cos ciezko nam idzie zdobywanie tego dwudziestotysiecznika

dziewczyny i nie
tylko
jestem w szkole uuuuuhhhhhh

o 10.30 klasa ktorej juz wiem ze nie lubie, ale trzeba przetrzymac w
nadziei, ze skonczy sie szybko bo to pierwszy dzien
poza tym trzymajcie kciuki prosze bo moj polski piesek ma dzisiaj pewien
zabieg u weta zeby wszystko bylo dobrze
moj amerykanski phiphi

suk siedzi w domu i czeka na mnie, spi najpewniej,
wypominajac mi jak to moglam ja zostawic znowu na pare godzin w domu sama
ah, i jeszcze, ktora to z tych co sie wpisaly na liste rzucajacych palenie
siegnela juz po papierosa, zapomnialyscie pewnie co??? wstretne klamczuchy

!
no to ide, pewnie jeszcze mam duuuuzo czasu, zimno dzis tutaj, a jutro ma byc
SNIEG!!!! yeaeeeah
bedzie super, moze pojedziemy na jakies sanki, jezeli snieg dotrwa do niedzieli
pozdrowienia
karolek