Dodaj do ulubionych

Ale mialam urodziny....

03.04.05, 01:16
Ostatni goscie wlasnie poszli, dzisiaj byla tylko rodzina M., moze to i
lepiej, ze Polskie towarzystwo zaprosilam na za dwa tygodnie, bo inaczej
wyszlaby zbiorowa zaloba....
A tak....
Nie moglam sie powstrzymac, weszlam na gazete intuicyjnie akurat w momencie
kiedy pojawil sie pierwszy komunikat o smierci...Dla pewnosci wlaczylam
telewizor, towarzystwo spojrzalo, o,...nie zyje...i rozmowa toczy sie dalej,
a ja...wiecie co, w najsmielszych oczekiwaniach nie spodziewalam sie takiej
reakcji u siebie, zaczelam sie telepac, musialam wyjsc do kuchni, poryczalam
sie i stoje jak wariatka, uspokoilam sie troche, wrocilam do gosci, i znowu w
placz, zajelo mi chyba z pol godziny, zeby jako tako sie uspokoic i wrocic,
dalej jakos poszlo (w miedzyczasie wyplakalam sie kolezance w sluchawke), ale
te urodziny zapamietam do konca zycia...
Pola
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Ale mialam urodziny.... 03.04.05, 01:30
      rozumiem twoja reacje, wczoraj w pracy siedzialam i uslyszalam w radio, ze
      papiez zmarl...scisnelo mnie cos za gardo tak mocno, ze balam sie ze wybuchne
      szlochem...a z drugiej strony rozmowy wsrod ludzi toczyly sie jakby nigdy
      nic..potem uslyszalam jak dwoch facetow dyskutowalo na temat nastepnego
      papieza..ehh, jakos nie dla mnie byla ta atmosfera dyskusji..
      • semantics Re: Ale mialam urodziny.... 03.04.05, 02:04
        Pola,
        slonce ja tez sie poplakalam mocno,
        Moj chlopak jest ewangelikiem- oni nie uznaja papieza i jemu zawsze sie wydawalo ze papiez to ma
        tylko dziwne poglady na sex. Moje opowiadania cos tam dawaly, ale specjalistka tez nie jestem. Siedzial
        ze mna i ogladal film dokumentalny on Papiezu- niesamowitym czlowieku i wiesz - mial lzy w oczach!

        Wierze ze dzieki temu inni, myslacy jak wczesniej moj luby, zmienia zdanie!

        Polus, a urodziny sa Twoje! Ja Cie sciskam tysiackrotnie i przesylam wsparcie- Ty wiesz jakie!
        • kinky5 Re: Ale mialam urodziny.... 03.04.05, 03:17
          Pola
          ja i moj maz mielismy dzisiaj 6 miesiecy od naszego slubu.
          Wiesz mi ze zadne z nas nie mialo ochote na swietowanie.
          Ogladam NB MBC zmiennie z CNN- placze mniej wiecej co pol godziny. Jestem
          zdruzgotana.
          • ponponka1 Re: Ale mialam urodziny.... 03.04.05, 08:26
            Takie jest zycie i tacy sa ludzie. Ciesze sie, choc to moze teraz nieladnie
            brzmi, ze moge byc w ten czas w Polsce. Wczoraj zadzwonil do mnie moj Wiking z
            wyrazami zalu i podal telefonicznie swoje ramie,zebym mogla sie wyplakac....
          • wiedzma30 Re: Ale mialam urodziny.... 03.04.05, 18:12
            My dzis mamy rocznice - 7 m-cy...
    • frankie36 Re: Ale mialam urodziny.... 03.04.05, 04:35
      Pola, moje dziecko wyprawialo dzisiaj swoje urodziny,takk dlugo tego
      wyczekiwala,musialam sie zmusic do smiechu i zajac grupa 11 letnich
      rozesmaianych dziewczat.Siedzielismy na basenie i tak jakos utkwila mi godzina
      12:35 tutejszego czasu,w tym momencie sobie pomyslalam o papiezu.Wrocilismy do
      domu i moj M ze smutkiem w glosie powiedzial o Jego smierci 0 12;37.

      A przy okazji skladam ci najserdeczniejsze zyczenia urodzinowe.
      • mazurka313 Re: Ale mialam urodziny.... 03.04.05, 09:12
        ogladalam jakis film spojrzalam na zegar byla 21,35 pomyslalam sobie Papiez
        przezyl nastepny dzien bedzie dobrze za chwile na ekranie pojawila sie
        informacja Papiez nie zyje zelektryzowalo mnie nie bardzo wierzylam ... ale
        zadzwonil M z placzem ze stalo sie ...
    • ulinha Re: Ale mialam urodziny.... 03.04.05, 18:17
      Wierze ze Nasz Papiez nie chcialby abysmy rozpaczali i cierpieli z powodu Jego
      smierci... Nasze zycie toczy sie dalej, napewno On chcialby zeby bylo
      najszczesliwsze. Musimy otrzec lzy i zyc dalej pamietajac kim byl i o czym
      mowil.
      Mam takie przeczucie ze teraz On dolaczyl do grona naszych Aniolow Strozow...

      Wczoraj wieczorem, gdy informacja o smierci Papieza zostala przekazana w
      portugalskiej telewizji rozmawialam wlasnie z moim tata, wymienilismy tylko
      smutne zdanie "Papiez odszedl", ale z glosu i z ciszy odczytalam jak straszliwy
      smutek zapanowal w moim domu rodzinnym... Luisek zajety byl klikaniem na necie,
      nie bylam na niego o to zla, ale jakos tak smutno mi sie zrobilo, ze nie czuje
      tego co ja... Zamknelam sie w ciemnym pokoju, wyjelam dawno juz nie uzywany
      rozaniec i po raz pierwszy od dlugiego czasu odmowilam modlitwe... W ten sposob
      poczulam sie blizej domu, blizej Polski...
      • viki2lav Re: Ale mialam urodziny.... 03.04.05, 23:58
        ja bylam przez tydzien na wakacjach na Sycylii, wrocilismy do domu na kwadrans
        przed Jego smiercia, szok, wydawal sie wieczny, Rzym stracil cos w moich oczach
        jakby zawalila sie czesc domu, dla mnie, egoistycznie, byl jakas podpora, w
        podswiadomosci, teraz czuje pustke...
        a Tobie zycze wszystkiego najlepszego, a nam wszystkim sily i wytrwalosci.
        • maja92 Re: Ale mialam urodziny.... 04.04.05, 17:52
          Pola,

          Przepraszam, ze tak pozno, ale spelnienia marzen urodzinowych.

          Tez plakalam jak bobr w sobote. Do 3 nad ranem ogladalismy z mezem irlandzkie
          RTE, angielskie SkyNews i BBC.
          Super program o Papiezu byl w niedziele po poludniu na Discovery Channel.
          Tak mi smutno bylo, ze lzy same lecialy i ciagle chca leciec.
          Irlandczycy - nie moge powiedziec - protestanci i katolicy - pieknie caly czas
          mowia o Ojcu Swietym. Pod krzyzem w Phoenix Park, w Dublinie, gdzie Papiez
          odprawial msze w 1979 jest morze kwiatow i swiec.
          Najwiekszy Polak XX i XXI wiekow nas oposcil. Wiem - XXI dopiero sie zaczal,
          ale nie sadze, by ktos sie znalaz przez nastepne 95 lat az tak wielki w naszym
          kraju.....
          ;-((((((((((((((((((((((
          • gherarddottir Re: Ale mialam urodziny.... 04.04.05, 18:24
            W norweskich gazetach tez pisza oczywiscie o papiezu, ale nie brak debilnych
            komenatzry w tv krytykujacych papieza.
            Nie zgadzalam sie ze wszytskim co glosil....ale o zmarlych trzeba mowic z
            szacunkiem. Niestety niektorzy Norwegowie tego nie potrafia...
            • jan.kran Re: Ale mialam urodziny.... 04.04.05, 23:24
              Siedzialam w pracy na necie do 22 -ej. Potem poszlysmy z Mloda do domu. Polozylam sie i czytalam ksiazke , nagle zadzwonila komorka.
              To byl ex z DE z wiadomoscia. Caly we lzach. Mloda tez sie poplakala.
              Dzowne ze jak cos waznego sie dzieje to sie rodzinnie trzymamy razem... Mimo rozwodu.

              Kran.
              • rita78 Re: Ale mialam urodziny.... 06.04.05, 11:19
                Pola i ja nie bede miala milych urodzin w tym roku. w tym dniu pozegnamy
                Papiezasad
              • gherarddottir Re: Ale mialam urodziny.... 06.04.05, 11:27
                Janie Kranie czy wiesz cos o tym czy w Oslo w dzien pogrzebu papieza bedzie sie
                dzialo cos szczegolnego w kosciele Sw Olafa?pozdrawiam
                • jan.kran Re: Ale mialam urodziny.... 06.04.05, 16:29
                  gherarddottir napisała:

                  > Janie Kranie czy wiesz cos o tym czy w Oslo w dzien pogrzebu papieza bedzie sie
                  >
                  > dzialo cos szczegolnego w kosciele Sw Olafa?pozdrawiam

                  Nie wiem. Ale pewnie zajrze... Mloda byla ostatnio w Katedrze dwa razy. Pelno
                  ludzi i swiec.

                  Zajrzalam w kalendarzsad(((
                  Pracuje w piatek do 14.30 a potem od 22-ej do soboty rana.
                  A myslalam zeby sie z Toba spotkacsmile))
                  Kran.
                  • gherarddottir Re: Ale mialam urodziny.... 06.04.05, 17:26
                    Janie Kranie, ja wybieram sie zapalic swieczke do Sw Olafa, ale jeszcze nie
                    wiem o ktorej godzinie to nastapi. Ze swieconka bylam w kosciele Haralda,wiec
                    moze tam bedzie msza po polsku?
                    Pozdrawiam
                    PS jak bedziesz wiedziala czy idziesz w piatek i o ktorej to daj znac, to sie
                    spotkamysmile
                    • jan.kran Re: Ale mialam urodziny.... 06.04.05, 17:40
                      W piatek pracuje, spie , pracuje.
                      Ale sie zglosze na priv to sie jakos umowimysmile))
                      Kran.
                      • jan.kran Re: Corko Gerarda:-))) 06.04.05, 18:14
                        www.katolsk.no/nyheter/2005/04/03-0001.htmKran.
                        • jan.kran Re: Corko Gerarda:-))) 06.04.05, 18:15
                          Jeszcze raz...

                          www.katolsk.no/nyheter/2005/04/03-0001.htm
    • tijgertje Re: Ale mialam urodziny.... 09.04.05, 22:39
      Rzeczywiscie, chyba takich urodzin nie zapomnisz. Mysmy akurat w sobote chrzcili mojego siostrzenca, Jana, tlum ludzi, a nagle wyjaca syrena. Tak sie cicho wtedy zrobilo... Sama zapamietam swoje 27 urodziny. 11 wrzesnia 2001... Wrocilam z kursu holenderskiego i do poznej nocy siedzialam przed telewizorem. Samotnie, moj mezczyzna byl akurat na cwiczeniach NATO i okazal sie nieosiagalny. Po kilku dniach okazalo sie, ze jednak wroci do domu...
      • bibi1 Re: Ale mialam urodziny.... 09.04.05, 22:42
        Pola,ja wylaczylam sie z forum od smierci Papieza,
        dlatego dopiero dzisiaj skladam Ci najlepsze zyczenia.
        Nawet jeszcze nie przejrzalam wczesniejszych postow,
        postaram sie napisac jutro na priva.
        • mulinka Re: Ale mialam urodziny.... 10.04.05, 00:26
          ale milo Cie znow czytac Bibi
          smile
          juz sie zastanawialam, co sie z Toba dzieje (?)
          smile)
          • a.polonia Re: bibi :)))) 10.04.05, 13:23
            Wlasnie dzisiaj o Tobie myslalam, telepatia czy co smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka