st0kro-tka 10.11.04, 13:31 tyle bylo tutaj o jedzeniu, ze zrobilam dzisiaj rosol! dzieki dziewczyny za rady, rosol jest naprawde dobry! dzisiaj ja was zapraszam na obiad! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tamsin Re: komu rosolku? 10.11.04, 13:34 u mnie jeszcze nawet sniadania nie bylo, ale dawaj miche, bo mi wczoraj smaku narobilyscie jak diabli, nawet pobieglam po kurczaki, swoj moze bede robic jutro, na sto procent nie wiem, bo len mnie moze ogarnac ) Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: komu rosolku? 10.11.04, 13:38 rosolek jak ulal na rozgrzanie i dodanie energii z rana! a ja tak z rana z tym rosolem, bo dzisiaj jestem na chorobowym i zamiast lezec w lozku, gotuje sobie! Odpowiedz Link
szpulkaa Re: komu rosolku? 10.11.04, 13:51 no i gotuj kofana, gotuj!!! taki rosolek to i dla ciala i dla duszy balsam Odpowiedz Link
asia.sthm Re: komu rosolku? 10.11.04, 14:01 Rosol jak wiadomo to najlepsze lekarstwo na wsie dolegliwosci, jak Amol zreszta. U nas wdomu wystarczy ze zapachnie jedno albo drugie i miny od razu weselsze. Ja czytam o rosole i od razu mi lepiej ))) Odpowiedz Link
szpulkaa Re: komu rosolku? 10.11.04, 14:05 asia, a jak ja czytam, ze Amol to lek uniwersalny na wszystko, to mi sie przypomina, ze Amolem zabijalismy zapach alkoholu przed nocnym powrotem do domu )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: komu rosolku? 10.11.04, 14:09 Bardzo madrze, te ziola w Amolu zaglusza wszystko i czlowiek od razu zdrowszy ))) Odpowiedz Link
szpulkaa Re: komu rosolku? 10.11.04, 14:13 no.. zdrowszy!! zwlaszcza, ze po pewnym czasie wszyscy zaczeli kojarzyc, ze jak zapach Amola to znaczy, ze byl aplikowany alkohol!!! a tak w ogole, to jak cos czuje, ze bede chora to lykam konska dawke wit. C i... zazwyczaj mi lepiej. i nie wiem, czy to ma chemiczno-biologiczne wyjasnienie, czy to tylko taki efekt placebo... wazne, ze dziala! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: komu rosolku? 10.11.04, 14:21 Wit C ma wyjasnienie, no i nie mozna przedawkowac, wysikuje sie nadmiar. A co do magicznego dzialania Amolu , to moje dziecko wolalo o Amol jak mu przesa do oka wpadla )) albo plaster z Misiem, tez pomagal . Odpowiedz Link
szpulkaa Re: komu rosolku? 10.11.04, 14:37 bosze... cos ty dziecku naopowiadala, ze tak w cudowna moc lekow wierzy?))) a przypomnialo mi sie, ze we Francji nie lykaja witaminy C przed snem, bo wierza, ze to tak pobudza, ze potem nie mozna spac... a kawa az do nocy!!) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: komu rosolku? 10.11.04, 14:43 Nie cudowna moc lekow tylko Amolu. Lekow unikamy )) Tu tez pija kawe przed snem ale strasznie boja sie herbaty, bo wtedy noc zarwana Odpowiedz Link
szpulkaa Re: komu rosolku? 10.11.04, 15:04 asia... a ty wiesz, ze u mnie w domu nigdy nie bylo Amolu? panowala raczej swieta wiara w moc dzialania roznych chemicznych lekow. a to Pyralgin, a to Polopiryna, a to Akron /na bol gardla/ etc... teraz mnie tak trafilo, ze i ja te wiare przejelam... jedna tabletka odmieni twoje zycie! no i moze dlatego lykam codziennie witaminy, a jak byle co to siegam po cos powaznijeszego... a po herbacie to ja tez spac nie moge Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: komu rosolku? 10.11.04, 15:14 ja za to lekow unikam jak ognia; wole zeby choroba sama przeszla. uwazam, ze nasze cialo musi samo sie obronic przed choroba, jak mu sie podaje leki na talerzu, to sie przyzwyczaja i nawet z przeziebieniem sobie potem sam czlowiek nie moze poradzic. Ale to moze wcale nie jest prawda, to ja tylko tak sobie tlumacze bo nie lubie chemii Odpowiedz Link
asia.sthm Re: komu rosolku? 10.11.04, 15:33 Wszystkie leki maja dzialanie uboczne! Nawet przedawkowanie witamin tych rozpuszczalnych w tluszczach wywoluje powazne uszczerbki na zdrowiu. No i podajac zawsze cos na kazda dolegliwosc oslabia "umiejetnosc" organizmu do samoobrony. Nie nalezy tez obnizac goraczki jesli nie przechodzi granicy wytrzymalosci. Podwyzszona temp ciala nie sprzyja bakteriom. Zreszta nie chce nikogo pouczac , ale wlasnie w PL istnieje przerazajacy kult lekow. Kiedy przyjechalam do Szwecji bardzo zdziwilo mnie nonszalanckie tu podejscie do chemii ). Odpowiedz Link
tamsin Re: komu rosolku? 10.11.04, 15:44 w usa na zwykle przeziebienie lekarze chetnie przepisuja penicyline ( trzeba sie bronic recami i nogami aby sie nie dac wciagnac w ten kult lekow. ja wlasnie sobie podssysam cukierka naladowanego witamina C. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: komu rosolku? 10.11.04, 15:50 Podejrzewam ze oni dostaja po prostu prowizje od farmaceutycznych producentow. Nie uwierze ze tacy glupi i nieoswieceni. Slyszalo sie o wielu takich skandalach. Ty tez chyba dostalas antybiotyk po kleszczu nie wiedzac czy cie zarazil borelia, tak na wszelki wypadek. To jest po prostu swinstwo polaczone z parszywym bandytyzmem. serio! Odpowiedz Link
szpulkaa Re: komu rosolku? 10.11.04, 15:55 no coz... tak to juz chyba jest, ze cywilizacja i idacy z nia postep wiaza sie z odejsciem od natury. dotyczy to niestety i medycyny... w szkolach lekarze nie ucza sie o tym, jakie dzialanie maja rozne ziola /no moze fakultatywnie/. predzej opanuja nazwy lekow, ktore zabijaja rozne chorobotworcze paskudztwa. potem przepisuja chemie swoim pacjentom niezaleznie, czy potrzeba czy nie. tak wiec kofane... o profilaktyke same musimy zadbac i same musimy wiedziec, co dla nas dobre! i trzeba znalezc samemu zloty srodek: wiedziec, jak skutecznie sie leczyc i zapobiegac witaminka C moze pomoc a i lyk Amolu na odswiezenie oddechu nie zaszkodzi Odpowiedz Link
tamsin Re: komu rosolku? 10.11.04, 16:06 ja tego nigdy tutaj nie widzialam. kto to w ogole ten amol wymyslil? Odpowiedz Link
szpulkaa Re: komu rosolku? 10.11.04, 16:09 on sie po prostu pojawil... chyba z 15cie lat temu w Polsce... ale zabij mnie, a szczegolow sobie nie przypomne... Odpowiedz Link
tamsin Re: komu rosolku? 10.11.04, 16:10 ja z PL wyjechalam jakies 18 lat temu, czyzby mnie te cudo ominelo? Odpowiedz Link
asia.sthm Amol 10.11.04, 16:21 pochodzi z Hamburga Sklad: Olea Melisae 1g Caryophilli 1g Cinamoni 2,4g Citri 5,7 g Menthae piperitae 2,4g Lavendulae 2,4g Menthol 17,23g Spiritus dilutus ad 1000g 70% Alcohol. Ulotki po polsku nie mam i nie moge podac dzialania, chyba ze butelki po niemiecku jakos przepisze ) Na wszysko, nawet na szwindel pomaga )) Odpowiedz Link
tamsin Re: Amol 10.11.04, 16:25 a kurcze, to strasznie mocny ten Amol jest! rzeczywiscie mozna sie nawet i nim nasmarowac ) Odpowiedz Link
szpulkaa Re: Amol 10.11.04, 16:55 no i znow sie okazuje, ze niemiecka technologia gora Odpowiedz Link
tamsin Re: Amol 10.11.04, 16:56 no ale ten procent w Amolu cos mi polska tradycja traci ) Odpowiedz Link
tamsin Re: Amol 10.11.04, 17:00 i ten Amol tak sie dzieciom podawalo, no bez zagrychy? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Amol 10.11.04, 19:16 Nie doustnie do 16 roku zycia potem przy klopotach zoladkowych trzy kropelki na cukier, przy bolu gardla piec kropelek do wody i gurglac. Malym smarowalo sie piersi przy kaszlu, miedzy brwiami przy katarze, dawalo sie powachac zeby odetkalo zatkany nosek. Troszke na skron przy bolu glowy itd. Smarowalam tez nozki jak bolaly od rosniecia, ugryzienie osy czy poparzenie baka. Rozumiesz teraz ze nie rozpijalam wlasnych dzieci? ) Odpowiedz Link
tamsin Re: Amol 10.11.04, 19:58 bardzo skomplikowany jest ten amol, wrzucilam na google zobaczyc jak to cudo medycyny wyglada ale na obrazkach wyskoczyli mi sami pakistanczycy ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Amol 10.11.04, 20:15 I co, nie podobali ci sie?? Moze sprobuj "preparaty ziolowe", albo sie poswiece dla ludzkosci i ci po niemiecku przepisze, tys poliglotka )) Odpowiedz Link
asia.sthm Jest rosolek.. 11.11.04, 00:55 i niesmiertelna mojej babci nalewka z aloesu + cala masa roznych innych swietnosci np oklad z kota )) kobieta.gazeta.pl/poradnik_domowy/1,48634,2378139.html?as=1&ias=4 Odpowiedz Link
brookie Re: Jest rosolek.. 11.11.04, 07:21 Zaraz zaraz, bo nie wiem czy o rosole pisac czy o Amolu. I jedno i drugie dobre. Moj mezulo bardzo sobie chwali Amol, jedynie to pomaga mu zwalczyc opryszczki na ustach. Nie wiem czemu dostaje je czesto. A ja tak o niego dbam. Co prawda rosolu dzis nie mam ale jest caly gar ogorkowej. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
tamsin Re: Jest rosolek.. 11.11.04, 18:01 no i na mnie przyszla kryska, w garnku gotuje sie rosol. Mam caly dzien aby sie nagotowal i go zjesc bo mam wolne. U nas dzien weteranow, wiec siedze w domu zagladam do garnka z rosolem bo sie juz doczekac nie moge ) Odpowiedz Link