Dodaj do ulubionych

dziewczyny - poryczalam sie :((((((

12.02.05, 04:17
Ja, silna kobieta - poryczalam sie jak bobr, wpadlam w
histerie.......przeplakalam pol nocy
Wybaczcie, ale ktos mnie zranil bardzo mocno i bardzo celowo.
Postanowilam, ze nie dam sie wiecej i daje sobie przerwe na forum.
Szkoda, jestescie takie mile, ciepla i rozsadna Mulinka ze swoim zawsze na
miejscu i o czasie "amen" i najwspanialszym LoveStory w sieci (innych tez sa
piekne!!!!), asica74 ktora kaze nam chodzic w sloncu i ja sie stosuje do tego
rozkazu z przyjemnoscia, asia.sthm prosto z mostu, krolewska tamsin, pracujacy
jan.kran, semantics, spongia i mail na google, kurczak1974 zakochany w
Skandynawii i takim jednym z kraju o nazwie podobnej do Szwecji, frankie36,
cytrusowa (zdrowka zycze!!!!!), kolezanki urszulanki, zabawna zabawna, abere,
mycha, mijaczka - niedlugo powijaczka (trzymam kciuki), stokrotke z dupiastym
wierszem, zodiakalnego-kota z lekami (zasnij, nie ma babokow, jestes Ty i Twoi
bliscy), Sylwka (milosc przychodzi niespodziewanie, szczegolnie wtedy, kiedy
juz przestaje sie na nia czekac, powodzenia!!!!!)
przepraszam, jesli kogos pominelam, ale ja Was wszystkich bardzo lubie i pisze
to dlatego ze Was poznalam sledzac dluzszy czas Wasze posty zanim zaczelam sie
udzielac smile))))) Komus ta moja wiedza jednak bardzo przeszkadza i dopial swego
- zranil mnie akurat tam gdzie potrzebuje najwiecej wsparcia i poparcia - moja
milosc i nadzieje z nia zwiazane. Boje sie.......

Cmok - to byl Wawelski smok...................ponponka poszla go szukac,
podobno przynosi szczescie..........
Obserwuj wątek
    • myszka888 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 04:38
      Ponponko... trzymaj sie cieplo.
      Odpocznij, ale wroc.
      Bo w kupie razno...
      wink
    • aneta05 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 04:53
      ja mialam kryzys w ubieglym tygodniu i dawno tak duzo (i dlugo) nie plakalam i
      powiem Ci, ze pomoglo. Problemu nie rozwiazalo, ale ulge przynioslo...wiec
      placz a potem na pewno wzejdzie slonce
    • zodiakalny_kot Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 05:15
      ponponko - tu kot mowi - jestem wstrzasnieta tym Twoim postem - jest mi tak
      strasznie przykro, ze ktos Cie dotknal - az i mi sie chcialo plakac jak
      czytalam. Nie wiem o jakiej sytuacji mowisz, ale moze to, co ten ktos napisal
      wynikalo z glupoty albo z bezmyslnosci - a nie ze zlosliwosci i checi zranienia
      Ciebie? A poza tym, to jakas postac pod nickiem - przeciez Ciebie nie zna tak
      naprawde, Twojego zycia, Twoich ukladow. Nie bede Cie namawiac na nie-robienie
      przerwy - bo sama wiesz najlepiej jak sie czujesz - ale strasznie mi slyszec,
      ze tak bardzo Cie to zalamalo, ze teraz bedziesz w zlym nastroju.
      Takie osoby, ktore swiadomie rania nie zasluguja na tyle uwagi - wiem, latwiej
      powiedziec niz zrobic - ale najlepiej kompletnie sie zdystansowac od tego -
      olac.
      Bardzo mocno Cie sciskam - trzymaj sie cieplutko - i nie daj sie!
    • frankie36 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 05:22
      Ponponka,nie wiem do konca dlaczego plakalas,ale widocznie jezeli dajesz sobie
      spokoj z forum,to wskazuje na to ,ze tutaj spotkala cie przykrosc.Mam
      nadzieje,ze sie myle,bo to forum wyroznia sie wsrod innych wlasnie tolerancja i
      cieplem bez wzgledu na to czy sie zgadzamy z opiniami tu zawartymi czy nie.
      Mam nadzieje,ze przemyslisz sprawe i wrocisz do nas ,z twojego postu wynika ze
      wlasnie teraz potrzebujesz wsparcia i naszej przyslowiowej poduchy,nie boj
      sie...smile)))
    • abere8 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 05:50
      Wspolczuje Ci! Mam nadzieje, ze za jakis czas Ci przejdzie i wrocisz do nas.
      Wiem, ze czasami jedno glupie slowo moze nas zranic, a przeciez piszaca je
      osoba nie zna nas zupelnie, bo co mozna poznac z wypowiedzi na forum? Minimalny
      fragment naszej osobowosci czy naszego zycia.

      Trzymaj sie! Sciskam Cie mocno!
      • cobaea Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 07:49
        Ponponka, co jest? Mozemy Ci jakos pomoc?
        Nie wiem, o co chodzi, ale w kupie latwiej znalezc rozwiazanie.
        uszy do gory!
    • catwoman Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 11:10
      ojej jak okropnie...
      Pozdrawiam cie, i wracaj szybko na forum.
    • asica74 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 11:16
      ale sie zdenerwowalam! qrna gadaj co jest! Troll czy co? jak nie chcesz pisac
      tu to pisz na priva!

      masz dalej chodzic w sloncu! a na tym czasem poduche podstawiam i wysylam
      slonce co cudem wyjzalo!
      • cytrusowa Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 11:27
        co jest kochana?
        Cóz to za facet Cię tak dotknął? My, woje siostry w potrzebie pomożemy Ci -
        najchetniej bym mu lanie sprawiła. Co za wredota.
        Ale to TYLKO facet!!!
        Więc odpoczywaj sobie i nie myśl o nim i o tym co zrobil za dużo, pamietaj ze
        jestesmy my - zawsze Ci pomożemy. I jak odpoczniesz, odezwij się. Wierzę, że z
        każdym dniam będzie ci lepiej!!!
        Buziaki gorące i sciski od poparzonej
        • kurczak1976 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 12:07
          Olabpga a coz to sie podzialo. Chwile nie czytalam a tu takie straszne wiesci.
          Ponponka trzymaj sie. W zyciu jest tak ze wiele osob nas kocha, lubi i szanuje
          ale sa tez i tacy, ktorzy nas nienawidza. Wiem ze latwo powiedziec ale trzeba
          sie z tym pogodzic i olac. Jest to trudne ale przeciez calego zycia nie
          przeplaczemy.
          Kurczak :o)
    • alltid_ung Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 12:33
      Ponponko.....masz tutaj duzo dziewczyn ktore lubisz (po tym co napisalas) i
      pewnie one ciebie tez.... nie zostawiaj ich tylko dlatego ze ktos cie
      zranil ......albo wroc szybciutko ja sie twoja dusza uspokoi.....a i sama bym
      chetnie cie lepiej poznala....w zyciu spotykamu ludzi ktorych nie lubimi.
      ktorzy nas rania albo denrwuja albo takich "naszych"
      ulubionych,przyjacielskich......zostn z tymi ktorych lubisz a tamtych sie
      wypnij....
      Duzy misiowaty ucisk przyjacielski ci przesylam.....smile
      • tintaja Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 12:46
        Kochana ponponko,

        Ty wiesz najlepiej co ci w takiej chwili potrzebne. Odpocznij i zrob sobie przerwe od forum jezeli czujesz ze tak jest najlepiej. Ale nie zegnaj sie znami ostatecznie. Popatrz na to co sie stalo w takich kategoriach - na tyle fajnych ludzi jeden kretyn sie musi statystycznie pojawic, nie ma mocnych!!! I nie daj sie trollowi. Chociaz ja tego nie rozumiem, jest jednak taki typ ludzi ktorzy musza wszystko niszczyc, zamiast tworzyc. I uderzaja w tego komu zazdroszcza.

        Mam nadzieje ze zostaniesz albo przynajmniej szybko do nas wrocisz.

        Pozdrawiam serdecznie
    • roseanne Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 13:22
      bywaja niestety sytuacje, gfy zycie dowali tak, ze ciezko sie pozbierac...

      tam gdzie boli najbardziej latwo byc zranionym


      smok wawelski pomoze zawsze pomaga, wiem cos tym

    • asia.sthm Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 13:47
      Ponponko, strasznie, strasznie mi przykro sad((
      Wlasciwie to wsciekla jestem jak roj os.
      Nie daj sie stlamsic. NIKOMU !!! Jestes ponad to.
      Sciskam cie mocno i czekam cierpliwie az sobie odpoczniesz i szczesliwie do
      domu na forum wrocisz. Pare dni powinno starczyc. smile))))))
      Buzka.
    • sylwek07 placz pomaga ... 12.02.05, 14:02
      ale sie zdenerwowalam! qrna gadaj co jest! Troll czy co? jak nie chcesz pisac
      tu to pisz na priva!
      --------------------------------------------------------
      ja sie przylaczam do tego co napisala Asia wiec jak chcesz to napisz do niej..
      dziekuje Ci za slowa otuchy smile)

      • payuta Re: placz pomaga ... 12.02.05, 14:14
        Ponponka ,wiem jak sie czujesz mialam to samo,a ty poplacz,odpocznij,posluchaj
        naszych dobrych rad ..i wracaj.Serdecznie cie pozdrawiam Payuta
        • ulkaa Re: placz pomaga ... 12.02.05, 14:50
          Ponponka, musial ktos Cie bardzo zranic, bo widze ,
          ze nocy nie przespalas. Tak jak wszyscy pisza, placz pomaga,
          wyrzuc z siebie te negatywne emocje i bedzie Ci lepiej.
          Wielu z nas doswiadcza ludzkiej niegodziwosci, zycze Ci zebys umiala
          szybko sie otrzasnac,nie myslec o tym.
          I wracaj do nas, bedzie dobrzesmile
    • tamsin Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 15:30
      Ponponko, ja dopiero co wstala i jestem wstrzasnieta twoim postem i
      jednoczesnie wsciekla jezeli ktos z naszego forum celowo cie zranil. Mam
      nadzieje ze nie o to chodzi, jednak chcialabym zebys nie uciekala od nas.
      Prosze ponponko zostan z nami, nawet jezeli ktos ci dokuczyl, masz wiecej
      przyjaciol na tym forum i wiecej powodow aby zostac niz aby odejsc.

      p.s prosze cie zagladnij na poczte
    • jollyvonne Chlopaki nie placza .... 12.02.05, 16:05
      ... a dziewczynki placza i to im przynosi ulge!

      Ale jak juz sie wyplaczesz to wroc ponpon, because I'm too stupid to use
      Google! Need You smile

      Hau, hau!
      jollyvonne
      • gherarddottir Re: Chlopaki nie placza .... 12.02.05, 16:22
        ach Jolka Ty tez?smile))
        Ponponka sprawdz maila, badz soba, wracaj pisz bo dzieki Tobie wiem jak uzywac
        google na przyklad (hihihi), a poza tym nasze historie z Vikingami sa podobne!
        Pozdrawiam
      • sylwek07 Re: Chlopaki nie placza .... 12.02.05, 16:31
        chlopaki placza,np ja
        • jollyvonne Re: Chlopaki (nie) placza .... 12.02.05, 16:36
          Bos Ty Sylwku zmadrzal i sie wyrobil przebywajac duza z silna plcia kobieca!
          • sylwek07 Re: Chlopaki (nie) placza .... 12.02.05, 16:43
            dziekuje,,i juz nie pisze o sobie w tym watku .
            • jan.kran Re: Trzymaj sie:-)))) 12.02.05, 17:20
              Net jest takim dziwnym zwierzeciem Ponponko. Jak Cie interesuje to moge
              napisac wiecej na ten temat tu albo na priv.
              Wlasnie wrocilam z kilku forumow w tym z mojego ulubionego:-pppp Norwegia i sie
              zdziwialm Twoim postem.
              Na Kobiecej Polonii jak dotad wydawalo mi sie byc cieplo , spokojnie i
              bezpiecznie, taka forumowa oaza...
              Sciskam Cie mocnosmile))) Kran.
              • mijaczek Re: Trzymaj sie:-)))) 12.02.05, 18:11
                o so chosi? co sie stalo? powiedzcie mi, bo ja ostatnio zamiast patrzec w
                monitor to patrze w kibelek...
                widze, ze nikt nic nie wie... cisza jak po smierci organisty...
                cokolwiek by sie stalo - jest to sprawa bez precedensu i trza ja wyjasnic!
                Mia
    • sylwek07 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 12.02.05, 20:41
      pewnie ze trzeba wyjasnic ta sprawe do konca
      • asica74 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 13.02.05, 12:11
        sledztwo jest w toku
        • sylwek07 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 13.02.05, 12:18
          ok Asiu
    • jan.kran Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 08:38
      No ja sie nie poryczalam ale szlag mnie trafil. Po raz kolejny.
      Mam swojego osobistego wroga netowego ktory mnie wyzywa i kopie przy kazdej
      okazji, ale mnie nie rusza jego prostactwo.

      Natomiast dotyka mnie jak ktos kogo lubie i cenie sieciowo zarzuca mi
      klamstwo , glupote i mitomanie.
      Facet jest madry , ciekawy i inteligentny ino ma niewyparzony ozor.
      Probowalam Mu dzis wytlumaczyc , ze wszystko co pisze jest zgodne z prawda
      ale On wie lepiej:-ppp
      Taka to jest siec , raz na wozie raz pod wozemsmile)))) Kran.
      • asia.sthm Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 10:16
        Kranie, przykre to i niech to szlag jasny trafi.
        Siedzmy jednak na wozie, podaje ci reke i wlaz spowrotem smile))))))

        Was tez zasypalo na bialo? Tu tylko kominy widac ;-P
        Pozdro.
        • asica74 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 10:21
          mnie nie zasypalo. Slonce swieci...
          • asia.sthm Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 10:37
            Londek ma to do siebie, ze w pantofelkach mozna i w zimie sobie polatac, ale te
            przeciagi....
            Nie pojechalam do pracki bo ni ma jak , haa, poniedzialek wolny mi sie trafil.
            Dajcie troche slonca , bedzie ladniej.
            • maja92 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 10:54
              Asia,

              Slonca chcesz??? Prosze bardzowink)))))))) razem z pekiem zakilow z mojego
              ogrodkawink))))) i +10 stopni w powietrzuwink

              chyba zabilam tulipany kompletnie - nie pamietam gdzie wsadzilam cebulki i juz
              drugi rok ich szukam po ogrodziewink)))))))))))))))
              • asia.sthm Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 11:39
                Tyle usmiechow, Maja , juz mi lepiej, a i kwiatki piekne ! dziekuje smile)))

                A z tulipanami, to ja wsadzilam cala torbe cebulek i wyrastaja co roku tylko
                trzy zolte. Reszte zjadaja wyglodzone po zimie sarny i zajace. Tak ladnie
                ciachaja przy samiutkiej ziemi, ze nie widac nic.
                Masz zwierzyne, to tulipanow nie bedzie smile))) zoltych nie lubia, kup zolte.
                Pozdrawiam i sniegu moge podeslac.tongue_out
                • maja92 Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 11:54
                  wink)))))))))))))))))))))))))))

                  Jedyna dzika zwierzyna w moim ogrodzie to...........moje dzieciwink)))))
                  ogrod w irlandzkim stylu - mur dookola, ze drabne trzeba miec, wiec sarna
                  raczej sie nie zaprosi na cebulkiwink))
                  hm, bede musiala im mordki sprawdzac jak beda wracac do domu, czy czarnoziem z
                  cebulkami miedzy zebami pozostalwink)))

                  a sniegu to poprosze - caly worekwink))))) juz 6 lat porzadnego sniegu nie
                  widzialamwink))))))
            • gherarddottir Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 11:46
              asia.sthm napisała:

              > Londek ma to do siebie, ze w pantofelkach mozna i w zimie sobie polatac, ale
              te
              >
              > przeciagi....
              > Nie pojechalam do pracki bo ni ma jak , haa, poniedzialek wolny mi sie trafil.
              > Dajcie troche slonca , bedzie ladniej.


              Pamietam,ze widzialam kiedys co prawda nie w Londku ale w Brimingham w
              Listopadzie kobiete z golymi nogami i w futrze!smile
              • asia.sthm Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 11:50
                Ja tez widzialam , sine te nogi byly, ale bez rajstop.
                I male dziewczynki do szkoly w podkolanowkach.
                Przyzwyczajone i tyle.
                • gherarddottir Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 11:54
                  no a tutaj np a Norwegii to dzieci w mroz -20 stopni (niektore) maja takie
                  cieniutkie szaliczki i czasami bez rekawiczek sa. Nie mowie juz o nastolatkach
                  z golymi brzuchami przy minus 15smile)) ale to zupelnie inna bajka.

                  W Anglii widzialam duzo takich z golymi nogami, a sama przyznam szczerze, ze do
                  pazdziernika tez z golymi latamsmile)

                  Pozdrawiam
                • tamsin zimne nogi ;-)) 14.02.05, 16:19
                  w Hiszpanii tez dzieci cala zime w podkolanowkach chodza, ale chyba nogi tak
                  nie marzna, trzeba tylko ciepla kufajke miec, na watolinie i juz wink)
    • beetaa Re: dziewczyny - poryczalam sie :(((((( 14.02.05, 20:01
      Ponponka,
      głowa do góry!
      nie daj się głupakom, oni poprostu ranią, bo ich życie jest szare i smutne!!!
      pozdrawiam
      Bea

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka