Dodaj do ulubionych

posmiejmy sie z jezykow

14.06.05, 20:18
Język niemiecki jest stosunkowo łatwy. Osoba obznajomiona z łaciną oraz z
przypadkami, przyzwyczajona do odmiany rzeczowników, opanowuje go bez
większych trudności. Tak w każdym razie twierdzą wszyscy nauczyciele
niemieckiego podczas pierwszej lekcji. Następnie zaczyna się odmiana przez
wszystkie der, des, den, dem, die, po czym słyszymy, że wszystko to tłumaczy
się w sposób logiczny. Czyli jest łatwe.

Na początek, kupujemy podręcznik do niemieckiego.

To przepiękne wydanie, oprawione w płótno, zostało opublikowane w Dortmundzie
i opowiada o obyczajach plemienia Hotentotów (auf Deutsch: Hottentotten).

Ksiązka mówi o tym, iż kangury (Beutelratten) są chwytane i umieszczane w
klatkach (Koffer) krytych plecionką (Lattengitter) po to by ich pilnować.

Klatki te nazywają się po niemiecku "klatki z plecionki" (Lattengitterkoffer)
zaś jeśli zawierają kangura, całość nazywa się:
Beutelrattenlattengitterkoffer. Pewnego dnia, Hotentoci zatrzymują mordercę
(Attentater), oskarżonego o zabójstwo jednej matki (Mutter) hotentockiej
(Hottentottenmutter), matki głupka i jąkały (Stottertrottel). Taka matka po
niemiecku zwie się: Hottentottenstottertrottelmutter, zaś jej zabójca nazywa
się: Hottentottenstottertrottelmutterattentater.

Policja chwyta mordercę i umieszcza go prowizorycznie w klatce na kangury
(Beutelrattenlattengitterkoffer),lecz więźniowi udaje się uciec. Natychmiast
rozpoczynają się poszukiwania. Nagle przybiega Hotentocki wojownik krzycząc:

- Złapałem zabójcę! (Attentater).

- Tak? Jakiego zabójcę? - pyta wódz.

- Beutelrattenlattengitterkofferattentater, - odpowiada wojownik.

- Jak to? Zabójcę, który jest w klatce na kangury z plecionki? - pyta
Hotentocki wódz.

- To jest - odpowiada tubylec -

Hottentottenstottertrottelmutterattentater (zabójca hotentockiej matki
głupiego i jąkającego się syna).

- Ależ oczywiście - rzecze wódz Hotentotów - mogłeś od razu mówić, że schwytałeś

Hottentottenstottertrottelmutterbeutelrattenlattengitterkofferattentater

Obserwuj wątek
    • jennifer_e Re: posmiejmy sie z jezykow 14.06.05, 20:27
      Hahahahaha! Dobre! smile))
      Pamiętam z lekcji niemieckiego takie słowo, które zajmowało dwie linijki w
      zeszycie. Ale już nie pamiętam co ono oznaczało. Zawsze mi sie podobały te
      niemieckie zbitki wyrazów.
      Po co wymyślać nowe wyrazy, skoro można tworzyć słowa sklejąjąc wyrazy już
      istniejące? wink
      • basia553 z drugiej jednakze strony 14.06.05, 20:35
        to wlasnie Niemcy lubia wszelkie skröty. Nikt nie möwi Büstenhalter (stanik,
        biustonosz), tylko BH. Nikt nie jezdzi Volkswagenem, tylko VW itd itd.
        Ale te zlepki sa cudnesmile)))))))
        • liloom Re: z drugiej jednakze strony 14.06.05, 21:25
          basia553 napisała:

          > to wlasnie Niemcy lubia wszelkie skröty. Nikt nie möwi Büstenhalter (stanik,
          > biustonosz), tylko BH. Nikt nie jezdzi Volkswagenem, tylko VW itd itd.
          > Ale te zlepki sa cudnesmile)))))))

          a propos BH, to w niektorych firmach uzywa sie to jako Buchhaltung czyli
          Ksiegowowsc huehue
          • ponponka1 Re: z drugiej jednakze strony 14.06.05, 21:43
            liloom napisała:

            > basia553 napisała:
            >
            > > to wlasnie Niemcy lubia wszelkie skröty. Nikt nie möwi Büstenhalter (stan
            > ik,
            > > biustonosz), tylko BH. Nikt nie jezdzi Volkswagenem, tylko VW itd itd.
            > > Ale te zlepki sa cudnesmile)))))))
            >
            > a propos BH, to w niektorych firmach uzywa sie to jako Buchhaltung czyli
            > Ksiegowowsc huehue

            Po norwesku tez BH (wymawia sie BeHo) - brystholder smile
            Na szczescie jezyk norweski nie ma az takich zbitek wyrazowych, choc geramnski.
            Za to koszmarem sa dialekty. Ledwie ich 4,5 miliona a kazdy taki indywidualista,
            ze chce gadac po sowojemu. Mowia, ze ich mowa jest czesacia ich osobowosci.

            Cmok (jaki smok?)
            • gherarddottir Re: z drugiej jednakze strony 14.06.05, 22:49
              ponponka ma racje - kazdy tu (Norwegia) gada po swojemu smile
              • mulinka Re: z drugiej jednakze strony 14.06.05, 22:58
                a swoja droga, to moze byc calkiem niezly sos
                (ja tam ten przepis sprawdze smile
    • ampolion Re: posmiejmy sie z jezykow 14.06.05, 22:26
      Trochę inaczej, ale też do językowego prześmiechu. Przedruk.

      CZATNEJ w wersji pewnej polskiej Amerykanki
      Podsyłam sprawdzony przepis na chutney - jadłam ów sos zrobiony według tego
      przepisu i jest przepyszny! Sam przepis natomiast dość interesujący językowo,
      przysłał mi jako żart mój ex-mąż, a przepis pochodzi od jego aktualnej
      kobity. Uprzedzam purystów językowych, że z punktu widzenia ustawy o ochronie
      języka polskiego jest to okrrropne wink))
      A zatem, przepis Magdy (nie mnie, tej drugiej) w przeróbce swobodnej
      Roberta :
      12 dużych kwaskowych apli
      200 g rajsinów
      50 g almondów
      2 oniony
      6 kłów garlika
      500 g brown sugar - (z powodu dużej ceny i problemów z dostawcami /ciągle ich
      wsadzają/ można użyć normalnego kryształu)
      500 ml winegaru 6%
      50 g świeżego lub 2 spuny mielonego dżindżeru
      50 g musterda lub spun ostrej musztardy gruboziarnistej
      1 spun GARAM MASALA*
      1 spun czili
      1 spun saltu

      a teraz mejkingujemy:
      1. Onion z garlikiem posiekać drobno z dżindżerem
      2. Aple pilnąć i chopnąć w grubego kubika, do pana zalać winegarem z
      sugarem i bojlingować do softności mały fajer.
      3. Almondy obrać i chopnąć drobno
      4. Rajsiny softnąć poprzez zalanie ciepłą wodą na 10 minut a lejter
      odsączyć.
      5. Do apli dodać oniony z garlikiem i dżindżerem, rajsiny, GM, czili,
      musterda, salta, stirować dokładnie i bojlingować bez koweru, stirujemy przez
      20 minut
      • tamsin Re: posmiejmy sie z jezykow 14.06.05, 22:28
        no i czy tak nie jest wygodniej wink)))))))))
      • gherarddottir Re: posmiejmy sie z jezykow 14.06.05, 22:49
        ampolion to jest rewelkasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka