Dodaj do ulubionych

Kciuki potrzebne....

21.06.05, 12:23
Jutro w godzinnach porannych (tzn tak ok.9-11)
Czwarte podejscie do pewnego egzaminu, jak mnie znowu obleje, to mam roczny
poslizg w studiowaniu, pomyslcie o mnie jutro, prosze.....
Poza tym mam mega dola z serii:
po co sobie flaki wypruwac, jak wszyscy i tak maja cie w dupie, o....
Pozdrawiam, stesknilam sie za Wami i uciekam dalej dziobac, aby do piatku...
Pola
Obserwuj wątek
    • sylwek07 Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 12:29
      trzymam kciuki smile
    • jennifer_e Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 12:50
      będę trzymać!
      • marta_midwest Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 15:17
        ja tez trzymam!!!
        • jan.kran Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 15:46
          Trzymam mocno smile)))

          Ponieważ Pola zaanektowała kciuki więc pomyślcie o mnie jutro w tych samych
          godzinac. Ufff.
          Kran.
          • tamsin Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 16:26
            Trzymam mocno smile
            • grazyna10 Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 16:28
              ja tez
              • asia.sthm Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 16:35
                Trzymam i trzymac bede jak cholera.
                smile
                • mulinka Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 16:41
                  jeden za a.polonie, drugi za kranika
                  (i to przez sen smile
    • frankie36 Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 17:07
      Oki-doki trzymamy kciukismile)))
    • myszka888 Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 17:10
      Dolaczam swoje zacisniete kciuki!!!
      Do piatku trzymac?
      To sie bedzie trzymac! smile
    • ponponka1 Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 18:12
      No to bedzie zaciskanie jutro smile
      A do mnie dzisiaj nieoczekiwanie zadzwonili z prosba przeslanie CV po angielsku.
      Czyli przeszlam pierwszy etap rekrutacji i bede chyba miala rozmowe po norwesku.
      Tylko, ze mi juz sie nie chce az tak bardzo do Wroclawia jak miesiac
      temu.....ale CV wyslalam..... ;-P

      Cmok (jaki smok?)
      • asia.sthm Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 18:17
        Ponponko, to trzymac za ciebie czy nie trzymac, bo nie wiem juz tongue_out
        • ponponka1 Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 18:51
          asia.sthm napisała:

          > Ponponko, to trzymac za ciebie czy nie trzymac, bo nie wiem juz tongue_out

          A myslisz, ze ja wiem? ;-P
          Czuje sie troche jak ten osiolek, ktoremu w zlobek dano....

          Cmok (jaki smok?)
          • gherarddottir Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 20:14
            Pola trzymam kciuki, Kranie trzymam kciuki!smile
            Ponponka za Ciebie to nie wiem czy trzymac czy nie?
            smile
            Pozdrawiam
    • gosia_t Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 18:24
      Pola trzymam kciuki.
    • beetaa Re: Kciuki potrzebne.... 21.06.05, 18:31
      kciuki trzymam, powodzenia!
    • asica74 Re: Kciuki potrzebne.... 22.06.05, 09:37
      kobity, trzymam za was wszystkie kciuki!
      • a.polonia Re: za mnie mozna puscic... 22.06.05, 11:14
        wink
        ech, juz po wszystkim, powiem wam jak dostane wyniki, bo nie mam pojecia jak
        poszlo...
        a o 13.30 kolejny, tu dopiero kciuki by sie przydaly, haha, British Modernist
        Fiction, na 6 ksiazek przeczytalam 1 i dwie polowki....
        • jan.kran Re: za mnie mozna puscic... 22.06.05, 14:02
          Jagódko bęe trzymać smile)))
          Pla połamania pióra !

          Ja dzięki Wam załatwiłam sprawę błyskawicznie i do tej pory jestem osłupiona jak
          gładko mi poszło !
          A już widziałam sie w lochu w kajdanach :-pppp
          Nadstawiajcie musztardówki , dziś polewam szeri.
          Kran.
          • asia.sthm Re: za mnie mozna puscic... 22.06.05, 14:08
            A skad szri, tez z wlanego uboju. Jesli tak to poprosze jestem juz wprawiona
            spod biurka smile)
            A cos ty namacila z podatkami, ze tak od razu wizja kajdanek..???
            Sama widzisz nasze kciuki to i z wiezienia czlowieka wyciagna ;-P
            • jan.kran Re: za mnie mozna puscic... 22.06.05, 14:28
              Kurna podatki też zabałaganiłam !
              Ale dziś chodziło o nielegalny pobyt w Norge smile))))
              Kran_nienawidzący_papierów
    • blaubeeree Re: Kciuki potrzebne.... 22.06.05, 12:32
      Trzymalam i bede trzymacsmile
      I Was prosze o trzymaniewinkcaly nastepny tydzien..egzaminy.Najgorszy we wtorek-
      Teoria literatury..brrrrrrr
    • franczeska1981 Re: Kciuki potrzebne.... 22.06.05, 14:47
      trzymam kciuki ze wszystkimi kobietkami .......powodzenia
      niech moc bedzie z Toba
      • a.polonia Re: Kciuki potrzebne.... 22.06.05, 16:23
        dziekuje wszystkim za kciuki, uporalam sie z literatura w dwie godziny (mialam
        trzy), bom glodna byla i goraco strzasznie, napisalam nie na temat, myslicie,
        ze zauwazy? wink
        Uff, jeszcze w piatek ustny z fluency, poprawka eseju i mam fajrant, ale
        goooraaaco
        • grazyna10 Re: Kciuki potrzebne.... 22.06.05, 16:55
          Pola to super, wpadnij tu wieczorem, bo wyczytalam, ze dziewczyny beda polewac.
          Przyda ci sie na odprezenie.
    • triskell Re: Kciuki potrzebne.... 23.06.05, 15:24
      Też mocno za Was wszystkie kciuki trzymam!!! Ponponko, własnie miałam Cię pytać,
      jak z tym Wrocławiem. A czemu mniej już chcesz wyjeżdżać do Wrocławia? Czy
      dlatego, że jednak myślisz o czmychaniu już wkrótce do Norwegii na stałe?
      • ponponka1 Re: Kciuki potrzebne.... 23.06.05, 17:36
        Ja jak wrocilam po tej rozmowie, popatrzylam na moje mieszkanko, na
        przyjaciol-sasiadow i tak mi sie jakos cieplutko zrobilo pod sercem. No i teraz
        po wizycie w Nowregii, po cichu zaczynam liczyc sie z przeprowadzka...bardzo po
        cichu. Po urlopie na pewno bedzie cos postanowione, choc pierwsze rozmowy juz
        byly a i rodzicom Wikinga zostalam przedstawiona smile Wiec prosze za trzymanie
        kciukow za szczesliwe polaczenie, na tym mi tak naprawde zalezy!!!!!

        Cmok (jaki smok?)
        • tamsin Re: Kciuki potrzebne.... 23.06.05, 17:40
          co jest z tymi chlopami ze zadeklarowac sie nie umieja? On powinien walnac juz
          na kolana z jakims perzdzionkiem i juz!! przeciez latac w nieskonczonosc tam i
          spworotem sie nie da! ja trzymam kciuki zeby wszystkie niezdleklarowane chlopy
          doszly do rozumu i wiedzieli co maja robic!!!
          • monhann2 Re: Kciuki potrzebne.... 23.06.05, 17:58
            Zgadzam sie z tamsin, chlopy to czasem jak dzieci, trzeba za raczke i pokazac
            co maja robic... Ponponko, zycze Ci tez rychlej przeprowadzki z calego serca,
            niech Wiking wydusi to z siebiesmile))))
        • ponponka1 Re: Kciuki potrzebne.... 23.06.05, 18:29
          Oj rzeczywiscie - niektorzy faceci sa wyjatkowo niezdecydowani smile Wiking troche
          "tak bardzo chcialby a boi sie"...hhihihhihihiihihi. Dziewczyny, ja to bym
          chciala juz, ale tez wiem ze co nagle to po diable. Tylko jakie to nagle, to juz
          rok trzasnie 4 lipca!!!! Rocznica - a na rocznice pierscionek jak
          znalazl...heehhehehehehehheeheh. Chyba bede musiala znowu wziac sprawe w swoje
          rece (jak ja tego nie lubie!!!!!), kupic jakis pierscionek i mu da dac, zeby
          mial mi co dac ;-P

          Cmok (jaki smok?)
          • asia.sthm Re: Kciuki potrzebne.... 23.06.05, 18:35
            Ponponko to ja juz wreszcie konkretnie wiem za co trzymac kciuki. smile

            Z tym osiolkiem i zlobkiem to rob wszystko tak z rozpedu , zeby sie nie
            marnowalo, ale sercem sie kieruj i bierz sprawy "pierscionkowe" w swoje sprytne
            lapki.
          • triskell Re: Kciuki potrzebne.... 23.06.05, 21:06
            Ponponko kochana, ja nigdy nie miałam pierścionka i nigdy się formalnie nie
            zaręczyliśmy i mogę Cię pocieszyć, że i bez tego może być super. smile Niemniej
            życzę Ci, żeby podczas urlopu ułożyło się to wszystko tak, jak sobie wymarzyłaś
            i żebyś wkrótce dopisywała do wątku love story dłuuugi i szczęśliwy post smile.
            Kciuki mocno trzymane!!!

            Ale jeśli jednak ciągle _przed_ wyjazdem na stałe do Norwegii wylądujesz na
            jakiś czas we Wrocławiu, to na pewno nie będziesz tam sama. Tak jak Ci
            obiecałam, opowiadałam już o Tobie sporej ilości moich wrocławskich przyjaciół,
            chętnie oswoją Cię z miastem i może to być fajne miejsce na spędzenie kilku
            miesięcy przed tą właściwą przeprowadzką. Ot taki niemalże urlop, tyle że z
            pracą smile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka