17.08.05, 09:42
Tu Danuta z Tröllhättan.
Witam wszystkich po urlopowej przerwie.Luuudzie ze tez ja przezylam ten
urlop!Dla wyjasnienia dodam ze bylam caly miesiac w Polsce,gadalam caly czas
po polsku,jadlam caly czas bardzo niedietetyczne potrawy,pilam duzo napojow
po ktorych sie glowa kiwa,w ogole precz poszly wszelkie hamulce i wreszcie
poczulam ze jestem czlowiekim z krwi i kosci,depresja minela bezpowrotnie.
Wszystkim cierpiacym na ta przykra chorobe moge teraz sluzyc rada!
Pozdrawiam was wszystkich,
PS. Dzisiaj jest poczatek reszty twojego zycia.
Obserwuj wątek
    • triskell Re: Danutazt 17.08.05, 10:12
      Danuto, jak to miło przeczytać taką wiadomość smile. Życzę, by akumulatorki jak
      najdłużej utrzymywały się w stanie naładowanym smile.
      • jan.kran Re: Danutazt 17.08.05, 11:03
        Popieram przedmówcę ...
        Kransmile))
        • asia.sthm Re: Danutazt 17.08.05, 11:25
          Danusia, jak dobrze, ze juz wrocilas cala i zdrowa !!
          Teraz prosze nas tu uraczyc jakas opowiescia z Polski.
          Moga byc smakowite ploteczki - kto z kim gdzie i kiedy
          smile
    • asica74 Re: Danutazt 17.08.05, 11:32
      jeju co to byl za urlop! cud, ze przezylas!
      Mowisz, ze takie wyjazdy pomagaja na depresje? To jade!
    • danutazt Re: Danutazt 17.08.05, 12:20
      Dziewczyny.Bylam w Miedzyzdrojach u kolezanki potem do Wroclawia pociagiem na 2
      tygodnie no zeby odwiedzic rodzine,(bo przeciez z testamentu wykresla jak sie
      dowiedza ze ja w Polsce,a do nich nie)Potem znowu do Miedzyzdrojow
      pociagiem.Juz sama nocna podroz z PKP byla niezapomnianym wspomnieniem.
      Gdzie ja bym miala wieksza swobode "nocnych rodakow rozmowy"?
      A ze ludziska jakies mojego pokroju mi sie trafili w przedziale,wiec kazdy
      wyciagnal cos na zagryche,i nie straszne bylo nam czekanie na odczepienie
      wagonow w Poznaniu przez 2 godziny.
      No a same Miedzyzdroje!!!
      Wiadomo ze morze,slonce piasek, smazalnie ryb ale ja nie o tym chcialam.
      Tam jest jak to dobrze Trissel nazwala akumulator.Tam jest zycie.
      Ludzi pelno wszedzie co dla mnie jest wielka egzotyka,a wszedzie pelno szyltow:
      "pierogi z jagodami" "karkowka ,kielbaska,schabowe z grila".
      A teraz sluchajcie:W powietrzu jest pelno witaminy "M"
      Slowo harcerza ze tak jest .
      Mam na to dowody.Ale o tym to moze kiedy indziej, bo zapesze.Pozdrowienia
      z zapyzialego Trollhättan.

      • asia.sthm Re: Danutazt 17.08.05, 13:17
        Danusia sie za......a..., to ja cicho siedze i nie zapeszam.

        A co to byla za piosenka z witamina M ?
        Bo mi sie tylko przypomnialo: WueSKa
        Wu - jak wiosna
        eS - jak Stach
        Ka - jak kocham Stacha wiosną

        Wu eS Ka oooooooo!! Wu eS Ka !

        Dziewczyny, co ja spiewam ?? teraz bedzie za mna chodzilo..cholera
    • basia553 Re: Danutazt 17.08.05, 14:49
      chce napisöw "pierogi z jagodami"!!!!!!!!! A czy byly do tego ze smietana?
      mniamniam, slinka leci....
      • mulinka Re: Danutazt 17.08.05, 15:18
        Danusia, wspaniale, ze pobyt w Polsce Ci sie udal smile)
        witaj z powrotem!
    • mon101 Re: Danutazt 17.08.05, 20:43
      Danusiu, witaj po przerwie, naladowana energia i optymizmem. To dlatego taki
      blask nad Trollhättan?
    • alltid_ung Re: Danutazt 18.08.05, 12:54
      danusiu mialas wspaniale wakacje !!!....nie dziwota ze wrocilas w swietnym
      humorze........ troche mi sie twojej radosci udzielilo...mimo ze ja juz dwno w
      polsce nie bylam.....witaj spowrotem smile))
      • sylwek07 Re: Danutazt 18.08.05, 13:47
        Ty z wakacji a ja wyruszam 27 sierpnia do Jastarni do 4 wrzesnia smile
    • danutazt Re: Danutazt 18.08.05, 13:55
      Pewnie ze bylo fajnie!
      Zawsze jest fajnie w Polsce na urlopie.A najfajniejsze bylo to,ze jeden taki
      sie tak na mnie patrzyl,ze az mi sie goraco robilo.
      To ja tez,bezczelna, patrzylam sie na niego w ten sam sposob.A co!
      Niech mu sie tez robi goraco!
      Kolezance kiedys sie zwierzylam ze chcialabym kogos jeszcze poznac w tym zyciu
      bo samej juz nie chce byc.To ona z tej gorliwosci naspraszala ludzi z calej
      Polski,no i bylo wiary,ze drzwi sie nie domykaly.
      Ona ma domek w samych Miedzyzd.wiec ludziska nie dali sie dlugo prosic na takie
      zaproszenie.Chcecie wiecej wiedziec to czekajcie do jutra bo teraz,o 14 ide do
      domu marzyc!

      • asia.sthm Re: Danutazt 18.08.05, 14:13
        Towarzyszko Danuta !
        Nie mozna tak wpol zdania przerywac.
        To wbrew regulaminowi !!
        • tiffany7 Re: Danutazt 18.08.05, 14:18
          Danusia. a gofruf z jagodami i duuuuuzo bitej smietany tam nie bylo? Eh... sie
          by przydalo
        • alltid_ung Re: Danutazt 18.08.05, 17:26
          asia.sthm napisała:

          > Towarzyszko Danuta !
          > Nie mozna tak wpol zdania przerywac.
          > To wbrew regulaminowi !!
          --------------------------------------------------------------------------------
          wlasnie! dwaj ciag dalszy.......big_grin big_grin big_grin
          • mon101 Re: Danutazt 18.08.05, 20:11
            Wlasnie, przestan chwilowo marzyc i dawaj dalej!
          • mon101 Re: Danutazt 18.08.05, 20:12
            Wlasnie, przestan chwilowo marzyc i dawaj dalej! Usychamy z ciekawosci smile))
            • asia.sthm Re: Danutazt 18.08.05, 20:14
              Kolezanka Danuta sie na nas wypiela do jutra.
              Jakas nagane na pismie powinna dostac albo narazie ostrzezenie tylko.
              • mulinka Re: Danutazt 18.08.05, 20:21
                chyba jedyne, co ja moze uratowac - to...dokladne sprawozdanie smile
                • triskell Re: Danutazt 18.08.05, 22:37
                  Ja też czekam na ciąg dalszy, najlepiej w wątku love story wink
                  • yatzekalexander Re: Danutazt 18.08.05, 22:40
                    ja tez chce wiedziec co dalej?????????????????????
    • danutazt Re: Danutazt 19.08.05, 08:54
      Drodzy moi czytelnicy!
      Odpowiadam na zadane pytanie :Gofrow z bita smietana nie bylo.Jezeli czytelnik
      czuje sie rozczarowany przebiegiem akcji to niech czytelnik bieze pod uwage
      fakt,ze deser to deser i trzeba go jesc na deser .Na razie jestem przy zupie.
      A ta zupa? Smakuje jak te ktore jadlam majac 16 lat.
      Ogolnie biorac czuje sie jak szesnastka.Nawet kilo kawy wczoraj kupilam.No na
      ten piling od Trissel.
      Trissel,kochana a jak dlugo ta kompozycje na siebie wcierac?
      Bo moze byc tak ze wyplowieje i mnie chlop nie pozna a zaprawde powiadam wam ze
      rychtuje sie juz do mnie.
      Ale powracajac do Miedzyzdroi. Tam bylo bardzo romantycznie.Czytelnicy pragnacy
      pikantnych detali beda pewnie zawiedzeni. Kij z nimi.
      Moja bardzo ladne molo w tych Miedzyzd. No i jakies tam potancowki przy samym
      molu,ale tam okropny charmider,wiec uciekalismy,na plaze oczywiscie,no bo gdzie
      jest bardziej przytulnie?
      Maja jeszcze tam na Wolinie Park z zubrami.Poszlam ja do tych zubrow,ale z innym
      bo ten co sie na mnie patrzy ze goraco sie robi pracowal.No i co stwierdzam?
      Rozmowa sie nie klei jakos,on idzie albo za szybko ,albo za wolno.No zupelnie
      jak moj ex malzonek.I zatesknila do tego co sie tak patrzy ze az goraco.I
      zrozumiala ze go chce!
      Pozdrowienia .



      • triskell Re: Danutazt 19.08.05, 09:24
        Danuto, i jakie dalej plany odnośnie tego, co tak patrzy?

        Jeśli chodzi o peeling to ja go zazwyczaj wcieram ok. 10 minut, ale krócej też
        można smile. I jestem pewna, ze po tym peelingu to juz na patrzeniu się nie
        skończy tongue_out

        Super, ze jesteś taka szczęśliwa. Taka od Ciebie fajna energia bije smile.
    • danutazt Re: Danutazt 19.08.05, 09:51
      Trisskel .Fajnie ze odpowiedzialas ,a ju muslalam ze spisz.A cz ty wogole
      kiedys spisz?.Ja ciebie spotykam wszerz i wzdluz na calym forum.
      No jak nie spisz to bardzo dobrze, bo jestes tu nam bardzo potrzebna.
      Piling zrobie ,Teraz powiedz jakie kamienie nosic by to sie nie rozlecialo
      i trzymalo kupy,bo ten chlop pasuje mi jak nigdy zaden.Plany to zeby razem
      mieszkac,no ale co Bogowie planuja do mojej osoby to nie wiadomo.
      Moze by ich tak troche przechytrzyc i samemu dzialac,no na przyklad to z
      kamieniami.Troche o tym slyszalam,wiec otwieraj wszystkie madre ksiegi i szukaj
      wiedzy jak utrzymac te ciezko wypracowane uczucia,bede ci dozgonnie wdzieczna.
      Tylko ty nie idz spac akurat teraz ..Danuta
      • triskell Re: Danutazt 19.08.05, 10:06
        Danuto, odpowiem Ci w ten sam sposób, w który zawsze odpowiadam na tego typu
        pytania... Kamienie, świece, zaklęcia - to wszystko tylko pomoce, narzędzia.
        Pomagają Ci się skupić, ukierunkować. Prawdziwa magia jest _w_Tobie_. Wewnątrz
        siebie zmieniasz swój swiat i potem dokonujesz projekcji na zewnątrz. To działa.
        Kamienie mogą pomóc, ale jakie, to moim zdaniem indywidualna sprawa. Weź do ręki
        kilka kamieni, pomedytuj z nimi, poczuj ich energię. I jestem pewna, że któryś z
        nich będzie do Ciebie "krzyczał" smile. Widzisz, ja jestem bardzo przeciwna
        "książkowemu" traktowaniu takich spraw, na zasadzie "ten a ten kamień daje nam
        miłość" (to _my_ sobie ją dajemy, a jaki kamień najlepiej nam mógłby w tym pomóc
        _my_ wiemy lepiej, niż jakakolwiek książka).

        I jeszcze jedno - ja osobiście nie pakowałabym się w nic, co manipuluje wolą
        innej osoby. Jeśli już, to robiłabym rytuał dotyczący _mnie_, na przykład dający
        mi czar, elokwencję, itp. Tu ten peeling moze być dobrą okazją. Możesz własnie
        wcieranie go w ciało uczynić takim małym rytuałem. Wizualizuj w tym czasie, jak
        wcierasz w siebie siłę, blask, moc, jak stajesz się absolutnie rewelacyjną,
        cudowną osobą... bo przecież taka właśnie jesteś, wystarczy w to uwierzyć smile.

        Przepraszam, ze takie to wszystko chaotyczne i pewnie nie tak ujęte, jak
        chciałabym to powiedzieć. Jest 1.00 w nocy i faktycznie jestem już trochę
        zmęczona. Chodzę spać ok. 5.00 - ot takie małe radości posiadania męża
        pracującego w drukarni=nocą.
    • danutazt Re: Danutazt 19.08.05, 11:02
      Trisskel .Tak to pieknie napisalas ze oglaszam cie najmadrzejsza osoba na tym
      forum.Masz duzo racji w tym zeby nie manipulowac.Od dzisiaj jestes moje guru,
      a reszte czytelnikow namawiam na to samo. Niech zyje Trisskel !!!
      Niech zyjeeee!!! niech zyjeeee!!! niech zyje !!!
      • triskell Re: Danutazt 19.08.05, 11:06
        Danuto, oj Danuto, teraz jestem zupelnie zażenowana i nie wiem, co powiedzieć.

        Ale pożyć to sobie chętnie pożyję, więc do tego "niech żyje" się przyłączam smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka