asica74 28.11.04, 20:17 ...kupic dwie pary butow w identycznym fasonie, ale w roznych kolorach? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tamsin Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:18 zalezy jakie kolory, bo jezeli jeden jest w bialym, to tak, jest to grzech Odpowiedz Link
asica74 Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:21 jedne sa czarne, a drugie rozowe... www.piedaterre.com/lad_cas_grace.asp# sama sprawdz... czuje sie jak zloczynca, przysiegam Odpowiedz Link
tamsin Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:24 ladne ) ale dlaczego nawet bez najmniejszego chocby obacasiku???? aha, te 85 funtow to troche drogie te buciki w UK....hmmm a w ogole czy my wszystkie wiemy jakie wysokie jestesmy? ja sie przyznaje ze 168 cm ) Odpowiedz Link
asica74 Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:50 obcasiku niet, bo mam takie jedne na obcasikach i przezywam mordege jak w nich chodze, nad czym z kolei boleje niemozebnie, gdyz lubie wysokie buty. W ogole to kupilam te dwie pary gdyz przy moim rozmiarze (ok, stanik juz wiecie, teraz kolej na buty 40-41 albo 8 lub 9, co przy szerokiej stopie i wysokim podbiciu) bardzo komplikuje sprawe, gdy chce kupic cos ladnego i wygodnego. A ze ostatnia pare butow kupilam chyba dwa lata temu (nie dlatego ze nie chce, po prostu tu w UK buty sa cholernie waskie i nic nie pasuje), to pomyslalam ze kupie dwie pary... dziekuje za rozgrzeszenie (gianka, kupilam je za wlasne pieniadze, wiec nie musze ich chowac przed M) aha mam 172cm (w wysokich obcaszch 182!!!!) Odpowiedz Link
gianka Wszak Ty wiesz... 28.11.04, 20:52 Wszak Ty Asica wiesz, ze to zart byl z tym bookowaniem. Niech Ci sie nosza :-p A jesli chodzi o te Twoje problemy butowe, to wpisuje Cie na liste "czolenek" do zakupienia, ktora otworzyly tamsin i mulinka Pozdrowionka! Odpowiedz Link
tamsin Re: Wszak Ty wiesz... 28.11.04, 21:03 Tak, ja czekam na te wloskie czolenka ) moj ostatni zakup butowy to gumiaki, ale znalazlam ich zdjecie na necie, takie wlasnie kupilam: Moje Walonki Odpowiedz Link
dorkalesk Re: czy to grzech... 29.11.04, 21:46 ja mma 164 cm i w kolko laze na obcasie (no prawie) a to dlastego ze moj maz ma 2 metry i czuje sie troche jak mrowka przy nim) Odpowiedz Link
gianka Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:25 nie, Asica, to nie grzech, bylebys umiala je sprytnie zabookowac prze chlopem ;- ) Odpowiedz Link
kendo Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:27 model nieglupi.. najwazniejsze bys sie dobrze w nich czula) Odpowiedz Link
dorkalesk Re: czy to grzech... 29.11.04, 21:45 uwazam ze buciki sa sliczne ja tez ten grzech popelnilam pare razy w zyciu....) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:37 koniecznie czarne i rozowe. Zadnego grzechu nie widze, to koniecznosc miec dwie pary takich )) Ja robie tak czesto gesto i zyje ) Odpowiedz Link
ulkaa Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:40 Nie ,to nie grzech, przynajmniej dla mnie .Kupilas piekne buciki ! Moja choroba to buty i torebki. Nie moge sie opanowac , wiec ostatnio nie wchodze do takich sklepow. Ale jakis miesiac temu kupilam u nas w Polsce podobne i nie moge odzalowac , ze tylko jedna pare. Oto zdjecie ( acha , ja kupilam seledynowe): www.but-s.pl/kolekcja/image/3/aea1aded01/superzoom Odpowiedz Link
kendo Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:45 ulkko ale fajne pantofelki....takie by mi nawet pasowaly) Odpowiedz Link
ulkaa Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:54 Hmm, nie ma problemu . Moge Ci kupic i wyslac Odpowiedz Link
kendo Re: czy to grzech... 28.11.04, 21:33 ulkaa napisała: > Hmm, nie ma problemu . Moge Ci kupic i wyslac a kupilas je w kraju??????????? Odpowiedz Link
ulkaa Re: czy to grzech... 28.11.04, 22:20 Kendo , tak, w kraju. W kazdym wiekszym miescie sa sklepy firmowe "Buta S". Jeszcze sie nie zawiodlam na tej firmie , te polskie butki sa wytrzymale , cena tych pantofelkow: ok.210 zl. Uwielbiam wloskie butki ,mam kilka par , ale jak na nasze warunki pogodowe: srednio-wytrzymale.Pozdr. Odpowiedz Link
asica74 Re: czy to grzech... 28.11.04, 20:57 a wiesz co? dzis patrzylam na bardzo podobne ale moj cholerny praktycyzm zwyciezyl i kupilam cos bardziej uniwersalnego. Ja tez lubie ogladac torebki i buty!!!! Odpowiedz Link
gianka Re: czy to grzech... 28.11.04, 21:10 ....powiedziala Asia.Sthm. Ale nalac jej do pelna. Racje Dziolcha ma! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: czy to grzech... 28.11.04, 21:28 Dzieki. Chlapnelam to do pelna Zycze wam duuzo fajnych butow i torebek hi hi Odpowiedz Link
i.p.freely Re: Buuuuuciki :-)))) 28.11.04, 22:00 moj temat!!!! Chyba wszystkie 130 par ustawie na schodach, zrobie zdjecie i wplepie gdzie trzeba. Na honorowym miejscu ustawie moje pierwsze szpilki na 3.5 inchowym obcasie zakupione tutaj. Dziwne, ale ten fason jest znow w modzie. Lekcja - wyrzucac nic nie mozna, trzeba tylko dom powiekszac. Obuwniczym szperaczom polecam: store.nordstrom.com/category/tab.asp?category=2376778~2372808 Odpowiedz Link
mulinka Re: Buuuuuciki :-)))) 28.11.04, 22:05 jesli nie wiedzialas, ktore wybrac, to podejelas absolutnie najlepsza decyzje - obie pary gdybys kupila jedne, to te drugie potem po nocach by Ci sie snily poza tym sa sliczne i sprawiaja wrazenie baaaaaardzo wygodnych Odpowiedz Link
asica74 Re: Buuuuuciki :-)))) 28.11.04, 22:24 no wlasnie! ja mam cos takiego, ze szukam szukam i szukam jakis fajnych wygodnych butow i nic! a potem zdarza sie ze cos zobacze, przymierze i ... nie kupie! a potem szukam za jakis czas w sklepie, by tylko sie dowiedziec, ze juz owego fasonu nie ma. I potem zaluje jak.... wlasnie chodzie sobie w nich po domu i mowie wam! sa jak ciapy! malo tego, cale zrobione ze skory! no moze oprocz podeszw pytanie do ulkaa-i : skad piszesz? Odpowiedz Link
ulkaa Re: Buuuuuciki :-)))) 28.11.04, 22:52 asica74 napisała: > > pytanie do ulkaa-i : skad piszesz? > Asiu , pisze z Polski , gwoli wyjasnienia , ze sie tak tu na to wasze polonijne forum tak wkrecam. A dlatego, ze mi tu jest bardzo milo, cieplo i dobrze zasypiam po codziennej, wieczornej lekturze. Probowalam udzielac sie na innych polskich forach , ale jakos bez serca. Tamte tematy znam , mam na co dzien. To w koncu moje zycie , jakze podobne do innych. Owszem czytam , czasem cos odpisze , czasem dowiem sie czegos ciekawego. Ale u was jest mi lepiej. Po pierwsze , kiedys pisalam, ze moje dziecie za granica probuje ulozyc sobie zycie , wiec wszystko , co z polonia zwiazane bardzo mnie interesuje. Po drugie :zawsze bylam ciekawa calego swiata, nie umialam i nie umiem sie zasklepic w codziennej dawce szarego dnia. Poruszacie bliskie mi tematy, takie zwyczajne i niezwyczajne, szalenie kobiece, ot, co. Powinnam w zasadzie zmobilizowac sie i wypelnic kwestionariusz, pozwolisz , prawda? Moze i ja czasami napisze wam cos ciekawego o kraju, jesli bedziecie zainteresowane. Pisze teraz i jednym uchem slucham i okiem spozieram na TV : wlasnie w TVP1 leci dobry koncert przyjazni polskich artystow na Placu Niepodleglosci w KIJOWIE . Wystapila juz E.Gorniak a w tej chwili spiewa Perfect : Niepokonani i Chcialbym byc soba ( kurcze na zywo - to jest to). Nie ma to jak stary dobry rock. Jestem namietna fanka i nigdy sie nie zmienie Niedlugo bede w Londynie w odwiedzinach u mojej pociechy, napisze jeszcze kiedy lece. Pozdrawiam i zwyczajem Mulinki : buziak Odpowiedz Link
asica74 Re: Buuuuuciki :-)))) 28.11.04, 23:01 zmylily mnie te opisy gdzie kupilas buty wiec zapytalam. A tak od siebie to powiem, ze ja sie bardzo ciesze, ze tu odnalazlas, ze cie nie zagadalysmy na smierc. Ulkaa, mi moja koleznka wlasnie przywioza troche polskiej muzyki i nasluchac sie nie moge. Mam miedzy innymi Pudelsow, ktore bardzo lubie, ale i mam Mozdzera, piekny fortepian. Lubie tez stary rock! Ulkaa, do Ladka jedziesz? O prosze! Czekam na wiesci Odpowiedz Link
ulkaa Re: Buuuuuciki :-)))) 28.11.04, 23:06 Buty kupilam w Bydgoszczy , w Galerii Pomorskiej, w sklepie firmowym "But-s". A Pudelsi sa niezli. Lubie : Wolnosc slowa, Dawna dziewczyne , niezly i smieszny jest tez kawalek :Tango libido . Malenczuk ma taki zmyslowy glos , nie sadzisz? Odpowiedz Link
asica74 Re: Buuuuuciki :-)))) 28.11.04, 23:25 cos w tym glosie jest, a na dodatek bardzo lubie jego zabawy slowem! Moja ukochana piesnja to Uwazaj na niego i Kocham sie. no i tango libido! miod! o przepraszam mjut! Odpowiedz Link
a.polonia asica ;-)))) 29.11.04, 18:24 Ja Cie moge rozgrzeszyc, bo mam podobnie. Cieko mi znalezc cos, co mi sie od razu spodoba, wiec takie kupowanie dwoch par naraz to niezly sposob na wybredne gusta. Czasem jak widze buty, ktore podoaja mi sie od razu,to mam ochote kupic dwie identyczne pary )) Mam jeszcze pytanko off-topic, czy pochodzisz z lubelszczyzny? Pozdr Pola > Odpowiedz Link
asica74 Re: asica ;-)))) 29.11.04, 18:45 juz tyle rozgrzeszen, a tu jeszcze jedno! Bo to dokladnie o to chodzi o co napisalas: ja lubie dosc proste buty, a do tego musza byc szersze w palcach, wiec kupowianie czegos jest koszmarem. Wiec jak znalazlam cos co mi sie spodobalo, to... Pochodze z zamojskiego, ale studiowalam w Lublinie. Czyzbym spotkala krajanke? Odpowiedz Link
a.polonia Re: asica ;-)))) 29.11.04, 19:18 > Pochodze z zamojskiego, ale studiowalam w Lublinie. Czyzbym spotkala > krajanke? -----------pochodze z okolic Lublina, a wiesz po czym rozpoznalam krajanke?? po ciapach, ot co! ))))))))) Odpowiedz Link
asica74 Re: asica ;-)))) 29.11.04, 19:23 ciapy! ha ha ha ! no tak u nas sie nazywaja ciapy! jakby inne dziewczyny nie wiedzialy, to mowa jest o laczkach tudziez kapciach Odpowiedz Link
izabelski Re: czy to grzech... 29.11.04, 02:54 nie nie jest - tezbym kupila takie, gdyby mi weszly na moje kopyto Odpowiedz Link
myszka888 Re: czy to grzech... 29.11.04, 03:29 Eeee, jaki am grzech znowu?! Wiadomo, ze znalezc dobrego, wygodnego i ladnego buta to naprawde trzeba miec nosa, wiec tylko pogratulowac zakupu!!! Ja mam zawsze problem z butami. Zazwyczaj nie moge znalezc takich, jakie mi sie podobaja. Jak juz znajde, to okazuje sie, ze cos z nimi nie tak. Albo po prostu zaczynam sknerzyc i gupia nie kupuje z oszczednosci. A pote mi sie takie snia po nocach i odzalowac nie moge! Gratuluje zakupu) Odpowiedz Link
kurczak1976 Re: czy to grzech... 29.11.04, 10:15 Hihi ja mam tak ze zakup butow to horror wiec jak cos fajnego znajde to najchetniej kupilabym 10 par na zapas:o)) A poza tym to nie grzech:o) Ja mam manie kosmetyczna, zawsze kupuje za duzo kosmetykow i potem nie mam ich nawet jak wykorzystac. Z ciuchami podobnie. Mam ich tyle ze chyba na nastepne 10 lat by starczylo. Zwyczajnie na wyprzedazach dostaje malpiego rozumu:o))) Odpowiedz Link
szpulkaa Re: czy to grzech... 29.11.04, 11:18 fajne buty - grzechu warte!)) a ten roz bardoz mi sie podoba. myslalam o kupieniu jakichs ciuchow wlasnie w tym kolorze tamsin... a ty wiesz, te Twoje walonki to takie calkiem stylowe) Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: czy to grzech... 29.11.04, 11:32 ladne buciki; ja sobie ostatnio kozaczki kupilam, takie dlugasne, do spodnicy, i czolenka tez kupilam; teraz to chyba musze do wiosny czekac, bo wyczerpal sie moj budzet butowy na ten rok Odpowiedz Link
tamsin Re: czy to grzech... 29.11.04, 18:11 Szpulka dzieki za pochwale walonek )) bylam w nich nawet w pracy!!!! co do zakupow i malpiego rozumu, to niestety zdaza mi sie to i to dosyc czesto, jak wpadne do sklepu to nakupuje, jak nienormalna, potem lezy to w torbie w szafie, az znajde za jakis czas (czasami nawet i po pol roku - z sandalkami mi sie tak przytrafilo) i sie zastanawiam, kiedy ja to kupilam?????? Odpowiedz Link
gianka Re: czy to grzech... 29.11.04, 18:42 Tamsin - ja mam tak samo: przyniose cos ze sklepu, upcham w szafie, potem narzekam, ze "ja nie mam co na siebie wlozyc", a po sezonie znajduje taaaakie cacka w szafie, na dnie, z metkami, nietkniete! Odpowiedz Link
c.holender Re: czy to grzech... 29.11.04, 21:44 sandalki mowisz po pol roku znalazlas. Czyli w zimie. To glupio, bo do lata mozna znowu zapomniec )) Ja buty zazwyczaj kupuje rozne, ale za to kilka par w jednym dniu :o) Natomiast kiedys kupilam dwie pary takich samych spodni. Nawet w tym samym kolorze. Najpierw jedna pare, a po dwoch dniach polecialam kupic druga - rozmiar mniejsza ...tak na wszelki wypadek jakbym miala na dniach nagle(!) schudnac, a jeszcze sie nimi nie nacieszyla )) Odpowiedz Link
tamsin Re: czy to grzech... 29.11.04, 21:48 sandalki kupilam pod koniec zimy, znalazlam na poczatku jesieni, chwalilam sie tym nawet na forum, ale licho wie na jakim watku )) nawet sie zalapaly na zalozenie pare razy, bo cieplo i slonecznie mamy na jesieni (przynajmniej w tym roku tak bylo..oczywiscie az do czasu jak nam balwany wyrosly przed domem Odpowiedz Link
aalex_b Re: czy to grzech... 29.11.04, 18:57 ABSOLUTNIE NIE GRZECH!!!! tylko nie zakladaj w pospiechu, po ciemku bo juz wtedy na ulicy cie nie rozgrzesza )))) Odpowiedz Link
mijaczek Re: czy to grzech... 29.11.04, 22:39 No co ty... jaki grzech!? Piekne cichobiegi firmy szelest! Jak to moja przyjaciolka mowi cizemki przepiekne [ja sama takie uwielbiam, na obcasy sie nie nadaje, panienski i slub jakos przezylam w obcasach, ale latwo nie bylo]. Rozgrzeszona! Nastepny! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: czy to grzech... 29.11.04, 22:42 widze ze tu juz forumowy konfensjonal mamy.. dorabiamy sie luksusow. Odpowiedz Link
mijaczek Re: czy to grzech... 29.11.04, 23:25 Matkoboskoczestochowsko! Na gwalt!? Ksiedza!? Hihi... mnie tez potrzeba jednego... ale mnie tylko po to, zeby slubu mi udzielil... hihi... Odpowiedz Link
mulinka Re: czy to grzech... 29.11.04, 23:37 no... to "na cale szczescie" bo juz nie wiem, co bym pomyslala buziak Odpowiedz Link
dorkalesk Re: czy to grzech... 29.11.04, 23:38 a ja na swoj slub cywilny kupila buty ktore zawsze byly moim marzeniem . rozowe zamszowe z kokardka wiem moze to pretensjonalne szczegolnie u baby po 30 stce *ktora jestem, ale mazrenia trzeba spelniac! a propos marzen/ babcia mi opowiadala ze przed woja miala kolezanke w szkole, ktorej rodzice byli bardzo biedni, nie mogli jej kupic lalki duzej z wlosami i ladnym ubranku...Po wojnie moja babcia spotkala ta kolezanke, zaczely rozmawiac / ona mojej babci powiedziala: "pamietasz to moje marzenie o lalce? teraz mam 20 lat ale nadal marzey mi sie taka lalka - moze to glupie bo juz stara jestem" Moja babcia nie myslac dlugo - kupila jej lalke za pierwsza pensje. Przez wiele lat byly przyjaciolkami. Wyobrazcie sobie spotkaly sie w 1997 roku i ta starsza dama pokazala mojej babci te lalke. Miala ja przez tyle lat!!!!! Odpowiedz Link
mulinka Re: czy to grzech... 30.11.04, 00:08 wspaniala historia - o Babciach i zgadzam sie z Toba Dorciu calkowicie marzenia trzeba spelniac ja z mezem tez swoje speniamy - a co, lepiej pozno niz wcale i nawet, gdy zachowujemy sie czasem jak pieciolatki, to jest nam dobrze a rozowe buciki z kokardka - super Odpowiedz Link
asica74 Re: czy to grzech... 30.11.04, 23:24 kurcze, dziewczyny... chodze w tych moich butkach po domu, by zobaczyc czy nie bede mnie uwieracm etc... no i powiem tak: sa takie dosc.. przylegajace. Mam pytanie: czy zamsz sie troszeczke rozchodzi? podszycie jest zrobione tez ze skory... czy ktos cos wie? Odpowiedz Link
mulinka Re: czy to grzech... 01.12.04, 03:55 rozchodzi sie na pewno to dobrze, ze przylegajace i...takie ladne ) Odpowiedz Link