29.08.05, 12:11
Od 10 lat jest zona Piotra, mieszkali w Niemczech. Szybko sie okazalo, ze dla
Piotra jest to malzenstwo z wygody, bo i podatki mniejsze placi utrzymujac
zone, i posprzatane, i ugotowane bylo. Nie chcial sie zgodzic na dziecko, bo
zabraloby mu za wiele jego cennego czasu, a wiadomo czas to pieniadz.
Niepostrzezenie w ich zycie wkradla sie rytuna, trudna do obalenia. Coraz
mniej wspolnych tematow, wspolnie spedzanych dni. Ciche dni.

Rok temu Ania przyjechala tu do kolezanki i tak ja poznalalam. Wyjazd
powrotny odkladany byl z miesiaca na miesiac, az postanowila, ze zostaje.
Spotykalysmy sie dzieki naszej wspolnej znajomej, nie czesto, ale i nie za
rzadko. Wiedzialam, ze uklada sobie zycie, ze nie chce wracac, zreszta maz
nie nalega, dobrze czuje sie sam. Jakies pol roku temu dowiedzialam sie, ze
Ania poznala kogos, komu jest potrzebna. Widzialam to po niej, wygladala,
jakby troskliwa pielegniarka zrobila jej cudowny zastrzyk zycia, po ktorym
skora jasnieje i nabiera sie nowych sil. Ania jest w kims zakochana!

Niedawno poznalam "ktosia". Ma na imie Kaska.
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Ania 29.08.05, 12:55
      Milosc zawsze dobrze na urode robi i dodaje sil.
      Bardzo podoba mi sie porownanie z troskliwa pielegniarka - cudowny zastrzyk
      zycia - strzykawka wielka jak krowa - igla jak slup telegraficzny - konska
      dawka eliksyru - bezbolesnie wbija, wciska ten eliksir i czlowiek skrzydel
      dostaje, gory przenosi ,oczy mu lsnic zaczynaja jak zarowki stuwatowe itd.
      No cuda, ludzie, cuda !
      Mala wiadomosc.
      • asia.sthm Re: Ania 29.08.05, 12:56
        Tfu, MILA wiadomosc mialo byc.
        smile)
        • viki2lav Re: Ania 29.08.05, 13:03
          warto bylo zostac! lubie hepiendysmile
    • efka34 Re: Ania 29.08.05, 12:56
      Piekne... zycz im szczescia ode mnie!
    • triskell Re: Ania 29.08.05, 13:29
      Piękna historia, Asico, uściskaj je obie ode mnie smile.
    • asia9111 Re: Ania 29.08.05, 13:41
      bardzo fajna historia. Asico, ladnie to opisalas. Az sie serce buduje.
      • melba_piszczykowa Re: Ania 29.08.05, 16:20
        dostalam gesiej skorki z przejecia smile
    • st0krotka Re: Ania 29.08.05, 19:06
      swietnie, ze znalazla swoje szczescie!! zycze im duzo powodzenia i odwagi
      (wiem, ze dla wielu Polakow mieszkajacych w Polsce bedzie to szok, wiec stad
      odwagi zycze!)
      • mulinka Re: Ania 29.08.05, 19:39
        hmmmm...
        "Szybko sie okazalo, ze dla
        Piotra jest to malzenstwo z wygody,"

        czy na pewno?

        a co powiedzialby Piotr?
        • asia.sthm Re: Ania 29.08.05, 19:53
          Piotr na pewno mialby inna wersje tego malzenstwa, ale przeciez zawsze tak jest
          i nie o to tu chodzi.
          Tu chodzi o znalezienie szczescia za rogiem, kiedy juz sie wydaje ze szczescie
          nas omija, kiedy zaczyna sie wydawac ze szczescie jest tylko dla innych ...a tu
          gucio.. szczescie jest...czekalo wlasnie na nas !!
          Ot i tak sie nabiera urody tongue_out
        • asica74 Re: Ania 29.08.05, 21:48
          Mulinko, skoro bylo mu wszytsko jedno przez te wszytskie ostatnie lata,
          myslisz, ze nagle sie obudzi? I stanie sie cudownym mezem? Tu juz nawet dog
          trainer nie pomoze (wlasnie obejrzalam program, jak wykorzystac techniki
          szkolenia psow w stosunku do zle wychowanego meza - NIE UWIERZYCIE, ALE POMAGA)
          • jennifer_e Re: Ania 29.08.05, 21:53
            haha! kurdę, chyba muszę w końcu podłączyć się do telewizji! ma ktoś to na
            video?
          • yatzekalexander Re: Ania 29.08.05, 22:26
            jestem za szczesliwymi ludzmi....
            ale zgadzam sie z Mulinko, na to malzenstwo patrze teraz inaczej
          • izabelski OT- czy trenowanie 30.08.05, 01:14
            wyprobowalas w domu smile

            bo tak sie wlasnie nad tym programem zastanwaiam ...

            i nawet przezornie TV wylaczylam,zeby monsz nie ogladal tego programu ....
            • asica74 Re: OT- czy trenowanie 30.08.05, 01:15
              jeszcze nie probowalam, a ty???
              • izabelski Re: OT- czy trenowanie 30.08.05, 01:29
                wlasnie przemysliwam ...

                dam znac za lika dni jakie beda efekty smile
                • asica74 Re: OT- czy trenowanie 30.08.05, 01:43
                  pamietaj o kupnie oliweksmile
                  • jennifer_e Re: OT- czy trenowanie 30.08.05, 01:56
                    jak tylko wspomnialam o tym programie to moj rzucił gniewne:
                    "DONT EVEN THINK ABOUT IT!"

                    strach sie bać... wink
                    • asica74 Re: OT- czy trenowanie 30.08.05, 01:57
                      hle hle! slowo daje nagram i specjalnie ci podrzuce smile
                      • izabelski Re: OT- czy trenowanie 30.08.05, 02:27
                        oliwki mi umknely - o czym to bylo? smile
                        • kinky5 Re: OT- czy trenowanie 30.08.05, 03:11
                          pieknie to opisalas!
                          trzymam kciuki za Anie i Kasie.
                        • asica74 Re: OT- czy trenowanie 30.08.05, 10:08
                          o nagradzaniu, jak cos fajnego zrobi, to pac! oliwka leci do jego ust i moiwsz:
                          misiu jaki ty jestes madry! Nie mozna zapomniec o modelowaniu glosu. Jak nie
                          lubi oliwek, to trzeba znalesc cos innego
    • tora99 Re: Ania 01.09.05, 06:56
      a ja troche o czym innym, (oczywiscie tez trzymam kciuki za dziewczyny)
      chcialam napisac ze bardzo sie ciesze ze znalazlam to forum i chociaz nie
      czesto mam czas na pisanie, to fajnie tu zajrzec i wiedziec ze jest normalnie.
      po twojej historii na innych znanych mi forach pewnie bylaby juz burza i zwykla
      pyskowka.

      ciesze sie ze tu jestem.
      • beetaa Re: Ania 01.09.05, 13:04
        ja tez sie ciesze, ze tu jestem!

        a historia jest piekna, az lza sie w oku kreci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka