Dodaj do ulubionych

hoduje dzdzownice:)

27.05.05, 11:02
piekny dzisiaj dzien w Londynie i dlugi weekend przed nami, na biurku mam
bukiet stokrotek i na jednej z nich rosnie dzdzownicasmile a tak poza tym to
ladna pogoda trzyma mnie z dala od komputera, nie wiem, co sie dzieje na
forumsad ale wszystkich nowych i tych mniej nowych pozdrawiam i zycze
slonecznego weekendu!

:o)
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: hoduje dzdzownice:) 27.05.05, 11:52
      Stokrotko, to przypatrz sie tej dzdzownicy dokladnie, bo bedziesz takie na
      jesieni z kasztanow robic wink
      Mniej nowa taka jedna cie sciska na weekend.
      Wszystkie sciskam i czesc
      • asia.sthm Re: hoduje dzdzownice:) 27.05.05, 11:53
        + Sylwka sciskam
        czesc smile
        • st0krotka Re: hoduje dzdzownice:) 27.05.05, 13:23
          dzdzownica ma sie dobrzesmile obserwuje jej przyrost, moze zdjecie zrobie?
          • asia.sthm Re: hoduje dzdzownice:) 27.05.05, 13:55
            Mysmy tak kiedys cala rodzina obserwowali "robala" w ogrodzie...
            patrzymy..patrzymy.. robalek pekl i wylazi z niego motylek..radosc wielka..
            lekcja owadologii na zywo...czekamy.. ekscytujemy sie..., motylek juz prawie
            gotowy..my cali w napieciu... a tu frrr przyleciala sroka, spod nosow nam
            motylka z resztka larwy zwinela, , polknela i ..odleciala.
            Zostalismy jak te stado balonow z otwartymi gebami, zglupielismy z wrazenia.
            Nawymyslalismy tej sroce od ostatnich..

            Ty Stokrotko patrz czy cos ci sie nie legnie, i pilnuj.
            smile)
          • tamsin Re: hoduje dzdzownice:) 27.05.05, 15:56
            zrob jej zdjecia smile jezeli to taka zielona, to u mnie wlasnie jest plaga tych
            dzdzownic/glizd objadaja okropnie liscie na drzewach.
            ciekawe czy ci sie wylegnie z tego motylek czy cma?
            • mulinka Re: hoduje dzdzownice:) 27.05.05, 15:59
              jesli to dzdzownica, anie gasiennica, to...nic sie nie wylegnie sad

              a ja mam na jednym drzewku taki kokon jakby z pajeczyny (biedne drzewko, soki
              traci), a w srodku sa okropnie brzydkie czarne robale tj.gasienniczki i podobno
              wlasnie z nich maja byc motyle
              poczekamu, zobaczymy
              smile
    • izabelski a moze to gasiennica :-) n/t 27.05.05, 14:32
      • mulinka Re: a moze to gasiennica :-) n/t 27.05.05, 14:59
        a dajesz jej cos do jedzonka?

        ja kiedys hodowalam pajaka, chyba z pol roku
        ale pewnego dnia zniknal
        pewnie zmienil mieszkanie na inny kat w domu
        smile
        • st0krotka Re: a moze to gasiennica :-) n/t 27.05.05, 16:47
          pajak? brrr...

          kurka, nie wiem, moze to gasienica? troche sie obawiam zostawic ja sama na
          weekendsmile
          • mulinka Re: a moze to gasiennica :-) n/t 27.05.05, 16:51
            moze przykryj jakims kloszem
            co pod kloszem, to pod kloszem
            smile
            • tamsin Re: a moze to gasiennica :-) n/t 27.05.05, 17:07
              a ona sie pod kloszem nie udusi???? lepiej bierz ja do domu, bo przez weekend
              cos jej sie moze stac.
              • asia.sthm Re: a moze to gasiennica :-) n/t 27.05.05, 17:48
                Tak , bierz do domu, szczegolnie jesli to taka z Tamsin ogrodu.
                Wyzre was z domu smile)

                Kiedys moja zaprzyjazniona przedszkolanka wrocila do domu po 5 tygodniach z
                wakacji i zastala cala kuchnie i przedpokoj w zuczkach koloru czarnego, w ilosci
                mrowie a mrowie. Kosztowalo ja to tydzien ciezkiej roboty na okraglo.
                Okazalo sie ze jej maz tuz przed wyjazdem zakupil torbe ulubionej fasoli na
                bazarku, kupil, postawil i wyjechali do jego kraju pochodzenia, na Cypr, na
                cale lato.. smile
                Te zuczki to podobno jak kroliki sie rozmnazaja albo i lepiej smile
                No, ale zuczek to nie zadna dzdzownica ani larwa smile
                • monhann2 Re: a moze to gasiennica :-) n/t 27.05.05, 18:21
                  dziewczyny, a mi sie przypomnialo jak bylam dzieckiem i moja mama nasolila
                  mieso i polozyla go do szafki co by muchy nie siadaly. Po czym pojechalysmy na
                  wczasy na dwa tygodnie (po jakiego grzyba ona to mieso szykowala skoro na
                  wczasy jechalysmy, to do dzis nie wiem?) Nie musze Wam pisac co zastalysmy w
                  tej szafce po powrocie....bleeeee Toz to juz nawet tam miesa nie bylo...
          • izabelski Re: a moze to gasiennica :-) n/t 28.05.05, 00:12
            gasiennica mieszka w ziemi, rozmnaza sie przez krojenie jej szpadlem lub
            (poniewaz jest obojniakiem) uklada sie wzdluz partnerki, zapladnia i rodzi male
            dzdzowniczki w miedzyczasie przezuwajac liscie i inne odpadki organiczne - zyje
            w ziemi
            bez wilgoci umiera

            gasiennica to jedna z form rozwoju motyli i ciem
            najczesciej owlosiaona i je czesci zielone roslin
            • daisy123 Re: a moze to gasiennica :-) n/t 28.05.05, 00:23
              izabelski: skad to wiesz??? Ide spac,bo sie nabawiam kompleksow, zem taka
              nieuczona. Bedzie mi sie snic szafa do ukladnia na przemian z lodowka do mycia.
              Po co mulinka mi przypomniala, ze jeszcze lodowki nie umylam?
              • izabelski studiowalam ogrodnictwo :-) n/t 29.05.05, 01:40
            • tamsin Re: a moze to gasiennica :-) n/t 28.05.05, 03:17
              Izabelski a czy glizda to dzdzownica czy gasienica??
              • wiedzma30 GLISTY, DZDZOWNICE I GASIENICE 28.05.05, 06:22
                Niezle sie ubawilam czytajac rozwazania o "robalku" smile))
                Przeciez tego uczyli chyba w 4 kl podstawowki...
                Glisty zyja w organizmach zwierzatek i ludzi, dzdzownice w ziemi - to jak moga
                mieszkac na kwiatku?
                Na kwiatku moze siedziec tylko gasieniczka...

                Pozdrawiam!

                P.S. Podaje z Encyklopedii PWN wyjasnienia co to za "robalki":

                GLISTY, askarydy, potoczna nazwa nicieni z rodziny Ascarididae i Anisakidae,
                pasożytów przewodu pokarmowego ssaków i ptaków; wywołują chorobę glistnicę;
                glista ludzka, Ascaris lumbricoides — pasożyt jelita cienkiego człowieka (dł.
                samicy ok. 25 cm, samca ok. 14 cm); składa ok. 200 tys. jaj na dobę, które są
                wydalane wraz z kałem; tzw. jajo inwazyjne zawiera larwę, która połknięta wraz
                z pożywieniem dostaje się do jelita cienkiego, przebija ścianę jelita, z
                krwioobiegiem wędruje do wątroby, prawej komory serca, płuc, światłem oskrzeli
                do tchawicy i jamy ustnej (mierzy wówczas ok. 2,2 mm), ponownie połknięta
                dostaje się do przewodu pokarmowego i po ok. 70 dniach wyrasta w postać
                dojrzałą; podobne pod względem budowy i rozwoju są: glista świńska (Ascaris
                suum) i glista końska (Parascaris equorum).

                DŻDŻOWNICE, Lumbricidae, rodzina skąposzczetów bytujących w glebie; ok. 250
                gat.; dł. do 30 cm (gat. krajowe), a nawet ponad 1 m (gat. tropik.); prowadzą
                nocny tryb życia, na powierzchnię gleby wychodzą zwykle po deszczu; żywią się
                szczątkami org. pobieranymi z gleby, zaś nie strawione resztki wydalają w
                postaci grudek, zw. koprolitami; przy dużej liczebności odgrywają znaczną rolę
                w użyźnianiu gleby; z gat. krajowych najpospolitsza jest dżdżownica ziemna,
                Lumbricus terrestris.

                GĄSIENICA, zool. larwa motyli i błonkówek z podrzędu rośliniarek; ciało
                wydłużone, pierścieniowate, głowa dobrze wykształcona, 3 pary nóg tułowiowych
                oraz dodatkowe odnóża odwłokowe (posuwki); narządy gębowe gryzące, w wardze
                dolnej gruczoły przędne, z których wydzieliny tworzy się oprzęd.
                • st0krotka Re: GLISTY, DZDZOWNICE I GASIENICE 28.05.05, 19:18
                  dzieki wiedzma za wyjasnieniesmile teraz wiem, ze to na pewno nie jest glista.
                  dzdzownica tez nie moze byc, a szkodasad

                  to znaczy, ze z tej mojej gasienicy wylegnie sie motylek i odfrunie?

                  :o)
                  • asia.sthm Re: GLISTY, DZDZOWNICE I GASIENICE 28.05.05, 19:41
                    Sluchajcie, jest jeszcze larwa. Czy Wyzszy Specjalista Wiedzma wie jaka jest
                    roznica miedzy larwa a gasiennica? Czy larwa to jest jajko ?
                    Ludzie, jaka ja tu wiedze zdobywam smile)
                    Zdaje sie , ze przestane uzywac slowa "robal"
                    • greentea2 Re: GLISTY, DZDZOWNICE I GASIENICE 29.05.05, 00:25
                      Stokrotko! Dzdzownice tez fajnie hodowac. A co tamsmile))
    • polkawstanach Re: hoduje dzdzownice:) 28.05.05, 00:45
      To w Londynie nie ma mgly? I nie pada? Dzdzownice, to moze byc niezly interes.
      Dla wedkarzy lub do robienia prochnicy...Jestes na dobrej drodze. Buziaki, a
      wspolnika nie potrzebujesz_
    • jan.kran Re: Pożytek z dżdżownicy. 30.05.05, 14:36
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2730376.html
    • tamsin Re: hoduje dzdzownice:) 30.05.05, 16:55
      a ja bede moje gasieniczki dzisiaj wieczorem psikac takim bialym plynem, bo one
      niestety potrafia cale drzewo lisci pozbawic. To juz drugi rok taka plage mamy
      i raz juz je spryskiwalam, ale zaraz mielismy urwanie nieba i pewnie sie
      wymyly, tym razem nie podaruje im. Codzinnie wracamy do domu oblepieni
      zielonymi gasieniczkami, robia sie coraz wieksze, wiec i jedza wiecej.
      Gasieniczkom mowimy dziesiaj stanowcze NIE!
      • st0krotka Re: hoduje dzdzownice:) 30.05.05, 18:47
        Tamsin, alez mozesz je spokojnie zjescsmile))

        Janie Kranie, artykul bardzo mi sie podobalsmile))
        • asia.sthm Re: hoduje dzdzownice:) 30.05.05, 18:52
          smacznego wink)) na dlugo starczy
          • tamsin Re: hoduje dzdzownice:) 30.05.05, 22:48
            one sa wszedzie!! bylam dzisiaj w ogrodzie przez wiekszosc dnia i one spadaja
            mi do wody! jak sliwki do kompotu wink) Moja zabka sie pojawila kolo sadzawki,
            moze zabka zje sobie troche zielonych gasienic?
            • sylwek07 Re: hoduje dzdzownice:) 30.05.05, 22:56
              ja moge je wziasc( dzdzownice)na rybki smile
              • tamsin Re: hoduje dzdzownice:) 30.05.05, 22:58
                u mnie nie ma dzdzownic, tylko w/g slownika wiedzmowego, mam same gasienice,
                takie mieciutkie zielone. dobrze sie przyczepiaja do bluzek, wiec moga byc jako
                ozdoba smile
                • mulinka Re: hoduje dzdzownice:) 30.05.05, 23:00
                  i...dobrze sie na tych bluzkach rozmazuja
                  wtedy,,,to artystyczna ozdoba
                  ;-0
                • wiedzma30 Hmmmmmmmm...... 31.05.05, 05:54
                  To nie zaden >>slownik wiedzmowy<<, tylko jak napisalam:
                  >>P.S. Podaje z Encyklopedii PWN wyjasnienia co to za "robalki":<<

                  Nie przyznaje sie do autorstwa Enyklopedii PWN smile))

                  Aha! Podaje adres stronki, gdzie mozna sprawdzic slowa w roznych slownikach i
                  wspomnianej wyzej Encyklopedii:
                  polszczyzna.pwn.pl/

                  Pozdrawiam!
                  • mulinka Re: Hmmmmmmmm...... 31.05.05, 15:20
                    hej St0krotko!
                    jak sie miewa Twoj "robaczek" ???
                    (pewnie zle nazwalam, ale...trudno smile
                    • tamsin Re: Hmmmmmmmm...... 31.05.05, 15:22
                      pierwsze pytanie po weekendzie, czy "robak" dobrze sie czuje???? moze wlasnie
                      takie imie" robak byloby dobre dla gasieniczki? Jakby nie bylo prosto z
                      literatury wink
    • gianka Re: hoduje dzdzownice:) 31.05.05, 15:46
      No dobrze Storotko - od kogo ten bukiecik? Czy yen ktos/ta ktosiowa umiescil
      tam robaka celowo? I czy ten robak/ta robaka to nie jest czasem mucha
      plujka/much plujek?
      • st0krotka Re: hoduje dzdzownice:) 31.05.05, 16:52
        Jak przyszlam do pracy to robaka/robakowej nie bylosad((((

        Chyba odlecial/a.........
        • tamsin Re: hoduje dzdzownice:) 31.05.05, 17:03
          przeszukaj cala prace!!!!! moze ci go ktos zakosil????

          p.s. moja zabka wczoraj sie znalazla w ogrodku, slowo daje ze nie wiem jak ona
          przezywa cale zimy i pojawia sie nagle w sezonie wiosenno - letnim smile)
          • izabelski jak misio :-) 31.05.05, 20:17
            >slowo daje ze nie wiem jak ona
            >przezywa cale zimy i pojawia sie nagle w sezonie wiosenno - letnim smile)

            w gawrze smile
            • asia.sthm Re: jak misio :-) 31.05.05, 21:02
              Ja mam ulubiona ropuche co roku, nie dam glowy, ze to ta sama , ale poznaje ja
              po chodzie. Ona kroczy i tylkiem kreci.
              Nie wiem, moze wszystkie ropuchy po tej samej szkole chodzenia.
              Ta uwielbia kroczyc sobie pod polewaczka do trawnika i wlazic potem do halu
              miedzy nasze buty.
              Po tych upodobaniach tez ja poznaje smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka