Dodaj do ulubionych

a gdyby tak ..kiedys

14.01.05, 17:58
jak myslicie dziewczyny czy kiedys uda nam sie zrobic taki na serio duzy zlot
kobiecej Polonii, zebysmy wszytskie mogly sie spotkac w realu i poznac juz
nie wirtualnie? Tylko by trzeba bylo wybrac kontynent, kraj itd na to nasze
spotkanie no i jakas duza zrzutke zrobic...
tak sobie tylko pomyslalam..
Buziaki
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:04
      mysmy keidys pisaly ze do japonii sie bedziemy musialy wybrac jak nam polonuska
      z tamtad naskrobie. Niedlugo po tym znalazla sie i dziewuszka z Japonii, ale
      chwilowo zapodziala. Trzeba by bylo wybrac najpierw kontynent, potem moze kraj,
      a na koncu jakis salon dla nasz, moze z masazami i innymi przyjemnosciami smile
      • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:31
        a ja sobie wrednie mysle - ze ...Polska moze?
        • gherarddottir Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:33
          a ja sie do mulinkowego wrednego pomyslu bardzo przychylam smile))) no w koncu
          polonuski z nassmile
          • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:42
            hmmmm
            a ja mam cicha nadzieje, na jakies forumowe spotkanko w Warszawce....
            w lutym...
            smile))
            kto chce sie ze mna spotkac?
            • tamsin Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:43
              a to ty sie wybierasz w lutym do Polski i jeszcze nam tutaj nie trabisz???
              • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:44
                bo az sie boje zapeszyc
                smile)
                a jak myslisz, po co te lakiery kupowalam i w sklepach buszuje
                (toz ja sklepow nie lubie!)
                smile))
            • gherarddottir Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:46
              super pomysl!!!!! ja z Warszawy jestem, ale ....buuuu bede tam dopiero w
              marcu......auuuu szkoda!
              • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:49
                no...na marzec to tu wrocic musze
                ale...
                mysle, ze w jakies wakacje, gdy wiecej z nas jezdzi do Polski, to cos kiedys
                wykombinujemy
                smile)
                • gherarddottir Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:53
                  sie wie!smile)) pewnie
                  partia rzadzi parta radzi partia nigdy was nie zdradzi!!!!
              • asia.sthm Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:51
                A ja maj/czerwiec.sad(((
                Jasna cholera.
                I co teraz?
                • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:53
                  ja mysle, ze musimy z...rocznym wyprzedzeniem zaczac planowac - zeby nas jak
                  najwiecej moglo sie najechac
                  a jakto Asiu Ty maj/czerwiec do Polski????
                  przeciez mowilas, ze sie do Bostonu wybierasz
                  Tamsin moze potwierdzic
                  smile)
                  • tamsin Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 18:58
                    prawda, do tego szczyra smile) potwierdzam calym potwierdzeniem smile)
                    • greentea2 Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 19:02
                      O jak super! Juz dawno o tym myslalam. Mnie pasuje kazdy kraj oprocz tych
                      wizowych jak USA, Kanada. No i zawsze moge.
                      Byloby cuuudownie sie spotkac!
                      • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 19:05
                        no to stalac ternim ( z wyprzedzeniem), co by kazda przygotowac sie mogla
                        smile
                        • greentea2 Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 19:08
                          Jutro?
                          • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 19:12
                            smile)))
                            to moze za 3 tygodnie?
                            • greentea2 Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 19:13
                              Ok, bardzo chetnie.
                              • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 19:14
                                no to zalatwione!
                  • asia.sthm Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 19:00
                    To przez Boston polece,a co mi szkodzi ?
                    Wy tam macie jeszcze po jednej nerce to sie powymieniamy .
                    • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 19:05
                      mamy nerki
                      ja nawet pare zapasowych w lodowce
                      wiec nie co, przylatuj
                      smile))
                      • asia.sthm Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 19:12
                        Greantea vizy wspomniala i az mi sie niedobrze zrobilo.
                        Miliony papierow,zalatwianie jakies, musze miec wize? Kiedys nie musialam, ale
                        po 9/11 moze trzeba. Nie jade jak trzeba cos modzic. Wy przyjedzcie.
                        JA MAM WOLNA CHATE za chwile znaczy smile
                        • mijaczek Re: a gdyby tak ..kiedys 14.01.05, 22:47
                          Asia... masz obywatelstwo szwedzkie? Jesli tak, to nie potrzebujesz wizy. Nie
                          boj zaby, wpuszcza cie na szwedzkim paszporcie na 3 miechy.
                          A co do spotkania to ja bede w wakacje w Polsce... na wlasnym slubie, hihi.
                          Zapraszam do Zamku Ksiaz :o)
                          A jak nie... to za pol godziny mam godzinne okienko, mozemy wyskoczyc na socek :o)
                          Buzka
                          • asia.sthm Re: a gdyby tak ..kiedys 15.01.05, 01:21
                            No kamien mi spadl z serca, zadnych wiz, moge sie rozbijac po swiecie.
                            A moze ja na terorystke wygladam ?
                            Przyjezdzaj na ten socek.
                            A kiedy ten slub w wakacje? maj to nie wakacje jeszcze, znowu strace okazje.
    • sylwek07 Mulinka :) 14.01.05, 22:39
      Mulinka ja jestem chetny na spotkanie,mam ledwie 170km do Warszawy smile)a dawno
      nie bylem w Warszawie i u kolegi w Pruszkowie smile
      • mulinka Re: Mulinka :) 15.01.05, 00:58
        to sie umowimy
        smile
        • syswia Asiu, 15.01.05, 05:12
          Ja tez sie z malzonkiem wybieram do Warszamy na przelomie maja/czerwcasmile)))
      • ponponka1 Warszawa 15.01.05, 08:43
        A ja na to jak na lato smile
        Wiem, zem nowa w Waszym gronie, ale moge wytapic w roli gospodyni, wszak tu
        nadal urzeduje wink

        Pozdrawiam z Polski
    • sylwek07 Re: a gdyby tak ..kiedys 15.01.05, 13:50
      Mulinka to jak bedziesz jechac to daj znac na e-mial co i jak,ok?smile
      • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 15.01.05, 15:06
        ok.Ponponko i Sylwku
        smile)
        • mijaczek Re: a gdyby tak ..kiedys 15.01.05, 15:23
          Moj slub jest 23 lipca w Ksiazu :o) calkiem juz lato!!!!!!!
          • asia.sthm Re: a gdyby tak ..kiedys 15.01.05, 15:57
            Mijaczku, bedziemy twoj slub wirtualnie 23 lipca swietowac, oczepiny
            urzadzimy,ospiewamy i opijemy jak nalezy.Wpisz w kalendarz coby sie przygotowac
            i odswietne ubranie przewietrzyc zdarzylo.

            Syswio i Pomponko przelom maja/czerwca zaklepujemy spotkanko w Wie.Moze wiecej
            dziewczyn da rade. smile))
    • spongia Re: a gdyby tak ..kiedys 15.01.05, 20:20
      chlip chlip a ja to do Polski na dluzej to tylko we wrzesniu
      szkola paskudna smile
      karolek
    • sylwek07 Re: a gdyby tak ..kiedys 15.01.05, 20:47
      Asia ja tez moze dam rade na spotkanie,jesli bede o tym wiedzial i bede
      zaproszony smile)..Mijaczek a ten Ksiaz to moze kolo Wlabrzycha?
      • greentea2 Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 15:33
        Dajcie znac jak ustalicie jakis konkretny termin.
        Postaram sie dolaczyc.
        • asia.sthm Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 15:58
          Sylwek, ma sie rozumiec, ze jestes zaproszony, rodzynkow trzeba pielegnowac smile

          Dziewczyny jesli ktorejs plany sie skrystalizuja na Warszawe, podac na forum
          prosze, reszta bedzie kombinowac czy da sie dopasowac. Pare sztuk wink powinno
          dac sie zebrac.
          Aby do wiosny!
          • ulkaa Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:11
            Jak dozyje do wiosny, na pewno dolaczesmile
        • ulkaa Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:12
          Greentea,juz za dziesiec dni prawdopodobnie spotkam sie z Asica, dolaczysz?
          • greentea2 Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:16
            W Londynie?
            • ulkaa Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:19
              Yes, yes, asica wsystko wie. Umowilysmy sie juz i chciala do Ciebie
              chyba dzwonic, czy pisac, nie wiem.I jeszcze chyba do stokrotki.
              smile))
              • greentea2 Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:25
                SUPER! Musimy cos specjalnego zorganizowac na twa czesc.
                Gdzie sie zatrzymasz?
                • ulkaa Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:29
                  U syna. Umowione jestesmy na wtorek, 25 stycznia , ale nie wiemy , gdziesmile
                  • greentea2 Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:31
                    Pomysl na co masz ochote.
                    A moge zapytac co syn tu robi? Pewnie Mopsik jestem.
                    • ulkaa Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:34
                      Nie jestes mopsik, nie bylo cie, jak sie umawialysmysmile))))))))))))
                      A reszte dogadalysmy na priv.
                      Dzieki, ale nic mi narazie nie przychodzi do glowy!
                      A co ty bys chciala, bo asice mam juz zaspokojona? (mam nadzieje)
                      • greentea2 Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:41
                        Dziekuje, ale nic mi nie trzeba. Chyba, ze cos niechcacy wpadnie do glowy.
                        Ula, jestem Mopsik jak nic. Caly czas myslalam, ze mieszkasz w Stanach.
                        • ulkaa Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:46
                          Nic to, nic to, jak to mowil Wolodyjowski.
                          Syn tam mieszka, pracuje i sie uczy.
                          Sluchaj, ty sie dobrze zastanow , masz czas i napisz do mnie na gazete.
                          Zebys potem nie zalowalasmile))
                          Po niedzieli zapadna decyzje - wspolnie ustalimy miejsce spotkania.
                          nawet wolalabym, abyscie zaproponowaly jakie fajne miejsce
                          Buziakismile
                          • greentea2 Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:48
                            Zrobimy zebranie komorki partyjnej w Londynie i ustalimy przebieg uroczystosci.
                            • ulkaa Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 16:51
                              Zgodasmile))
              • st0krotka Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 18:22
                coo? do mnie tez?? cieszem sie bardzo!! pewnie ze sie spotkam!!!
    • sylwek07 Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 16.01.05, 23:18
      tak wiec jak by cos bede do 30 stycznia we Francji smile)ale prosze pisac na moj e-
      mial w sprawie spotkania.. sylwek07@gazeta.pl
      • bietka1 Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 16.01.05, 23:34
        W sprawie spotkania... gdzie?
      • asica74 Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 17.01.05, 00:01
        Sylwek, pozdrow serdecznie Taize ode mnie! Bylam tak jeszcze przed studiami i
        dobrze mi tam bylo! kupilam tam kubeczek od nich, swietnie mi sluzyl, ale sie
        zbil sad

        Jedziesz jako opiekun?
        • sylwek07 Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 17.01.05, 00:09
          asica74 to kupie Ci kubeczek.Dzis sie dowiedzialem ze bede opiekunem plus
          przewodnikiem po Pradze a to z tej racji ze dostalem od Was te informacje a i
          jeszcze musze dobrac filmy na podroz bo bedzie mozna odtwarzac wczasie
          podrozy,ok zmykam spac bo dzis mam duzo spraw do zalatwienia,,dobranoc smile
          • asica74 Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 17.01.05, 00:22
            ojej Sylwek, dzieki, ale nie trzeba! Mam tyl ekubeczkow, kubusiow, ze ... Ale
            serdecznie dzieki za wiesci!

            A w kolekcjach filmowych nie zapomnij o AMELIE!
      • tamsin Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 20:28
        czyzby Rodzynek juz wyjechal??
        • ulkaa Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 21:08
          Chyba tak. A mysmy mu nawet jednego buziaka
          poskapily , chociaz sie tak niesmialo i grzecznie
          wczoraj dopominal ;-(((
          • tamsin Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 21:15
            no przeciez dalam mu watek, ze na wielkanoc wszyscy sie beda po swieconych i
            nieswieconych jajkach calowac wink)
            • asia.sthm Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 21:22
              Datlik miala sie nim zaopiekowac w Pradze. Moze lepiej wie czy on juz wyjechal.
              Mieli sie dogadywac na boku @@
              • tamsin Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 21:23
                ciekawe czy nie zapominal ze soba wziasc sloika lub dwa musztardy sarepskiej.
              • datlik Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 21:30
                no, dogadalismy sie...na bokusmile
                Chyba juz wyjechal, bo maja byc w Pradze ok.8-9 rano.
                Trzymajcie kciuki, zebym sie sprawdzila jako przewodnik,jakas zestresowana
                jestem, bo to moj debiut w tej roli jest.
                • asia.sthm Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 21:33
                  Napewno sie spiszesz Datliczku.
                  Szczescie mial ten Rodzynek i cala jego grupa ze na ciebie trafili smile))
                  Dasz nam tu sprawozdanie jak juz sie spiszesz , co?
                  Tez bysmy chcialy do Pragi..
                  • datlik Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 21:38
                    To, czy mial szczescie, to sie dopiero jutro okazewink
                    Sprawozdanie bedzie, jak najbardziejsmile
                    A moze w Pradze bedzie kiedys partyjny zlot, nie dosc ze pieknie, to jescze ma
                    dobre polozenie -wszedzie bliskosmile
                    • asia.sthm Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 21:45
                      Datliczku, a kto sie teraz za ciebie tam uczy fonetyki???
                      I jak ty sie ze wszystkim wyrobisz??

                      Praga na zlot partyjny nadaje sie znakomicie! Cos nam ta Japonia nie wychodzi,
                      to Praga zdecydowanie lepsza smile))
                      • datlik Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 21:49
                        Forum tylko tak w przerwiewink
                        Juz sie zabieram za te nieszczesna fonetykesmile
                • tamsin Re: Rodzynek jedzie w piatek do Francji :)) 21.01.05, 21:34
                  wszystko dobrze wyjdzie, my tutaj cicho siedzimy i zazdroscimy smile) prosimy
                  uprzejmnie o sprawozdanie smile))))))
    • sylwek07 Re: a gdyby tak ..kiedys 16.01.05, 23:51
      Bietka ja bede w Taize ..
      • bietka1 Re: a gdyby tak ..kiedys 17.01.05, 00:14
        To wiedzialam, ale myslalam, ze nie wiem, gdzie robisz postoje. Ale o Pradze tez wiedzialam smile
        Milej podrozy
        smile
    • abere8 Re: a gdyby tak ..kiedys 17.01.05, 03:07
      Ja najprawdopodobniej bede w czerwcu w Connecticut, wiec moze by tak...
      cos... ? Z Mulinka moze, bo Boston nie tak daleko stamtad? Pisalaby sie ktoras
      na to? smile Nie wiem jeszcze zupelnie, jak dlugo tam bedziemy ani jakie bede
      miala mozliwosci podrozowania, ale moze cos by sie udalo wykombinowac?
      • mulinka Re: a gdyby tak ..kiedys 17.01.05, 03:14
        jak na amerykanskie warunki, to...wlasciwie po sasiedzku smile)
        moze cos zorganizujemy (?)
        moze tamsin sie dolaczy?
        ja powinnam byc w czerwcu na miejscu
        a dokad jedziesz?
        • abere8 CT 17.01.05, 04:28
          Jade do Killingworth, to takie tycie miasteczko. Do Hardford jedzie sie stamtad
          ok. 30-40 minut. A trase Boston-Killingworth mozna pokonac w okolo 2,5
          godziny smile Gdzies tam po drodze jest polski sklep, w ktorym bylismy ze dwa
          razy.

          A jedziemy w ogole na slub siostry mojego meza. W tym momencie nie mamy nawet
          kasy na bilety, wiec jak sie nie da inaczej, to tata meza "kupi" je nam za
          swoje uzbierane mile (on bardzo duzo podrozuje sluzbowo). Mam jednak nadzieje,
          ze za dwa-trzy miesiace sami sobie z tym poradzimy. Najfajniej by bylo,
          gdybysmy kupili bilety dookola swiata (roznica nie jest zbyt wielka), wtedy
          moglibysmy i Polske odwiedzic. Ech, pomarzyc sobie moge...
          • myszka888 Re: CT 17.01.05, 04:46
            To ja chyba musze moja polowke latem do CT wyciagnac...
            Juz kiedys o tym wspominalam wink
            Ojej... musze o tym pomyslec powazniej, bo to byloby naprawde super!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka