Dodaj do ulubionych

Sylwester / Nowy Rok 2004-2005

29.11.04, 11:11
Jak go zwal, tak go zwal, ale moze mi pomozecie i podpowiecie jakies fajne
miejsca. Musze cos wymyslic, bo jak go spedze w domu to oszaleje zupelnie.
Najgorsze jest to, ze sama nie wiem czego chce, ale raczej nie interesuje
mnie wieczor w restauracji... (nooo, chyba ze maja jakes "szczegolne"
atrakcje wink). Moge go tez spedzic tylko z moim M, gdzies w domku, ale w
scenerii ma byc snieg wink
Podzielcie sie swoimi pomyslami, doswiadczeniami, adresami, itp.
PS. Osobiscie mnie najbardziej interesuja pomysly w obrebie Europy (mieszkam
w Amsterdamie)z zalozeniem, ze mamy ciasny kalendarz - wyjazd 30-31.12,
powrot 1-2.01. Ale moze ktoras z Was ma podobny problem, wiec wszystkie
propozycje sie licza (poza tym, kto wie, gdzie ja sama wyladuje w przyszlym
roku wink?)
Obserwuj wątek
    • kurczak1976 Re: Sylwester / Nowy Rok 2004-2005 29.11.04, 13:32
      To ja proponuje romantyczny pobyt w drewnianym domku w Szwajcarskich Alpach:o)
      Easy Jetem dolecicie w mig:o)

      Albo moze romantycznie w Szkocji tyle ze tam chyba nie bedzie tak latwo ze
      sniegiem:o(

      Albo W Finlandii z atrakcjami typu suna, zorza, wyscigi na sniegu i inne.. (moi
      znajomi byli kiedys i bardzo im sie podobalo)
      • syswia Re: Sylwester / Nowy Rok 2004-2005 29.11.04, 13:50
        W Szkocji problemy ze sniegiem?smile))
        Nie wiem, moze to byla nietypowa zima, ale pare lat temu sie wybieralismy w
        styczniu do Edynburga i nie dotarlismy, bo tyle sniegu nasypalo, ze pociagi
        staly w zaspachsad
        • izabelski Re: Sylwester / Nowy Rok 2004-2005 29.11.04, 15:12
          niestety racja - Szkocja ma duzo sniegu na raz a potem szybko topnieje (bo t
          okolo cieplego pradu morskiego)
          • mulinka Re: Sylwester / Nowy Rok 2004-2005 29.11.04, 15:43
            nie jest wazne GDZIE
            wazne jest z KIM!!!!!
            i na pewno bedzie dobrze!
            My may caly tydzien wakacji z okazji Sylwestra w tym roku
            hura!!!
    • a.polonia Re: Sylwester / Nowy Rok 2004-2005 29.11.04, 18:01
      My postanowilismy, ze wybierzemy sie do jakiegos fajnego miasta, rowniez w
      obrebie Europy, pod uwage bralismy:
      - Prage
      - Monachium
      - Paryz
      - Barcelona
      - Bruksela

      Stanelo na Barcelonie, no ale chyba na snieg to nie mam co liczyc wink.

      c.holender, a MUSI byc snieg? wink)) W zeszlym roku bylam w Antwerpii, polecam,
      akurat snieg popadal, bylo naprawde fajnie, niedrogo, no i z NL rzut beretem.
      Zajrzyj tutaj
      www.weekedjeweg.nl, moze znajdziesz cos ciekawego!
      Powodzenia
      Pola
      • c.holender Re: Sylwester / Nowy Rok 2004-2005 29.11.04, 19:44
        hmmm... moze nie musi wink
        niezle typy smile Dzieki za adres www, ale ja jeszcze mocno nie kumata jestem w
        tym jezyku...
        Mulinka - zgadzam sie w 112%, ze nie wazne gdzie ...byle nie w domu! Bo ja tu
        siedze calymi dniami... sad((
      • syswia Re: Sylwester / Nowy Rok 2004-2005 29.11.04, 20:01
        A.poloniasmile Ty jestes ta sama apolonia od piernika z Forum Kuchnia?
        Przepis brzmi fanstastyczniesmile)) Niestety w tym roku przegapilamsad(( buuuu
        • a.polonia syswia 29.11.04, 20:36
          jestem ostatnia osoba, ktora moglaby doradzac w kwestiach kulinarnych wink)))
          • syswia Re: syswia 30.11.04, 07:20
            A to nie szkodzi - mozemy sobie pogadac na inne tematysmile)))
            Pozdrawiam serdecznie
    • greeneyes27 Salzburg i Barcelona 30.11.04, 07:09
      My myslimy o Salzburgu ale nie jest to jeszcze pewne, bo ceny hoteli sa
      porazajace. Postaramy sie wiec poszukac jakiegos pensjonatu. Moze ktos ma
      namiary? : )

      A propos Barcelony, spedzalam tam Sylwestra kilka lat temu i polecam wybranie
      sie do miasteczka olimpijskiego. Sa tam dziesiatki knajpek, wszystko oczywiscie
      otwarte, nie ma zadnych biletow wstepu, wiec caly czas chodzi sie od jednej do
      drugiej i konsumuje. : )
      Cieplo, ogromny ruch i bardzo wesolo.
      • dorrit Re: Salzburg i Barcelona 30.11.04, 11:39
        Jesli nie musi byc ze sniegiem, to polecam wloskie Sorrento i przejazd trasa
        nad morzem - czyli Wybrzeze Amalfitanskie (Costiera Amalfitana) - uprzejmie
        prosze zwracac uwage na szopki wsrod skalek, jak rowniez podziwiac przepiekne,
        wykonane w realiach XVII-wiecznych szopki w okolicznych kosciolach. A juz jak
        zapadnie zmierzch, to cale rozswietlone otoczenie - swiatelka wsrod wiosek
        gorskich - sa jedna wielka bozonarodzeniowa szopka...
        Tyle, ze w Sorrento bedzie pewnie troche ludzi...
        • a.polonia greeneyes 30.11.04, 20:08
          dziekuje, takiej rady mi bylo potrzeba, bo wlasnie sie zastanawialismy, gdzie
          sie podziejemy, jak juz dotrzemy do Barcelony 31go o 19tej wink
          • asia.sthm Re: greeneyes 30.11.04, 20:20
            Ja osobiscie wole sylwestra bez sniegu.
            Raz w Tajlandii tropikalnego deszczu nam napadalo do talerzy a wichura urwala
            wszyskie balony, ze o fryzurach nie wspomne smile
            Innym razem w balowych kreacjach w ocenie sie kapalismy rowniutko jak milenium
            kliknelo, piachem sie jak konfetii posypalismy. No ja wole bez sniegu, ale moze
            byc i kulig w Zakopanem smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka