izabelski 01.06.05, 20:22 urywasz boczne pedy? bo jak pozwolisz im miec wiecej niz jeden czubek , to nigdy nie urosna ci pomidory Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mulinka Re: Asico, czy pomidorom 01.06.05, 22:18 wow dobrze wiedziec moze jeszcze zdarze jakis krzaczek w doniczke wsadzic mam sznse? :-0 Odpowiedz Link
izabelski Re: Asico, czy pomidorom 02.06.05, 00:06 sprobuj - jak bedzie w dobrze naslonecznionym miejscu i dasz specjalnego nawozu do pomidorow to na pewno beda dobrze rosly jesli niue ma pszczol, to trzeba samemu pobawic sie w zapylanie - pedzelkiem aha - i warto obrywac dolne zolkniejace liscie, bo moga byc siedliskiem chorob Odpowiedz Link
asica74 Re: Asico, czy pomidorom 02.06.05, 00:25 Iza, ja wlasnie dzis myslalam o tych moich pomidorach, bo rosna jak szalone! I nic im nie obrywam, ale oberwe jak kazesz! Slowo daje jakies giganty-mutanty- olbrzymy mi sie udaly. Odzywke mam, ale co mnie zastatnawia, to to, co mam zrobic jak sie przyplacza jakies insekty? Z drugiej strony bazylia wciaz raczkuje i mieta tak samo. Sloneczniki w porzadku goscie Dzieki za zainteresowanie Odpowiedz Link
izabelski kierunek - biblioteka 02.06.05, 00:40 pojdz i pozycz lub podczytaj albo tutaj: www.bbc.co.uk/gardening/basics/techniques/growfruitandveg_growingtomatoes.shtml Staking: Use soft twine to tie the plant's stem loosely to the stake. As the plant grows, check the ties regularly and loosen them occasionally to prevent stem damage. The next tomato should be planted 45cm (18in) away to allow the sun to reach the ripening fruits. Remove sideshoots: Using your thumb and finger, nip out any sideshoots that develop between the leaf and the stem to help channel the plant's energy into its fruits. Watering and regular feeding with a high-potash fertiliser will ensure a plentiful, healthy crop. ohioline.osu.edu/hyg-fact/1000/1645.html moze lepiej nie daj im nawozow jak tak szybko rosna - za duzo lisci - owoce nie beda sie zawiazywac Odpowiedz Link
asica74 Re: kierunek - biblioteka 02.06.05, 01:00 Iza dzieki serdeczne! Teraz sie tylko zastanawiam, gdzie mam je rozsadzic, bo rosna w doniczkach i troche im ciasno... ale nie mam za wiele miejsca w ogrodku.... Odpowiedz Link
izabelski kup growing bags 02.06.05, 01:19 wsadza sie po 3 do worka musisz niestety pilnowac podlewania, patyczkami im pomoc we wzroscie w gore, podwiazac do tych patyczkiw (no musza byc dosc wysokie - ale nie az takie wysokie jak ty ) nie podwiazuj zwykla nitka, bo moze sie wciac w lodygi welna jest dobra - tzn wloczka, nie musisz od razu kupowac sznurka ogrodniczego w charity schops mozna za grosze kupic klembek Odpowiedz Link
asica74 Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 14:44 melduje, ze hodowla pomidorow sie udala! Mam na krzaczku dwa pomidorki. Jeden jest juz niemal czerwony, drugi nadal dojrzewa. Problem w tej chwili pojawil sie taki, ze nie mam pojecia jak spozytkowac owa przeogromna ilosc pomidorow wlasnymyrecymawychodowanych... I jeszcze z ogrodkowych njusow: moj sloneczkik-Misiu (no tak: teddy-bear sunflower) przymierza sie do kwitniecia. Szpinak jest maciupenki, rzodkiewke jakas cholera zjadla, celulka jest dalej w fazie zarodkowej. Dobrze ma sie rozmaryn, mieta i oregano. Bazylia jest bardzo oporna na moje czulosci i nie chce rosnac (z calej armii nasionek wychodowalam 1 malenki krzaczolek.) \Lisc laurowy jest cudny! Z kwiatkow uchowala sie Lobelia, bardziej chwast niz prawdziwy kwiat, ale za to ladnie kwitnie. Wrzosa szlag trafil. To tyle tych mrazacych w zylach wiadomosci. Ps. Caly ogrodek obfituje w pajaki (ale sa bardzo przyjazde, przysiegam) i koty od sasiada. Odpowiedz Link
mulinka Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 15:20 asiczko! gratulacje mysle, ze powinnas zrobic jakas imprezke - wspolne jedzenie pomidorow! hmmm....czuje jak pachna... Odpowiedz Link
asica74 Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 15:30 wlasnie wrzucilam ich podobizne do spiewnika (sorki, ale nie moglam sie powstrzymac) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 15:48 Cuuuudne !! Zrob przyjecie pomodorowe. Daj gosciom powachac i schowaj na pozniej... dla innych gosci..na nastepne przyjecie. Takich slicznosci nie mozna tak od razu skonsumowac jak jakas zwykla konsumpcje. A ze slonecznikiem to uwazaj - przyleci jakis ptaszek smakoszek, kolegow zwola i oszamia ci caly slonecznik juz pierwszego dnia jego dojrzalosci Probowalam wiele lat doczekac sie pestek i .... zawsze o jakies 5 minut sie spoznilam. Odpowiedz Link
blue_jay Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 15:56 Asia> na slonecznik trzeba naciagnac ponczoche to i sie pestek doczekasz Odpowiedz Link
mulinka Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 15:58 wow, na to nigdy nie wpadlam swietny pomysl Odpowiedz Link
asica74 Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 16:06 blue, a slonecznikowi sie nic nie stanie? Nie udusi sie, czy cos? Odpowiedz Link
blue_jay Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 16:08 nie, nie udusi sie ja mialam sloneczniki "mamuty" baaaardzo wielgachne i zawsze zakladam takiemu na glowe ponczoche.. mozesz takiemu nawet dobrac ponczoche do koloru pestek ale im jasniejsza tym lepsza nie musisz nic poluzowywac, czy sciskac, bo pzreciez to sie rozciaga. Odpowiedz Link
asica74 Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 16:10 czlowiek sie cale zycie uczy! Blue jay dzieki! Odpowiedz Link
asica74 Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 16:16 blue! masz maila! ode mnie na gazecie Odpowiedz Link
triskell Re: Asico, czy pomidorom 17.08.05, 23:44 blue_jay napisała: > Asia> na slonecznik trzeba naciagnac ponczoche to i sie pestek doczekasz Tylko uważaj, żeby z tą pończochą na twarzy Twój Teddy-sunflower nie zaczął na banki napadać ;-P A tak na poważnie - fajny pomysł Na miętę to w ogródku zawsze można liczyć. Rozrośnie się to, rozprzestrzeni, zadusi wszystkie inne roślinki naokoło. Innym bardzo łatwym w uprawie ziólkiem jest ogórecznik. Dorasta do dużych rozmiarów, młode części nadają się do sałatek, podobno ma działanie przeciwdepresyjne, a poza tym ma piękne niebieskie kwiatki . Odpowiedz Link
asica74 pomidorek... 20.08.05, 21:44 ... zostal dzis komisyjnie przeciety na pol i zjedzony przeze mnie i Miska. Co to byl za moment..... Odpowiedz Link
ulkaa Re: pomidorek... 20.08.05, 22:14 Asiczko , gratulacje wielkie!!! Smakowal pewnie swietnie, co nie ? A jak tam wczorajsze sushi , ok ? Wyslalam cos na gmail. Buziaki Odpowiedz Link
asica74 Re: pomidorek... 22.08.05, 14:19 a ilejla dostala, he? bo komisyjnie zaraz sprawdze Odpowiedz Link
melba_piszczykowa Re: pomidorek... 22.08.05, 14:36 nnnniebopomylilaadresmailowyiwyslalapoprawkeprzeprasza....... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: pomidorek... 22.08.05, 14:53 A wy, przepraszam, czego sie dzisiaj najadly ? Pomidorki tak wam robia ? Odpowiedz Link
asica74 Re: pomidorek... 22.08.05, 14:54 no asiu one organicznie przecie pedzone, to nie zaszkodzily? a my tu z melba taki dialog uskuteczniamy. Co nie melba??? Odpowiedz Link
melba_piszczykowa Re: pomidorek... 22.08.05, 16:00 bo to dlatego ze ja chcialam szybko powiedziec i na jednym wdechu bo sie strasznie wstydzilam i w ogole chcialam byc taka malutka ale juz sie wszystko wyjasnilo Odpowiedz Link
asia.sthm Re: pomidorek... 22.08.05, 16:19 Dobrze wiedziec, bo juz chcialam wam cos na przeczyszczenie albo na wstrzymanie wysylac. Cos ekologicznie stosownego oczywiscie. ) Odpowiedz Link