosze to jeszcze judoczka do tego wszystkiego!!
                    A jaka romantyczna bylas z tymi kanapkami!!

                    O rany ja sobie sama bat krece, musze sie uczyc ale to forum wciaga!! jak chodzenie po bagnach!!
                    • tamsin Re: judoczka i romantyczna :-)) 23.09.04, 19:54
                      nie romantyczna, tylko pewnie niejadek byla i kanapek sie w ten sposob
                      pozbywala..znamy takie czary, znamy wink))
                      • asia.sthm Re: judoczka i romantyczna :-)) 23.09.04, 20:12
                        Jadek , jadek zawsze bylam smile)) chociaz sucharek.
                        Semantics do pracy wracaj, cholera jasna.
                        • tamsin Re: judoczka i romantyczna :-)) 23.09.04, 20:43
                          asia.sthm napisała:

                          > Jadek , jadek zawsze bylam smile)) chociaz sucharek.
                          ja pamietam jak wracalismy z dworca glownego po wakacjach z rodzina, kto zna
                          dworzec glowny we Wroclawiu ten zna te kolejki do taksowek przy glownym
                          wejsciu, my wychodzilismy tylem dworca, przez ulice "SUCHA", a moj brat zawsze
                          do mnie, ze ta ulica jest nazwana na moja czesc!! bezczelny.
                          • szpulkaa Re: judoczka i romantyczna :-)) 23.09.04, 20:46
                            haha.. a o mnie nigdy tak nie mowilitongue_out raczej odwrotnie - zazwyczaj, ze...
                            dobrze wygladamwink
                            • asia.sthm Jeszcze o odchudzaniu :-)) 23.09.04, 21:23
                              Ulicą idzie elegancka kobieta. Mija siedzącego na chodniku żebraka, gdy ten
                              nagle wyciąga rękę i słabym głosem mówi:
                              - Nie jadłem już od kilku dni.
                              Kobieta patrzy na niego z podziwem.
                              - Chciałabym mieć tak silną wolę!
                              • mulinka Re: Jeszcze o odchudzaniu :-)) 24.11.04, 03:05
                                dziewczyny, rechotalam jak zaba, no i musze wyciagnac ten watek dla
                                innych "nowych", co by tez porechotaly
                                smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka