Dodaj do ulubionych

za minute mam telefoniczna rozmowe

29.03.05, 18:23
o prace. Serce mi pika jak szalone... znowusmile
Obserwuj wątek
    • ulinha Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 18:26
      Przypuszczam ze wlasnie jestes w trakcie rozmowywink)) Trzymam wszystkie kciuki
      i paluszki za Cie... Szybciutko zaraz pisz co i jak!!!
      • syswia Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 18:27
        jeszcze nie
        facet ma zadzwonic o 11.30, a to juz.... cholercia
        • asica74 Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 18:29
          i co? zadzwonil juz???? mi tez serce pika!
          • syswia Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 18:31
            jeszcze nie, ja chyba zawalu dostanesmile)))))))))))
        • ulinha Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 18:31
          Wez jakies glebokie wdechy i pomysl ze musi sie udac... Podobno pozytywne
          podejscie pomagawink trudno mi sie klika przez te kciukiwink
          • syswia Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 18:32
            fajna praca - w biurze inwestycyjnymsmile
            • ponponka1 Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 18:46
              I jak? Trzymam kciuki a obiad mi stygnie.....mow jak!!!!

              Cmok (jaki smok?)
              • tamsin Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 18:47
                no i co?????? juz rozmawiasz bo mi paznokcie okropnie sie wbily w reke ale
                twardo trzymam te kciuki!!!
    • ulinha Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 18:59
      Nio ta to sie teraz zagadalawink))
      • syswia Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 19:02
        bardzo dobrze poszlo, wrecz genialnie (w porownaniu do poprzedniej rozmowy z nim
        - wtedy troche sie jakalam...)
        • syswia Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 19:05
          wiecie, co to sa behavioural questions? moje najbardziej nieulubione
          np. co bys zrobila, gdybys musiala przyjac rozwscieczonego, zagniewanego i
          generalnie wkurzonego na caly swiat klienta? jak bys z nim rozmawiala, gdyby
          kompletnie nie mial racji?

          albo jakie sa twoje slabe strony?

          takie pitu klitu bajdus - bardziej na inteligencje niz cokolwiek innego
          • ulinha Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 19:10
            Interpretacja odpowiedzi na te pytania zalezy chyba od miejsca siedzenia tego
            co pytawink faktycznie taka rozmowa moze stresowac... Ale teraz jestes juz po i
            co najwazniejsze - zadowolonawink
            zreszta "Nio bo kto - jak nie My!!!"
        • ulinha Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 19:05
          pozwole sobie powiedziec "A nie mowilamwink))"
    • kamillcia Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 19:01
      Pekne z tej ciekawosci!Nio i co???????Nio i co???????
    • kamillcia Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 19:09
      No to super!
      A takie pytania to standard.
      Ale odpowiedziec na nie nielatwo, fakt.
      • syswia Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 20:28
        dzieki, partyjniaczki, za trzymanie kciukow, poczulam sie o wieeeele lepiejsmile


        a teraz z innej beczkismile))))))))))))))))))))))
        moja mama przylatuje do mnie JUTROsmile))))))))))
        ciesze sie jak glupia, jakby mi ktos kilo kitu do torby zaladowalsmile))))))))))))
        okropnie sie za nia stesknilam
        • ulkaa Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 20:48
          Syswia, same dobre wiadomosci !!!
          Ciesze sie z Toba , bardzosmile))
          • asia.sthm Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 20:57
            Syswia, ja juz po ptokach sie zjawilam i mnie te nerwy ominely, ale moge sie
            pocieszyc z tej udanej rozmowy , no i mamusia jutro przyjedzie.
            Fajnie masz, gratuluje.
            smile))))
          • ania_2000 slabe strony 29.03.05, 20:58
            syswia - mam nadzieje, ze dostaniesz upragniona posadesmile

            tez niedawno to przechodzilam i tez mnie wkurzaly rozne pytania typu:
            co jest twoaj najmocniejsza/najslabsza strone,
            jak widzisz siebie za 5 lat,
            co robisz jak jestes w stresie - itpsmile

            wiesz co odpowiadalam na te "najslabsza strone"?

            ze moja najslabsza strona jest to, ze: czasami staram sie byc perfekcyjna,
            robic wszystko perfekcyjnie i tak sie bardzo staram aby praca byla wykonana jak
            nalezy, ze w zwiazku z tym poprawiam lub wykonuje prace/zadania za
            wspolpracownikowsmilei ci pracownicy sa przeze mnie wyreczani w pracy..ufffsmile

            • syswia Re: slabe strony 29.03.05, 21:37
              Aniu, to samo podpowiedzial mi moj maz, ale na szczescie nie mialam tego pytaniasmile))
              Even better news is:
              przed chwila zadzwonila do mnie dziewczyna z tego biura z prosba o ustalenie
              terminu rozmowy o prace - juz tete a tete, z moim ewentualnym przyszlym szefem

              He, he he - mieli te decyzje podjac w przyszla srodesmile)) To chyba dobrze, nie?
              moze jestem w czolowce?smile)))
              • mulinka Re: slabe strony 29.03.05, 21:54
                smile)))
                super!
                juz te prace masz!
                (tego Ci zycze)
                buziak!
    • sylwek07 Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 29.03.05, 22:05
      nie zle syswia,trzymaj sie smile
      • maja92 Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 30.03.05, 12:02
        No Syswia...

        powodzeniawink))))
        Wyglada bardzo pozytywnie. mam nadzieje, ze za tydzien bedziesz sie cieszyc jak
        jawink)))))))
        Szczypie Cie w prawe ucho - tak na good luckwink))))
        • mijaczek Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 30.03.05, 18:40
          No Syswia... ja tu wyczuwam posadke zaklepana! A wiedz, ze ciezarne maja
          wyczulony wech, wiec wiem co mowie!
          Widze, ze masz bardzo dobry tydzien!!!
          Tak trzymac!!!
          • syswia Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 30.03.05, 19:17
            smile)))
            Noooooosmile Trzymaj za mnie kciuki w piatek o 11smile U Ciebie czas ten sam, prawda?

            A juz za chwileczke, juz za momencik .... moja mama wyladuje na torontonskim
            lotnisku. Troche sie biedaczka stresuje spotkaniem z celnikami, bo prawie nie
            mowi po angielsku, ale ja nie przypuszczam, zeby miala jakiekolwiek problemy...
            • malpka108 Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 30.03.05, 22:57
              Syswia, trzymamy wszyscy w piatek kciuki o godzinie 11! Ale i tak dostaniesz ta
              prace, jestes swietna i wierzymy w Ciebie!
              Buziaki
            • myszka888 Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 31.03.05, 03:39
              Syswia!
              Gratulacje!
              To same fajne rzeczy sie tam u Ciebie dziejasmile))) I tak trzymac!
              I pozdrow od nas tu swoja Mame smile)
          • monhann2 Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 30.03.05, 19:20
            Syswia, ciesze sie razem z Toba. Napisz jak poszla rozmowa ale nie watpimy, ze
            te prace otrzymasz!!!! Trzymam kciuki, choc jestes pewniacha!!! A gdzie ta
            praca, moze tak blizej mnie (tak niesmialo pytamsmile))?

            Pozdrow Mame i przekaz nam swieze wiesci z Wawy. Caluski.

            • kinky5 Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 30.03.05, 23:18
              Syswia z temperatura 37,6, z kolejnym wirusowym zapaleniem zatok poprzedzonym
              tygodniowym lezeniem w lozku po wizycie u chirurga szczekowego i dawce 3 advile
              co 3 godziny - TRZYMAM ZA CIEBIE....choc nie wiem czy dlugo pociagne....
              ide lezec bo pot toczy sie po twarzy!
              • asia.sthm Re: za minute mam telefoniczna rozmowe 30.03.05, 23:22
                O Kinky, odstapie ci moja debowa trumne. Nowa jeszcze, przymierzana tylko.
                smile))

                Zdroweczka zycze, matko, jakas zaraza padla na partie ???
              • monhann2 Re: do Kinky5 31.03.05, 01:01
                Kinky, toz Ty tak samo cierpisz jak ja. Czytalas watek:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16726&w=21942563
                Troche mi sie poprawilo ale nadal prycham...
                A Tobie zdrowka zycze i nie daj sie!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka